Pozycja materiału w rankingach:
21 września 2009 r., o godz. 12.00, w siedzibie Zarządu Stronnictwa Demokratycznego, przy Chmielnej 9 w Warszawie, odbyło się spotkanie z Andrzejem Olechowskim.
Przytulna salka - aula, wypełniona była prawie po brzegi, wiele osób stało, ponieważ brakowało miejsc siedzących. Andrzej Olechowski zaprezentował cele Stronnictwa Demokratycznego. Polityk nie ukrywał, iż ma zamiar startować w wyborach prezydenckich.Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: dużo piszę:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Moroz 19.10.2009 00:57
Cele Stronnictwa Demokratycznego, to:
1. "dokopać" Tuskowi
2. "dokopać" PO
3. sprzedać co się da i.... właściwie nie wiadomo co dalej.
Oto trzy główne cele SD. Można być jednak konkretniejszym. To nie są cele Stronnictwa, a obecnych jego liderów. Członkowie SD są podzieleni i z coraz większą niechęcią patrzą na poczynania Pawła Piskorskiego usiłującego sklecić PO-bis. Skąd taka pewność? Bo doskonale znam środowisko Stronnictwa Demokratycznego. I znam mechanizm działania jego obecnych władz: przejąć majątek ludźmi z PO (byłymi członkami PO) poprzez przejęcie władzy w SD. Jeśli ktoś przejrzałby dzisiaj, 19 października 2009 r. składy zarządów wojewódzkich/regionalnych SD, to jestem pewien, że PONAD połowa to ludzie Pawła Piskorskiego. I to właśnie z tego powodu, oraz praktycznie z braku programu dla partii - wewnątrz SD powoli rodzi się bunt. Część członków SD odejdzie, część zostanie zapewne odsunięta na tyle daleko od stanowisk decyzyjnych, że sama zrezygnuje, a część przekona się do nowego kommendante. I na to liczy sam Paweł Piskorski jak i bezpartyjny Olechowski (nie jest członkiem SD!) i jego bezpartyjni koledzy, którzy dla SD usiłują napisać (albo tylko markują taki zamiar) jakiś program. Stronnictwo Demokratyczne miało dobry program! A nowe władze zamiast pisać go od nowa, powinny realizować nieco zmodyfikowane ten już napisany.
Ewa Łazowska 22.09.2009 21:20
Najpewniej celem Stronnictwa Demokratycznego jest zdobycie władzy. I właściwie nie ma się czemu dziwić, bo władza działa jak narkotyk.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)