Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Internet > Anonymous - wszystko, co chcielibyście o nich wiedzieć, ale baliście się zapytać

Pozycja materiału w rankingach:

12725 miejsce

Dział: Internet

Ocena: 191pkt

Anonymous - wszystko, co chcielibyście o nich wiedzieć, ale baliście się zapytać

  • Źródło: Gość dnia
  • 2012-01-26 14:41
  • Odsłon: 22518
  • Komentarzy: 13

Grupa Anonymous nie ma przywódcy, jej członkowie nazywają siebie "zbiorowym mózgiem". Kontaktują się poprzez dobrze zabezpieczone kanały IRC, skupiają ludzi z całego świata, ale przy tym wszystkim nie ma nakazu jednomyślności. Co ich łączy?

Sonda

Popierasz działania Anonymous?


Stratfor został zaatakowany, bo jak powiedział magazynowi "Wired" jeden z Anonimów "promuje stabilny światowy rynek, a my chcemy finansowego załamania - załamania, które uderzy w 1 procent".

Ów "jeden procent" to nawiązanie do haseł wznoszonych podczas zeszłorocznych protestów Oburzonych z Okupuj Wall Street. Twierdzili, że reprezentują 99 proc. społeczeństwa, które na globalnym, korporacyjnym kapitalizmie traci na rzecz 1 procenta najbogatszych ludzi na świecie.

Podczas jesiennych protestów OWP w całych USA maski Anonimowych były jednym z ulubionych gadżetów używanych przez demonstrantów. Serwery policji i miast, które decydowały o usunięciu demonstrujących z centr miast były przez nich atakowane.

Niedawno Anonimowi wkradli się na serwery organizacji prawdziwie bądź rzekomo nazistowskich i faszystowskich w Europie Zachodniej i ujawniły dane ich użytkowników. Akcja na miała swój wątek polski, który opisywaliśmy. Polska Antifa opublikowała coś, co było według niej listą polskich faszystów, z adresami domowymi i telefonami blisko 500 osób (jako pierwszy napisał o tym zresztą portal Rebelya.pl). Tyle, że na liście byli ludzie przypadkowi, bo np. kupowali ubrania w sklepie, którego właściciele podejrzewani są o kontakty z neonazistami. Na "liście nazistów" było na przykład nazwisko... wieloletniego pracownika Muzeum na Majdanku.

Ta akcja "antyfaszystowska" i podłączenie się przez Anonimowych pod ruch OWP to była już kolejna polityczna inicjatywa tej grupy. Mocne wejście w politykę zaczęło się pod koniec 2010 roku. Anonimowi wsparli wówczas, zanim jeszcze zaczęły o tym donosić główne media, rewolucję w Tunezji. Jako, że do Anonimowych należało paru Tunezyjczyków, od razu dowiedzieli się o samospaleniu młodego ulicznego sprzedawcy w proteście przeciwko represjom policji, która utrudniała mu handel. Ciekawostką jest to, że początkowo mieli nieprecyzyjne informacje, myśleli że spalił się młody informatyk w proteście przeciwko cenzurze Internetu.

Internet światowy błyskawicznie dowiedział się, że w Tunezji coś się dzieje. Jednocześnie zaatakowane zostały serwery wielu instytucji reżimu tunezyjskiego. Gdy służby bezpieczeństwa zaczęły blokować i inwigilować tunezyjskich użytkowników serwisów społecznościowych, Anonimowi tworzyli i rozsyłali im oprogramowanie, dzięki któremu mogli zadbać o swoje bezpieczeństwo. Zachęcali też tunezyjskich hakerów do walki na własną rękę.

Po obaleniu Ben Alego jeden z tunezyjskich Anonimowych wyszedł z cienia. To niejaki slim404. W czasie rewolucji namierzyła go tunezyjska służba bezpieczeństwa i został aresztowany. Po uwolnieniu ujawnił się światu jako Slim Amamou, znany tunezyjski bloger. W rządzie tymczasowym objął stanowisko ministra sportu i młodzieży. Ale po pół roku zrezygnował w proteście przeciwko projektom prawa mającego na celu kontrolę Internetu.

W mniej więcej podobny sposób Anonimowi wspierali rewolucję w Egipcie i protesty antyrządowe w innych krajach. Wyjątkiem była Rosja - tutaj, mimo że demonstrujący przeciwko Putinowi odwoływali się do ruchów wspieranych wcześniej przez Anonimowych i niewątpliwie walczyli o wolność przeciwko silnej władzy państwowej, nie otrzymali wsparcia hakerów (a przynajmniej nie ma na ten temat śladów). I to nawet wtedy, gdy rządowi hakerzy atakowali strony opozycyjne.

Kilka dni temu zainteresowali się Polską. - Polski rządzie, jesteśmy potężniejsi niż ty. Donaldzie Tusku - narobiłeś dużo zamieszania w kraju - podkreślają w nagraniu umieszczonym na portalu YouTube. Grożą rządowi rewolucją w razie podpisania ACTA.

