Facebook Google+ Twitter

Anglia żegna swoje legendy: Beckhama, Owena i Scholesa

David Beckham, Michael Owen czy Paul Scholes są częścią złotej generacji angielskich piłkarzy, która... nic nie osiągnęła w futbolu reprezentacyjnym.

 / Fot. The Democratic AllianceMundial we Francji w 1998 roku, gdzie Anglicy odpadli m.in. za sprawą haniebnego zachowania Beckhama, przegrana na mundialu w Japonii i Korei Południowej, gdzie odpadli z Brazylią, po jednej z najpiękniejszych bramek w historii piłki nożnej, czy na mistrzostwach świata w Anglii, kiedy przegrali w rzutach karnych z Portugalią. Angielska reprezentacja zapewne nigdy nie miała bardziej utalentowanych piłkarzy. Jednak minęło wiele dziesiątek lat od ostatniego triumfu drużyny z Wysp Brytyjskich.

David Beckham jest niewątpliwie najbardziej medialnym piłkarzem w historii piłki nożnej. Niektórzy twierdzili, że był bardziej celebrytą niż piłkarzem. Nikt jednak nie jest w stanie odebrać mu jego chirurgicznej precyzji w dośrodkowaniach czy rzutach wolnych. Beckham swoje największe triumfy święcił w Manchesterze United, gdzie w 1999 roku zdobył z klubem potrójną koronę.

38-letni Anglik żegna się z futbolem na dobre. Gdy odchodził w 2007 r. z Realu Madryt (po fenomenalnym sezonie zakończonym zdobyciem tytułu mistrza Hiszpanii) do Los Angeles Galaxy, występującego w amerykańskiej lidze futbolowej MLS, wydawało się, że będzie to odcinanie kuponów od swojej kariery w Europie. Nic bardziej mylnego. Podczas 5 lat w Ameryce, popularny Becks, gdy tylko miał przerwę w rozgrywkach w swojej lidze, wracał do Europy, by w okresie zimowym nie rozstawać się z futbolem. Pojawiał się dwukrotnie w Mediolanie, gdzie wspierał swoim talentem zespół AC Milan.

W ostatnim czasie zaszczycał swoją grą Paryż, gdzie wspomagał zespół Paris Saint-Germain. Po podpisaniu kontraktu, postanowił przekazać całość swojej pensji na rzecz organizacji charytatywnych pomagających dzieciom, a chodzi o niemałą kwotę... 4 mln euro!

David Beckham do tej pory był najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie. Jak podaje magazyn Forbes, angielski piłkarz zarabia kilkadziesiąt milionów dolarów z samych kontraktów reklamowych. Wydaje się, że tak rozpoznawalna postać, jeszcze na wiele lat będzie w stanie utrzymać miejsce w czołówce najbogatszych piłkarzy.

Poniżej owacja na stojąco, po jego ostatnim profesjonalnym występie w karierze

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dzisiaj David Beckham był gościem marketu odzieżowego H&M w Paryżu. Już na godzinę przed jego zapowiedzianą wizytą, przed wejściem zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Ciekawe czy osobiście prezentował swoją linię bielizny męskiej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.