Pozycja materiału w rankingach:
Wydana kilka lat temu, ciągle jeszcze stanowi sporą rozrywkę w wielu środowiskach literackich. Prezentacja hierarchii Kościoła, lekka literatura czy stek bzdur, których największym atutem jest przedstawiony realizm?
Książka Dana Browna nie należy do zbioru banalnych powieści. Napisany w 2000 r. utwór (po polsku wydany w 2003 r.) łączy w sobie teorie spiskowe, intrygi i piętrzące się na każdej stronie zagadki. Główny bohater – Robert Langdon, historyk i badacz symboli wykładający na Harvardzie – zostaje pilnie wezwany do światowej sławy centrum badań jądrowych CERN. Jego zadaniem jest identyfikacja symbolu wypalonego na ciele zamordowanego naukowca. Okazuje się, że to ambigram nazwy legendarnego stowarzyszenia o nazwie Iluminati. Ponadto z CERN- u skradziono najnowszy wynalazek – antymaterię. Ćwierć grama tego najpotężniejszego ze znanych źródeł energii znajduje się obecnie w Watykanie…Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.56)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kamil Falkowski 10.11.2007 22:56
Witam, ciesze sie, że rozpoczyna się dyskusja nad książką.
Zasite, to bardzo ciekawe, iż utwór posiadający sporo błędów, niecharakteryzujący suę wyższym stylem, mówiąc krótko, zgarnia kupę kasy. Dan Brown ma lekkie pióro, ale czy to wystarcza?
Maciek, czekam na Twoją opinię i wyjaśnienia... :)
Marcin Nowak 04.11.2007 13:00
Chłop pisze słabo, ma średni styl, ciągle się myli, postacie są miałkie...
Ale pieniążki pączkuję
Kto mi wyjaśni ten paradoks?
Maria Padenko 04.11.2007 12:36
czytałam jakiś artykuł na temat błędów historycznych w książkach Dana Browna, jednak co do pisarza ma lekkie pióro i ksiązki czyta się szybko i z zaciekawieniem ,
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +528)