Marcin Herman, rebelya.pl

 / Fot. david_shankbone/CC BY 2.0
(Adam Enden)

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Iga Wyrwała

Iga Wyrwała 27.01.2012 10:29

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 3

to iluminaci! acta to ich sprawa... potem czipy

Komentarz został ukrytyrozwiń
an on

an on 26.01.2012 21:21

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 3

kolego poniżej wiem że podałeś tylko przykład z tym filmem dvd, ale spodziewaj się ACTA w domu bo podejrzewam że oglądałeś go z rodziną a kupując zakupiłeś go na użytek własny więc rodzinka niech idzie dokupić kolejne płyty by każdy miał swoją albo sio do pierdla ;) taki żarcik

Komentarz został ukrytyrozwiń
an on

an on 26.01.2012 21:14

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 7

Wyobraźcie sobie że ACTA istnieje w czasach gdy wynaleziono pierwsze narzędzie (powiedzmy - młotek) małpolud chroni go dzięki ACTA prawem autorskim lub podobnym, może go sprzedać za mamuta ale nie każdy może sobie na to pozwolić. Wniosek, dziś część społeczeństwa (biedna) jest w ciemnej d... i posługuje się kamieniem zamiast młotka - zwłaszcza że mamutów już nie ma.
Wiem, prawo np patentowe chroni patent na max ileś lat, chyba 75 ale wtedy jesteśmy już 75 lat w plecy, a przez ten czas ktoś wzorując się na tym patencie mógłby go udoskonalić lub stworzyć na jego podstawie coś nowego.
Artysta muzyk niech gra koncerty, jeżeli jest dobry ludzie przyjdą i zarobi na biletach ale łatwiej wydać płytę i zarabiać siedząc w domu, aktor też zarobi działkę z biletów do kina, dzięki internetowi i portalom które udostępniają takie rzeczy mają darmową reklamę i jeśli film jest dobry chętnie go obejrzę na dużym ekranie i zapłacę z tę przyjemność.
Niestety jest tak że w telewizji promuje się i reklamuje film (najlepsze fragmenty) lub zespół (najlepszy utwór) a po zakupie biletu do kina czy płyty z muzą okazuje się że to szajs i zmarnowaliśmy czas i pieniądze.
ACTA i wielkanocnym króliczkom mówimy stanowcze NIE ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
anonymous

anonymous 26.01.2012 20:42

Ocena: Ocena pozytywna 12 Ocena negatywna 4

Ciekawe, że jak kupię w kosku gazetę czy książkę w księgarni, to nikt nie dba o jej prawa autorskie, nikt nie zmusza, by jeden egzemplarz należał do jednej osoby i nikt się nie dopomina opłat, jeśli książkę przeczyta ktoś inny. Dlaczego więc wszyskie te organizacje i koncerny mają prawo żądać opłat za każdym razem, kiedy ktoś publicznie wysłucha utworu, nawet jeśli zapłacił za niego w sklepie lub przez internet, nękają nas związki producentów, autorów, dystrybutorów a każdy żąda opłat, tylko za to, że w twoim sklepie słychać muzykę z radia, za którą przecież im zapłacono. Dlaczego w ramach "walki" z piractwem mam ograniczone prawo dysponowania grą komputerową, którą kupiłem? Dlaczego koncern chce kontrolować ile osób z niego skorzysta? Wszak, jeśli kupię film na dvd, nikt nie chce ode mnie opłat od każdej oglądającej go osoby, czyż nie?
Jeśli tym wszystkim organizacjom wydaje się, że mogą wygrać z nami, konsumentami i narzucać nam nierówne obwarowania, to chyba całkiem im już odbiło.
Czas zrobić z tym porządek!

Komentarz został ukrytyrozwiń
szyderca

szyderca 26.01.2012 20:39

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 5

V is for Vendetta było dla mnie niemalże symbolicznym (pamiętajcie jak działa symbol!) satanistycznym manifestem, dlatego też z radością przeczytałem, że atakują moich "ulubieńców" związanych z uczniem laveya (celowo z małych liter), scjentologusiów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
BARTEK

BARTEK 26.01.2012 19:10

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 2

http://miziaforum.wordpress.com/2012/01/26/acta-podpisano-anonymus-do-rzadu-zostaniecie-odsunieci-od-wladzy-zostan-anonymusem-potrzebujemy-cie/

DANE POZYSKANE PRZEZ ANONYMOUS

Komentarz został ukrytyrozwiń
tomala756

tomala756 26.01.2012 19:06

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 4

Jestem zwami dokopac im

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kacper Konarzewski 26.01.2012 18:12

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 4

@Ziomek Kalisz: a kto zadba o Ciebie jak będziesz miał wypadek samochodowy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kacper Konarzewski 26.01.2012 18:11

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 6

@Zabójczykombajnista: jeszcze nie doszło do zakonczenia akcji z ACTA. Jeszcze trzeba go ratyfikować. Może nie zostaną spełnione warunki i i ktoś powie 'Nie'

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zabójczykombajnista

Zabójczykombajnista 26.01.2012 17:47

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 4

Nie macie racji. Może i frajerzy podpisali ACTA, ale zapomnieli o wielu ważnych rzeczach:
Nie wolno nam się bać rządu. To rząd powinien bać się ludu.
Może i nie jesteśmy Anonimowi, ale Jesteśmy LEGIONEM.
Nie wolno nam Przebaczyć. Nie wolno nam Zapomnieć.
A wtedy oni będą się nas spodziewali. Będą się nas Bali.
Pokażmy, że jesteśmy jednością. Nie poddawajmy się!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.