Facebook Google+ Twitter

Andrzej Wajda rysuje – wystawa prac wybitnego reżysera

Przypomnijmy, A. Wajda zanim zajął się filmem, przez trzy lata studiował w krakowskiej ASP, z której przeniósł się do łódzkiej filmówki. Nie wiem czy na dobre wyszło to malarstwu, ale na pewno wiem, że dobrze zrobiło to sztuce filmowej.

Jednak nie o filmach uhonorowanego Oscarem reżysera będzie tutaj mowa.Fragment wystawy / Fot. Leszek Lubicki Wajda tak na dobre nigdy nie zapomniał o malarstwie. Przez wiele lat, w podróżach, czy też przy innych okazjach, powstawały często spontanicznie, różnego rodzaju rysunki. Podczas Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, który corocznie odbywa się w Kazimierzo Dolnym, 40 faksymiliów jego prac znajdujących się w kolekcji Domu Aukcyjnego Abbey House S.A., zostało zaprezentowanych szerokiej publiczności w miejscowym Muzeum Nadwiślańskim, oddział Kamienica Celejowska.

Reżyser rysuje. Wystawa prac Andrzeja Wajdy, to tytuł omawianej ekspozycji."Mnich z bębnem"-rys. A. Wajda / Fot. Leszek Lubicki Można ją będzie obejrzeć w Kazimierzu Dolnym jeszcze do 30 września. Zaraz po wejściu do budynku muzeum, w pierwszej, niewielkiej sali, na ścianie wiszą rysunki, jakby inne od tych, do których przyzwyczajone jest moje oko. Dlaczego? Bo jak pisze dr Waldemar Odorowski, szef wspomnianej placówki muzealnej, w broszurze towarzyszącej wystawie, „jest w nich zapis wrażenia, próba utrwalenia jakiegoś widoku, który poruszył artystę (...), czegoś co nie sposób wyrazić słowami”.

Można by rzec, że rysunki te to swoista kronika życia i podróży Andrzeja Wajdy. Mamy tu i obrazy z Polski, Francji, "Roman Polański"-rys. A. Wajda / Fot. Leszek LubickiBerlina i dużo z Japonii. „Rysunki prywatne - czytamy we wspomnianej broszurze – bez pretensji do czegoś więcej niż rysowania notatką”. Są także i szkice nawiązujące do sugestii scenograficznych. Mnie osobiście najbardziej podobały się te „japońskie”, tak bardzo przyciągające wzrok kolorystyką, dzięki której odbywam swoistą wycieczkę do Kraju Kwitnącej Wiśni, ale tego dawnego, zapomnianego. Nie sposób jeszcze nie wspomnieć o portretach, na których reżyser uwiecznił osoby jemu bliskie, ale nam także znane, jak m.in.: Stanisław Tym, ks. Jerzy Popiełuszko, Dalajlama czy Roman Polański.
Plakat z wystawy / Fot. Leszek Lubicki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.