Facebook Google+ Twitter

Anglia - Polska. Anglicy się boją, Polacy rozpoczynają operację Euro 2016

We wtorek Polacy zagrają na Wembley z walczącą o bezpośredni awans na mistrzostwa świata Anglią. Angielski trener ostrzega rodaków, że będzie to trudny mecz, a media przypominają remis z 17 października 1973 roku. Polacy spotkaniem z Synami Albionu rozpoczną przygotowania do kwalifikacji Euro 2016.

Wayne Rooney strzela gola w meczu z Czarnogórą (4:1) / Fot. EPA/ANDY RAINPo przegranej z Ukrainą, reprezentacja Polski straciła szanse na awans do mistrzostw świata, ale jednocześnie skomplikowała sytuację angielskiej drużyny narodowej. Chociaż Anglicy prowadzą w naszej grupie, to mają jednak tylko punkt przewagi nad Ukraińcami. Nasi wschodni sąsiedzi zagrają we wtorek z San Marino, więc na Wyspach Brytyjskich nikt nie ma wątpliwości, że aby awansować bezpośrednio na MŚ, należy pokonać Polskę.

Chociaż w Polsce nasza reprezentacja jest krytykowana za styl, w jakim przegrała eliminacje do mundialu, Anglicy i tak obawiają się starcia na Wembley. "Jeśli Polska zagra z nami tak dobrze jak z Ukrainą, to będzie to ciężki mecz" - mówił trener reprezentacji Anglii Roy Hodgson, cytowany przez serwis SkySports.com. Brytyjscy dziennikarze wspominają również tragiczny w skutkach remis sprzed niemal dokładnie 40 lat i wskazują na podobieństwa między tymi potyczkami. Anglicy obawiają się przede wszystkim, że w polskiej bramce cudów będzie dokonywał Artur Boruc, który może być bohaterem spotkania, tak jak Jan Tomaszewski w 1973 roku.

Pozytywnie o Polakach wypowiada się również ikona angielskiej piłki - Frank Lampard. "Polska ma zawodników z wielkimi nazwiskami i zdajemy sobie sprawę z tego, że będą oni chcieli pokazać się z jak najlepszej strony, niezależnie od tego, czy mają szanse na awans, czy nie. Polacy będą zrelaksowani, a my będziemy musieli zachować zimną krew i dać z siebie wszystko, nie oglądając się na to, co zrobią Polacy" - tłumaczy doświadczony lider Chelsea.

Dla Polski mecz z Anglią będzie okazją do zebrania punktów w rankingu FIFA i poprawienia nastrojów przed niemal roczną przerwą od spotkań o stawkę. Waldemar Fornalik, dla którego będzie to zapewne ostatnie 90 minut na stołku trenera reprezentacji, powinien rozpocząć przygotowania do eliminacji Euro 2016 we Francji. Na pewno warto w spotkaniu z Anglią dać szansę młodszym zawodnikom - Klichowi, Zielińskiemu i Sobocie. Tym razem styl gry będzie ważniejszy od wyniku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.