Facebook Google+ Twitter

Anglia - Polska. Historia meczów z Synami Albionu

Wtorkowy wieczór ponownie spędzimy z reprezentacją Polski. Choć płomień nadziei na awans do mistrzostw świata już zgasł, to prawdziwi kibice wciąż będą z reprezentacją, bez względu na wynik. A gdyby tak Polacy sprawili niespodziankę?

 / Fot. Nicholas GeminiWszystko zaczęło się w 1966 roku. 5 stycznia w Liverpoolu obie ekipy stanęły naprzeciwko siebie po raz pierwszy. Mecz zakończył się remisem 1:1, a bramkę dla Polaków strzelił Jerzy Sadek. 5 lipca rozegrano rewanżowe spotkanie, tym razem w Chorzowie, gdzie Anglicy wygrali 1:0. Te spotkania nabrały wartości, kiedy w sierpniu Anglicy zostali mistrzami świata. Jednak te dwa spotkania miały zaledwie status towarzyski. Prawdziwe boje Polski z Anglią miały nadejść w 1973 roku.
Kolejne dwie daty zapisały się na stałe w historii polskiego futbolu. 6. czerwca Polacy sensacyjnie ograli Anglików w Chorzowie 2:0. To spotkanie zdaniem redaktorów Planety Futbolu jest drugim najlepszym meczem reprezentacji Polski w historii (cały ranking tutaj: Ranking Planety - Najlepsze mecze Polaków). W rewanżu mistrzowie świata z 1966 roku chcieli za wszelką cenę odrobić straty. I trzeba powiedzieć, że mieli ku temu wiele okazji, lecz niesamowity instynkt Jana Tomaszewskiego i łut szczęścia Jana Domarskiego zapewniły Polakom remis 1:1, co było równoznaczne z awansem do mistrzostw świata.

Do kolejnego starcia pomiędzy tymi ekipami doszło na mistrzostwach świata w 1986 roku. Anglia była w trudnej sytuacji, musiała wygrać jeśli marzyła o grze w kolejnej rundzie, z kolei Polacy byli już niemal pewni dalszej gry na mundialu. Ta pewność okazała się zgubna, bowiem Gary Lineker zafundował sobie koncert strzelecki aplikując nam trzy bramki w ciągu pierwszych 45 minut.

Polub Futbolplanet na Facebooku

Kolejne mecze odbyły się w ramach eliminacji do mistrzostw świata w 1990 roku. Tu nie ma się czym chwalić, pierwszy mecz gładko przegraliśmy 0:3, a jedną z bramek znów strzelił Gary Lineker. Rewanż zakończył się bezbramkowym remisem, który nic nie zmienił w układzie tabeli. Okazało się, że Polska po raz pierwszy od 1974 roku nie pojedzie na mundial.

Za kadencji Andrzeja Strejlaua Anglicy byli prawdziwą zmorą Polaków. W październiku 1992 roku Synowie Albionu pokonali "Biało-czerwonych" 2:0, a jedną z cegiełek znów przyłożył Lineker. W drugim spotkaniu było już znacznie lepiej, bo Polacy zagrali bardzo dobre spotkanie i trzeba przyznać, że remis 1:1 Anglicy mogli przyjąć jako korzystny wynik. Wydawało się, że następne eliminacje będą przełomowe. W pierwszym spotkaniu, rozegranym w Chorzowie, Polacy prowadzili po strzale Dariusza Adamczuka, lecz później Ian Wright doprowadził do remisu. Szansę upokorzenia odwiecznego rywala miał Marek Leśniak, który w doskonałej sytuacji posłał piłkę obok słupka. Do dzisiaj z okazji starć polsko-angielskich często wspominany jest komentarz Dariusza Szpakowskiego do tej sytuacji. Chodzi oczywiście o słynne "Aj, Jezus Maria!". W drugim meczu nasi zawodnicy zagrali bardzo słabo i z łatwością przegrali 3:0.

Później przed szansą odczarowania własnej klątwy stanął Antoni Piechniczek. To on prowadząc reprezentacje Polski na mistrzostwach świata w 1986 roku powiedział, że takiego wyniku długo nie osiągniemy. I nie osiągnęliśmy, również z Piechniczkiem, a na przeszkodzie stanęła jak zwykle Anglia. Choć w pierwszym meczu prowadziliśmy po strzale Marka Citki, to później i tak dwa strzały Alana Shearera zakończyły piękny sen "Biało-czerwonych". W rewanżu nie było już żadnych wątpliwości, po słabym meczu Polacy przegrali 0:2 i było po zabawie.

