Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > "Anioły są takie ciche, zwłaszcza te w Bieszczadach..."

Pozycja materiału w rankingach:

26905 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 11pkt

Oceń:

"Anioły są takie ciche, zwłaszcza te w Bieszczadach..."


Ciche, ale nie podczas Festiwalu Sztuk Różnych "Bieszczadzkie Anioły", który właśnie rozpoczął się w Cisnej. Do 16 sierpnia będzie można na nim usłyszeć m.in.: Roberta Kasprzyckiego, Stanisława Soykę i zespół Bisquit. Ale to nie wszystko...

Już po raz 9. wśród bieszczadzkich połonin odbywa się festiwal Sztuk Różnych "Bieszczadzkie Anioły", który z roku na rok przyciąga coraz większe rzesze odbiorców. Nie ma się co dziwić, bowiem klimat tamtych miejsc (kto był choć raz w Bieszczadach, ten wie jak on smakuje), i wspaniała formuła festiwalowa, tak odmienna od tych, które znamy choćby z telewizji sprawiają, że pozostaje on na długo w pamięci uczestników.

Na początek trochę historii...

Pierwszy Festiwal Sztuk Różnych „Bieszczadzkie Anioły” odbył się osiem lat temu. Zorganizowany został przez grupę osób z różnych stron Polski, którą od lat łączyło zamiłowanie do Bieszczad. Inicjatorem pomysłu był między innymi Krzysztof Myszkowski z zespołem Stare Dobre Małżeństwo. Artyści zarazili swoim entuzjazmem innych, czego efektem było powstanie Stowarzyszenia Miłośników Bieszczad, które aktualnie nosi nazwę "Moje Bieszczady". W skład Stowarzyszenia wchodzą osoby z całej Polski, którym bliskie są poezja, muzyka i góry. Kolejne festiwale gromadziły coraz więcej widzów i wykonawców. Ogółem, co roku przyjeżdża tutaj około 10 tysięcy osób.

Dla każdego coś miłego

Liczne koncerty gwiazd, Turniej Poetycki „Bieszczadzkie Dusioły”, Konkurs Piosenki Bieszczadzkiej, Targi Rękodzieła Artystycznego, konkurs na „Plakat z Aniołem” czy wystawy artystyczne, to tylko niektóre z atrakcji przygotowanych przez organizatorów, którzy co roku dbają o rozszerzanie programu o nowe elementy i epizody. W tym roku, nowościami są: spektakl Formacji Tańca Ognia i prowadzone przez nią warsztaty, warsztaty plastyczne dla dzieci, nocny maraton filmowy oraz niezwykłe poznawanie świata podczas spotkania z podróżnikiem, Krzysztofem Wielickim. Organizatorzy zachęcają również do skorzystania z możliwości przejażdżki słynną „Bieszczadzką Ciuchcią”, gwarantującą ciekawą i niecodzienną podróż po Bieszczadach. Absolutnym novum festiwalowym jest też fakt, że podczas 9. Bieszczadzkich Aniołów, scena plenerowa Festiwalu zabłyśnie na dwa, a nie na jeden dzień, jak to było do tej pory. A swój przyjazd zapowiedzieli między innymi: Stanisław Soyka, Robert Kasprzycki, Zespół Carrantouhill, Bisquit, Wolna Grupa Bukowina, Bez Jacka. Muzyka, jaką można usłyszeć podczas imprezy to przede wszystkim piosenka poetycka, piosenka studencka, piosenka turystyczna, muzyka folk i wszelka twórczość autorska prezentowana przez twórców w różnej formie, zwykle w konwencji tzw. akustycznej (akompaniament gitary, skrzypiec itp.). Festiwal otwarty jest również na inne formy muzyczne (chór młodzieżowy, kabaret, akompaniament instrumentów klawiszowych, elektrycznych czy dętych).
Alina Piekarz OFFline profil autora

Autor: Alina Piekarz

Napisz do autora

Artykuły (23) Galerie (0) Średnia ocen (4.58)

Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Beata Traciak 30.08.2011 20:55

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 1

5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Misiowan 08.09.2009 21:53

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 59

wszystko było by ok gdyby nie jeden "mały" szczegół. Głowny założyciel i twórca Bieszczadzkich Aniołów Krzysztof Myszkowski wraz z SDM em zakończył zabawę ze SWOIM festiwalem rok temu. Dlatego kontynuowanie tego samego festiwalu w tym roku pod tym samym szyldem (2009) jest moncym nadużyciem organizatorów, jeżeli nie oszustwem. Dlatego uczestnictwo w aniołach w tym roku - jako fan twórczości SDMu i głos sumienia narodu oddanego szczeremu przekazowi sztuki- uważam za ZDRADĘ i policzek wymierzony kreatywności Myszkowskiego i jego świty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur Lisiński 14.08.2009 01:26

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 43

To jeden z moich ulubionych kawałków : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.