Facebook Google+ Twitter

Anioł czuwa nad Mirkiem Bregułą

2 listopada drogi fanów zespołu Universe zeszły się w rejonie Krajcoka, miejsca ściśle związanego z życiorysem Mirka Breguły, o którym śpiewał w swojej piosence „Krajcok”: „Mój Krajcok, mój dom. Mam pewność – nie ruszę się stąd!”

Grób Mirka / Fot. Adam WróblewskiRok temu każdy fan Mirosława Breguły przeżywał śmierć swojego idola w domowym zaciszu. Trudno jest jednak cierpieć w samotności. Strona zespołu Universe, a szczególnie mieszczące się na niej forum pomogło wielbicielom Mirka przeżywać stratę wspólnie. Bardzo szybko zjednoczyli się w bólu, wspierając się wzajemnie i tworząc coś niebywałego, co nazwane zostało Rodziną Radia Universe (RRU). Z ich inicjatywy zorganizowano w Chorzowie dzień rocznicy śmierci Mirosława Breguły, o przebiegu którego można przeczytać m.in. na stronie
TV Sfera

2 listopada w Kościele p.w. św. Marii Magdaleny w Chorzowie spotkali się fani, przyjaciele i rodzina tragicznie zmarłego w ubiegłym roku Mirosława Breguły. Czuwanie, odwiedziny na cmentarzu i wspomnienia w Starochorzowskim Domu Kultury zgromadziły ponad 200 osób.

2 listopada ubiegłego roku Mirosław Breguła wokalista zespołu "Universe" popełnił samobójstwo. Jego charyzmatyczny głos od zawsze kojarzony był z tym zespołem. Mirosław Breguła był autorem ponad 150 tekstów, sam aranżował i komponował muzykę do większości utworów zespołu. Zespołowi "Universe" nigdy nie brakowało fanów. Jednak dopiero po śmierci wokalisty zorganizowali się i połączyli. Uroczystość z okazji rocznicy śmierci była ich pomysłem.

W czuwaniu, odwiedzinach na cmentarzu i wspomnieniowym spotkaniu w Starochorzowskim Domu Kultury spotkało się ponad 200 osób. Byli przyjaciele, rodzina i ogromna grupa fanów.
Pomimo tragicznej śmierci swojego lidera zespół nadal koncertuje i przygotowuje się do nagrania nowej płyty. Płyta ta będzie zupełnie inna, inna ponieważ nie usłyszymy już na niej niepowtarzalnego głosu Mirka Breguły. Trzy ostatnie piosenki napisane przez Mirka Bregułę, znalazły się na płycie „Mijam jak deszcz”. Teksty te wokalista napisał i nagrał na dwa miesiące przed śmiercią. Muzykę zespół dograł już po śmierci swojego lidera.

„Mijam jak deszcz, już nie boli prawie nic
nie chce już biec, bo naprawdę nie mam sił
W drodze na szczyt, mój Anioł Stróż znikł ... „
... tymi słowami pożegnał się Mirosław Breguła.

Arkadiusz Wieczorek, SFERA TV

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

mariusztokarczyk
  • mariusztokarczyk
  • 14.01.2012 21:27

Choć znam Cię tak krótko, kocham Cię od zawsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.