Pozycja materiału w rankingach:
- Zostałam zaszczuta i sponiewierana. Nie zasługuję na takie traktowanie - Dziennik.pl cytuje słowa Anny Cugier-Kotki, aktorki, która zagrała w spotach wyborczych Platformy i PiS-u, potem twierdziła, że ktoś ją pobił, a ostatnio, pijana, szarpała się z policjantem w sądzie.
Deklarację chęci wyjazdu z kraju Anna Cugier-Kotka poprzedziła zapowiedzią, że wkrótce złoży oświadczenie, wyjaśniające kulisy jej zaangażowania w polityczny marketing i tego wszystkiego, co potem nastąpiło. Czy to będzie hit lata?Zobacz także:
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jadwiga Kowalczyk 10.07.2009 06:42
Ale swój cel - "będę sławna" - osiąga jak widać. :)
Kuba Drożdżowski 10.07.2009 02:00
Niech wyjeżdża. Nikt rozsądny nie będzie po niej płakał :)
Ireneusz Mateusz Bratek 09.07.2009 23:36
i znowu problem czy wyjedzie z kraju czy też nie.Co nowego podczas tego lata usłyszymy i przeczytamy na temat tej pani.
Skoro wypiła piwo i w sądzie nie była pijana więc nasuwa się w tym miejscu pytanie czy była pijana czy też nie, czy była w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, czy też nie A czy oczy tejże pani mogą kłamać czy też nie, czy te usta mogą kłamać?
Ależ skąd
Łukasz Seredyński 09.07.2009 19:51
"i dziwić się, że sama sobie dała w pysk... :]"
Nic dodać, nic ująć :)
Livia Kolan 09.07.2009 19:39
Najbardziej z ostatnich wypowiedzi tej pani podoba mi się zestawianie dwóch: jestem w 2 miesiącu ciąży i w sądzie nie byłam pijana, do obiadu wypiłam tylko jedno piwo.
Wojciech Arciszewski 09.07.2009 18:05
Widać, że ta Pani ma problemy z samą sobą. Miota się na lewo i prawo, zachowuje dziwacznie. Byc może to syndrom aktorskiego niespełnienia., bo jak dotąd nie słyszałem, by gdziekolwiek-poza reklama, mediami i sądem-zagrała.
A teraz obraża sie na naród..Żałosne...
Profesor Wiesław Binienda w Polsce
(odsłon: +1144)