Pozycja materiału w rankingach:
"Jeżeli minister staje przed narodem i opowiada banialuki, lub mówiąc dosadniej- kłamie, to powinien ponieść za to odpowiedzialność" - powiedział o Bartoszu Arłukowiczu, Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota.
Zobacz także:
Artykuły
(667)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.08)
Wiek: 27 | Miejscowość: Olsztyn | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
OBYWATEL 08.01.2012 23:05
PANIE Miroslawie Kraszewski Dzisiaj 20:51
za panem krok w krok snuje się jak smród po wczorajszej grochówce niejaki doPiSek.
rób Pan swoje a smród i tak rozejdzie się po kościach
jan z wielkopolski 08.01.2012 23:00
zaolziok Dzisiaj 18:39
PROF. RELIGA najpierw wsławił się dokonaniami medycznymi, a później został politykiem. być może choroby uniemożliwiały mu wykonywanie zawodu lekarza na takim poziomie na jakim zwykł pracować. zyciem swym udowadniał, że dobro drugiego człowieka jest jego mottem życia.
a teraz ty zaolziak opisz arłukowicza jako lekarza, jego dokonania, bo jako człowiek to SZMATA.
SZMATA PAZERNA NA STOŁKI. ZDRADZIŁ I KOLEGÓW, I SWOICH WYBORCÓW
e 08.01.2012 21:05
@ Pani Ewa , Stresów nabawili się wykonując bardzo trudne specjalności .Profesor Religa palił bardzo dużo papierosów . Z tego wynika , dbajmy o zdrowie Arłukowicza - jako onkolog dziecięcy też jest narażony na stres.
doPiSek 08.01.2012 20:58
od powietrza głodu ognia i wojny i Kraszewskiego zachowaj nas Panie
Ewa Łazowska 08.01.2012 20:56
@e - pisze pan: "Odeszli, ale nie z powodu stanowiska ministra a z powodu ciężkich chorób." A czy nie uważa Pan, że stresy związane z piastowaniem ministerialnych funkcji mogły wpłynąć na szybszy rozwój choroby tych świetnych lekarzy? Moim zdaniem - tak. Profesora Żochowskiego miałam zaszczyt znać osobiście - także w tym okresie, gdy był ministrem zdrowia.
Pozdrawiam.
doPiSek 08.01.2012 20:56
o MATUCHNO....... a ten debiutant już tu ??? Odpocznij trochę.
Miroslaw Kraszewski 08.01.2012 20:51
Europejska organizacja lekarzy apeluje do DonaldaTuska o rozwiązanie problemu polskich medyków. Zaniepokojona ostatnimi wydarzeniami w Polsce jest Europejska Unia Lekarzy Specjalistów (UEMS) w Brukseli. Sekretarz generalny tej organizacji wysłał w sobotę listy w tej sprawie do premiera oraz ministra zdrowia. Problem polskich lekarzy był omawiany na sobotnim posiedzeniu zarządu UEMS. Europejska Unia Lekarzy Specjalistów krytykuje nowe przepisy refundacyjne. Uważa, że stwarzają problem etyczny między pacjentem a lekarzem, który ma ocenić, czy pacjent może płacić za leczenie.
Naszym zdaniem ta legislacja jest niewłaściwa, dlatego wzywamy polskie władze, by znalazły rozwiązanie niepokojących nas problemów- powiedział naszej korespondentce przedstawiciel zarządu Unii Lekarzy Zlatko Fras. Informacja o problemach polskich medyków zostanie przekazana Komisji Europejskiej i europarlamentowi. Decyzja o wysłaniu listu do premiera to pierwszy, standardowy krok, jednak gdy sytuacja się nie poprawi, mogą być inne działania -Możemy zjednoczyć w tej sprawie głos wszystkich lekarzy w Europie...
e 08.01.2012 20:43
@ Pani Ewo , odeszli , ale nie z powodu stanowiska ministra a z powodu ciężkich chorób . Jak każdy śmiertelnik , lekarz też choruje. Czy posada ministra zachwiała geniuszem kardiologicznym profesora Religi ?
Ewa Łazowska 08.01.2012 20:31
Jeśli pan minister Arłukowicz jest tak świetnym i uwielbianym przez małych pacjentów lekarzem pediatrą, to obawiam się, że jego świetność jako lekarza specjalisty - w momencie objęcia ministerialnego stołka będzie coraz bardziej bladła. Uprawiania polityki na wysokim szczeblu z uprawianiem zawodu lekarza, moim zdaniem, pogodzić się nie da. Przykłady? Proszę bardzo. Kardiolog, prof. Jacek Żochowski - minister zdrowia pod koniec lat 90-tych odszedł z tego świata w wieku 58 lat - w momencie piastowania tej funkcji. O nieodżałowanym Profesorze Relidze nawet nie wspomnę. Polityka, niestety,(szczególnie ta odnosząca się do zarządzania resortem zdrowia) może wykończyć najtwardszego człowieka, że o lekarzach już nawet nie wspomnę.
Szczecinianka 08.01.2012 19:45
@ 19: 26 w pełni zgadzam się z wpisem ! Arłukowicza w Szczecinie kochają bez względu na barwy polityczne . To człowiek bez reszty oddany małym pacjentom .Praca z dziećmi wymaga szczególnej troski , czułości . Arłukowicz to potrafi , ma doskonały kontakt z maluchami. Oceńcie go za 6-10 miesięcy a nie róbcie politycznej jatki. Ustawa jest dobra , korzystna tylko wymaga czasu . Opór grup zawodowych jest określany w kuluarach , nie wypada wyrzucić kawy na ławę tylko robić swoje. W Szczecinie nie widać tak spektakularnych scen w aptekach . Lekarze drukują w komputerach i jest spokój.