Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13846 miejsce

Anika - nowa królowa blues-rocka

Wywiad z Aniką, gwiazdą koncertu "Gwiazdy na Gwiazdkę", który odbył się 22 grudnia w kaliskim klubie BeKa.

Anika na scenie / Fot. Fot.B.SolinskaPaweł Krymarys: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z muzyką blues-rockową?
Anika: Rozpoczęła się w moim domu rodzinnym, gdzie takiej muzyki słuchało się
bardzo dużo. Przesiąkłam tym. Takie były moje początki.

Skąd wziął się pseudonim Anika?
- W latach 90. założyłam swój pierwszy zespół "elektryczny". Zdecydowaliśmy, że będziemy jeździć na różne konkursy. Do Jarocina wyruszyliśmy nie mając jeszcze nazwy. Gitarzysta, szukając pomysłu na nią, zapytał mnie jak mnie nazywali w szkole. Ja odpowiedziałam, że mówili do mnie "Anik". Dodałam, że to bez sensu, ale on odpowiedział tylko, że dodamy "a" i będzie nazwa. Od koncertu w Jarocinie wszyscy mówią na mnie Anika.

Anika podczas koncertu w bece / Fot. Fot.B.SolinskaZ jakimi polskimi artystami współpracowałaś?
- Pierwszym artystą, z którym nawiązałam współpracę, był Leszek Cichoński i jego zespół - Guitar Workshop. Razem nagraliśmy płytę poświęconą Jimiemu Hendriksowi. Potem pracowałam z Jurkiem Styczyńskim. Współpracowałam z wieloma muzykami.

Czym dla ciebie była współpraca z Leszkiem?
- Ta współpraca wiele mnie nauczyła. Przede wszystkim zachowania na scenie i kontaktu z publicznością. Podczas współpracy z Leszkiem zyskałam dużo doświadczeń, z których korzystam do tej pory.

ja i Anika po koncercie / Fot. Fot.B.SolinskaJak rozpoczęła się Twoja współpraca z Jurkiem Styczyńskim?
- Generalnie nasze drogi zeszły się we Wrocławiu, widywaliśmy się w jednym z klubów, nie znaliśmy się bardzo dobrze. Jurka poznałam bliżej przez Andrzeja Jeżyka [redaktor radiowy prowadzący okolice bluesa], którego zachwyciłam grając na targach muzyczny. Andrzej podszedł do mnie i zapytał czy znam Jurka, ja mu odpowiedziałam, że tak nie do końca. Mimo to zadzwonił do niego i zapytał się czy nie chciałby pograć ze mną. Jurek się zgodził i tak nawiązaliśmy współpracę.

Gdzie zagraliście pierwszy koncert z Jurkiem?
- Pierwszy nasz koncert odbył się w podostrowskich Przygodzicach.

Jak odbierasz publiczność kaliską?
- Zawsze jak gram koncerty w tej okolicy jestem przyjmowana bardzo ciepło. Na dzisiejszy [22 grudnia] koncert przyszło bardzo dużo ludzi w różnym przedziale wiekowy. Wiem, że moja muzyka jest trudna, nie każdy młody człowiek ją rozumie. Moje projekty są skierowane do ludzi starszych, ale cieszy mnie, że młodych ludzi też one interesują.

Jak wspominasz swój pierwszy koncert w Kaliszu?
- To był mój drugi koncert z Jurkiem, myślałam jak wypadnę na tym występie. Nie pamiętam dokładnie samego przyjęcia mnie przez ludzi, ale nie zdarzył się żaden dramat. Więcej nie mogę powiedzieć bo to było bardzo dawno temu.

Dzisiejszy koncert był drugim koncertem w Kaliszu?
- Tak to drugi koncert.

A gdzie odbył się Twój pierwszy koncert?
- Pierwszy koncert zagrałam w klubie "Samo życie" we Wrocławiu.

Kiedy można sie spodziewać Twojej płyty?
- Nie powiem kiedy się ona ukaże. Nie chcę nic obiecywać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 28.12.2009 17:55

Nagranie płyty z Leszkiem Cichońskim ,Jurkiem Styczyńskim,Stanem Skibby to wielkie wyróznienie .Anika na płycie "Thanks Jimi" zaśpiewała dwa utwory Jimiego Hendrixa sa to Voodoo Chile i Foxy Lady .Zwłaszcza w tym pierwszym nagraniu drapiezny głos Aniki doskonale wpasowuje sie w gitarowe dzwięki . Szkoda ,że w polskich mediach tak mało wspomina sie o tej obdarzonej niezwykłym głosem wokalistce .Dziękuję Pawle :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy wywiad

Komentarz został ukrytyrozwiń

szkoda ,że nie po polsku ...Mam już przesyt angielskiego w radio i w tv ..(czy tu jest jeszcze polska?)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.12.2009 09:57

Pawle, dziękuję za ten "muzyczny przerywnik"..... 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.