Pozycja materiału w rankingach:
Debiutancka płyta artystki od miesiąca jest już dostępna w sprzedaży. Ania Teliczan tak jak zapowiadała, uderza w słuchacza lubującego się w piosence estradowej i muzyce z lat 60. Czy młodej Polce udaje się sprostać wyzwaniu?
Ania Teliczan jest kolejną polską debiutantką, której kariera musiała zacząć się od bycia czyimś zagranicznym odpowiednikiem. Niestety, porównywanie finalistki programu "Mam Talent" do nieżyjącej już Amy Winehouse, jedynie szkodzi tej 20-letniej wokalistce. Trzeba jednak przyznać, że piosenkarka już na starcie ma nieco wspólnego z legendarną już Brytyjką. Współpraca z Troyem Millerem należy do jednej z nich. To jego zdolna ręka czuwała nad brzmieniem debiutanckiej płyty Polki. Choć jest to moim zdaniem rzecz zbyt namiętnie promowana w mediach i należy do niej podchodzić z rezerwą, fakt kolaboracji z tym zdolnym perkusistą zachęca do przesłuchania kawałków.Zobacz także:
Artykuły
(137)
Galerie
(63)
Średnia ocen
(4.18)
Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska
O mnie: Więcej niż pasjonatka muzyki. Ja nią żyję. Piszę o niej dla wielu tytułów. Staram się promować młodych utalentowanych muzycznie artystów w sieci, między innymi na Twitterze - http://twitter.com/#!/AgaSays oraz swoim blogu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Whitney 18.02.2012 18:38
Jest błąd, ale jest po polsku. Ciekawe, że ludzie nie znający polskiego nagle szukają błędów w cudzych tekstach...
rockgirl 18.02.2012 17:42
"Ania Teliczan tak jak zapowidała, uderza w słuchacza lubującego się w piosence estradowej i muzyki z lat 60." - czy to zdanie jest napisane po polsku?
Piotr Wierzbicki 17.02.2012 09:15
Trzeba być po prostu sobą a nie czyimś odpowiednikiem.
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +528)