Eskadra Janusza Wójcika również napotkała mur nie do sforsowania w trakcie gier z Anglikami. Gol Brzęczka w pierwszym spotkaniu nic nie dał, bowiem Paul Scholes trafiał do siatki trzykrotnie. Nic to, że jedna z tych bramek padła po uderzeniu ręką, jak mawia klasyk z "Encyklopedii piłkarskiej" gol to GOOOOOOL! Rewanż zakończył się remisem 0:0, ale było to chyba jeszcze bardziej bolesne niż wcześniejsza porażka. Polacy zagrali w tym spotkaniu bez wyrazu, nastawieni ultradefensywnie ograniczyli się do walki o przetrwanie i w tym spotkaniu to się udało, choć na dłuższą metę nie miało żadnego sensu.

W szczęśliwych dla Polski eliminacjach do mistrzostw świata w Niemczech z Anglikami również nie wygraliśmy. Mało tego, nie zdobyliśmy choćby punktu. Oba mecze przegraliśmy w rozmiarach 1:2, ale to nie przeszkodziło w osiągnięciu celu jakim był awans. Szkoda tylko, że jeden z bohaterów tych eliminacji i jednego z meczów z Anglią - Tomasz Frankowski - nie znalazł się na turnieju. Może gdyby "Franek" strzelił dwie bramki Anglikom, miałby murowane miejsce w kadrze?

Ostatnią potyczkę Polski z Anglią pamiętamy znakomicie. Najgłębiej w pamięć nie wryły się jednak dokonania piłkarzy, a... pogoda. Ze względu na ulewny deszcz mecz nie odbył się planowo, rozegrano go dopiero następnego dnia. Dla Polaków może wyszło to na rękę, bowiem po bardzo dobrym spotkaniu zremisowaliśmy 1:1, co skomentowano jako niedosyt. Ten mecz wlał wiarę w serca kibiców reprezentacji Polski, wyzwolił w nich płomień nadziei na awans do finałów mistrzostw świata. Szkoda, że ten płomień zgasł jeszcze przed meczem rewanżowym.

Historia meczów Anglia - Polska - Planeta Futbolu

05.01.1966 Liverpool ANGLIA - POLSKA 1:1
Moore - Sadek
05.07.1966 Chorzów POLSKA - ANGLIA 0:1
Hunt
06.06.1973 Chorzów POLSKA - ANGLIA 2:0
Banaś, Lubański
17.10.1973 Londyn ANGLIA - POLSKA 1:1
Clarke - Domarski
11.06.1986 Monterrey ANGLIA - POLSKA 3:0
Lineker 3
03.06.1989 Londyn ANGLIA - POLSKA 3:0
Lineker, Barnes, Webb
11.10.1989 Chorzów POLSKA - ANGLIA 0:0
17.10.1990 Londyn ANGLIA - POLSKA 2:0

Lineker, Beardsley
31.11.1991 Chorzów POLSKA - ANGLIA 1:1
Adamczuk - Wright
08.09.1993 Londyn ANGLIA - POLSKA 3:0
Ferdinand, Gascoigne, Pearce
09.10.1996 Londyn ANGLIA - POLSKA 2:1
Shearer 2 - Citko
31.05.1997 Chorzów POLSKA - ANGLIA 0:2
Shearer, Sheringham
27.03.1999 Londyn ANGLIA - POLSKA 3:1
Scholes 3 - Brzęczek
08.09.1999 Warszawa POLSKA - ANGLIA 0:0
08.09.2004 Chorzów POLSKA - ANGLIA 1:2

Żurawski - Defoe, Głowacki (Samobójcza)
12.10.2005 Manchester ANGLIA - POLSKA 2:1
Owen, Lampard - Frankowski
17.10.2012 Warszawa POLSKA - ANGLIA 1:1
Glik - Rooney[/b]

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Anglia - Polska. Historia meczów z Synami Albionu", jak na historię, to mamy tylko tutaj pojedynki naszej reprezentacji z Anglią. A gdzie pozostałe nasze konfrontacje? Wszak Albion, to historyczno-poetyckie okreslenie Wysp Brytyjskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.