Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11002 miejsce

Andrzej Samson, "Miska szklanych kulek"

„Napisałem kilka nieważnych książek, a potem zostałem Bogiem.”

A. Samson, "Miska szklanych kulek" / Fot. wydawnictwo Jacek Santorski & CoW powodzi całej masy psychologizujących, grafomańskich pseudoporadników mających doprowadzić do różowego jak budyń pseudoszczęścia, książki zmarłego niedawno Andrzeja Samsona jawią się niczym swoiste objawienie. Nie obiecują niczego, nie moralizują, skłaniają natomiast do refleksji i przewartościowania bzdurnych niekiedy schematów postępowania.

„Miska szklanych kulek” to jego jedyna powieść. Książka o zagubieniu współczesnego człowieka. Jego grach, iluzjach, zakłamaniu. O paradoksalnym pragnieniu jednoczesnego bezpieczeństwa i wolności, prawdy i swobody interpretacji, wiedzy i kwestionowaniu tejże. Przede wszystkim jednak o rozpaczliwych próbach pozbycia się tego, co zdaje się być totemem postmodernizmu, czyli wolności. Samson doszedł do tego samego wniosku, co Dostojewski, Fromm i wielu innych: przeciętny śmiertelnik jest zbyt słaby, by sprostać ciężarowi jednostkowej wolności. Postawiony przed nią, jej wieloznacznością, koniecznością podejmowania decyzji i wzięcia za nie odpowiedzialności, a zwłaszcza zaakceptowanie faktu, że w każde działanie wpisana jest także możliwość niepowodzenia – wpada w rozpacz. Potrzebuje mitu, cudu, Boga wreszcie. Nie absolutu bądź obojętnego demiurga, ale takiego na odległość ramienia, blisko. Obrzędu, ofiary, przebłagania i zaklinania. Tam gdzie kiedyś była świątynia i kapłan, teraz jest gabinet psychoterapeuty.

"To, że ludzi pozyskuje się do rozmaitych komun, sekt i innych społeczności alternatywnych za pomocą różnych odmian presji psychicznej zwanej „praniem mózgu” jest mitem. Chętnych do ucieczki od zbyt trudnej wolności pod władzę Boga, guru czy mistrza jest pod dostatkiem. I nie tylko nie ma potrzeby, aby im niechcianą swobodę odbierać, ale niejednokrotnie trzeba z nimi walczyć, żeby choć trochę zechcieli jej zatrzymać."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Dzięki, spróbuję do tego materiału jakoś dotrzeć.

Wiem, ile wynosił wyrok, wiem również ile trwało postępowanie dowodowe. Ale w tym akurat przypadku mam wątpliwości, od samego początku tej sprawy. Wybitnie nie podobała mi się działalność mediów w 2004, za koszmarne uważam też wywiady z Samsonem (filmowanie od dolu, muzyczka z horrorów, prowokacje dziennikarki).I wtedy zdarza się, że mówię zbyt dużo - emocje.
ps.
czy nie mogłabyś częściej w ten właśnie sposób się tutaj komunikować? Tak konkretnie, to fajne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Agnieszko,
Przepraszam, ale komentarze polityczne, to coś innego od działalności parasądowej i ferowania wątpliwości na podstawie zasłyszanych i niekompletnych wiadomości, plotek i własnych nieprofesjonalnych przeświadczeń i przeczuć. Tego typu działalność dziennikarska i publicystyczna jest odwrotnością procesów czarownic. Teraz zamiast mieszkańców wioski Salem, występuje społeczność internetowa potrafiąca kogoś zabić i wskrzesić w zależności od poziomu i podatności na manipulację.

Wybitna i niezaprzeczalna inteligencja i erudycja pani Agnieszki Wojewody popłynęła w tym temacie w dość dziwnym, i wywołujący mój sprzeciw, kierunku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykro mi, Sławo, ale kompletnie nie rozumiem stawianych mi zarzutów.
W swojej wypowiedzi napisalam tylko, ze OBIE nie znamy zarówno tytułu wspomnianego przez Ciebie programu, jak i nazwisk biorących tam udział osób. Nie wiemy (obie) także która stacja nadała ten program, wspominasz tylko o telewizji. W tej sytuacji nie bardzo sobie wyobrażam dotarcie do tego programu.

"Jeśli dziennikarze tak jak Ty podchodzą do spraw, to włosy stają dęba ... "

Jesteś w serwisie od dawna - czy nie zauważyłaś, ze jestem dziennikarzem w takim samym mniej więcej stopniu, jak Ty i inni tu piszący?

Co do mojej kompetencji wypowiadania się na temat A. Samsona (na podstawie doniesień medialnych)- w takim samym stopniu mogę to robić, jak inni wypowiadający się tutaj, choćby na temat urzędujacego obecnie prezydenta czy premiera.
pozdrawiam i apeluję o wyciszenie emocji,
A.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam jeszcze raz Sławę Kornacką za pomylenie nazwiska i zamieszanie w temat.

JWW

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam panią Sławę Karnowską za zaliczenie do rozmówców pani Agnieszki Wojewody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dyskusja jest żenująca i niekonstruktywna. Nie dotyczy to tylko autorki recenzji i jej dyskutantów, a jedynie ich wypowiedzi i widocznej niekompetencji w wypowiadaniu się na tematy znane im jedynie ze zlinkowanych materiałów i podobno oglądanych kiedyś przekazów medialnych, oraz pewnej książki nie na temat. Horror intelektualny i wiocha sieciowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A. Samson zmarł 9 marca tego roku - niedawno zatem.

Czyli, nadal nie wiemy, kto i co mówił, nie znamy tytułu programu i opieramy się na negatywnej(?) wypowiedzi promotora, ktoremu Samson się zapewne naraził, ściemnijąc że pracę pisze, podczas gdy jej nie pisał.
Wypowiedzi rodziców dzieci możesz znaleźć tu:

http://uwaga.onet.pl/16570,wideo,82012,ofiary_andrzeja_samsona_cz1,ofiary_andrzeja_samsona,reportaz.html
Komentują oni zdjęcia - ale nie ich dzieci.

I tak mniej więcej toczyła się sprawa Samsona - emocje, półfakty i nadinterpretacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"to co słyszałam wtedy od ludzi [ którym trudno cokolwiek zarzucić i trudno dopatrywać się , by mieli jakieś niecne intencje ] nie nadaje się nawet do powtórzenia , bo budzi wiele niesmaku, a wręcz napawa obrzydzeniem ."

Wszystko nadaje się do powtórzenia, o ile jest zgodne z faktami. Wspomnianego przez Ciebie programu nie oglądałam, więc nie mogę się na jego temat wypowiadać. Opinie swoją opieram na tym, co udało mi się przeczytać w necie, prasie itp. Wdzięczna bym Ci była, gdybyś zechciała przypomnieć sobie nazwiska osób biorących udział we wspomnianym przez Ciebie programie, poszukam wtedy innych ich wypowiedzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Artur
"Rodzi się pytanie czy aby na pewno ta rozbieżność była nie do pokonania..? "
Być może była, być może nie. Andrzej Samson to skomplikowana osobowość, niczym postać z Dostojewskiego.

@ Sława
Ja również nie napisałam pracy doktorskiej...
"trudno wymagać, by alkoholik potrafił zakreślać sobie granice pomiędzy "wsparciem a wykorzystaniem"... choć zawsze pozostanie mały margines niepewności ..."

Ten człowiek pomógł tysiącom. To są fakty. Mimo (domniemanej) choroby alkoholowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.06.2009 21:45

Samson to ofiara pomyłki sądowej ?
Recenzja zapiera dech w piersiach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.