Pozycja materiału w rankingach:
W sobotni wieczór 22 stycznia na warszawskim Tarchominie czuło się klimat artystycznego Krakowa, a to za sprawą Andrzeja Sikorowskiego i jego córki Mai.
Po raz kolejny do Białołęckiego Ośrodka Kultury zawitał Andrzej Sikorowski - znany z "Grupy pod Budą" - ze swoją córką Mają. Piękna, długowłosa, obdarzona cudownym głosem solistka, podczas blisko dwugodzinnego koncertu była niezwykłym zjawiskiem. Śpiewała polskie i greckie piosenki z wielką gracją, muzykalnością i swobodą, bo przecież (jak wyznał Andrzej Sikorowski) jest owocem grecko-polskiego małżeństwa artystów estrady. 
Zobacz także:
Artykuły
(1005)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.39)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Robert Grzeszczyk 24.01.2011 15:59
To z pewnością była uczta. I wzruszenie.
Białołęka Pany :). Dzięki
Jadwiga Kowalczyk 24.01.2011 15:44
O Matko! Zazdroszcze wściekle każdemu, kto tam mógł być!
Ewa Krzysiak 24.01.2011 12:22
Dziękuję za uznanie - wszystkim razem i każdemu z osobna :)
BARBARA Romer Kukulska 24.01.2011 09:32
A wiesz Ewo, że nie znałam tego zespołu muzyków i piosenkarzy.
Czytałam z przyjemnością Twoją relację, a woją drogą też piszesz co raz ciekawiej.;))
Zbigniew Kowalewski 24.01.2011 08:53
Co Wam powiem, to Wam powiem, ale muszę to napisać, żeby zostało czarno na białym, jak Ewa potrafi dzielić się z nami swoim zachwytem. To rzadka umiejętność przekazania własnej fascynacji artystą, muzyką, śpiewem, słowem - pięknem, bez którego życie smakuje, jak kit do okien. To moje uznanie dla odkrytych i jeszcze zapewne ukrytych talentów Ewy idzie w parze z zazdrosnym spojrzeniem na imienną dedykację artystów na płycie Andrzeja Sikorowskiego. Jeżeli po raz kolejny ten krakowski bard zawita do Stolicy nie omieszkam skorzystać z okazji i posłuchać piosenek w jego niepowtarzalnej interpretacji.
Marta Wróbel 23.01.2011 17:17
Ewo, musiało to być ciekawe spotkanie. Teksty tego artysty są mądre i mówią bardzo wiele o nas, o życiu.
Jolanta Paczkowska 23.01.2011 15:29
Oj, ktoś nie ma poczucia humoru. ;) Żartowałam :)
Parafrazując świetny tekst Andrzeja Sikorowskiego:
"Kilka artykułów napisałam
lecz nie dla sławy czy próżności
może w ten sposób komuś dałam
chwilę wytchnienia, szczyptę nadziei, łut radości..."
Piotr Kubat: Praca na planie "Pianisty" to było wspaniałe przeżycie
(odsłon: +464)