Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Anoreksja. O chorobie, której nie da ubrać się w słowa...

Pozycja materiału w rankingach:

9073 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 30pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Anoreksja. O chorobie, której nie da ubrać się w słowa...


Czym w dzisiejszych czasach jest anoreksja? Czy to nadal temat tabu dla większości ludzi?

codzienność... / Fot. L. Drabik"Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy". (Paulo Cohelo)

Dla mnie te słowa oznaczają chorobę - anoreksję. W głębi serca ona osiada, zastyga jak wulkan, a kiedy tylko obudzi się chęć schudnięcia, ona się budzi. Byłam chora na anoreksję. Wiem jak wiele wiąże się z tym cierpienia, ile pracy trzeba wykonać aby się wyleczyć i znów umieć funkcjonować w społeczeństwie. Wiem też ile w tym wszystkim jest kłamstwa. Człowiek wtedy nie ufa samemu sobie. Ja tak naprawdę się zgubiłam. Zdarzały się momenty, że nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Bez żadnych skrupułów umiałam oszukać najbliższe mi osoby. Dla mnie to była codzienność i norma, wedle której żyłam.

Anoreksja zaczęła się u mnie zupełnie niewinne. Pomyślałam sobie: "Schudnę 4-5 kg i będzie dobrze". Miałam wtedy 15 lat, byłam szczęśliwą dziewczyną, która kochała taniec, balet i wygłupy, którym nie było końca. Miałam wokół siebie przyjaciół, którym ufałam, którym powierzałam swoje najskrytsze marzenia i tajemnice. Jednak nigdy nie byłam w stanie powiedzieć im otwarcie "Słuchajcie jestem chora na anoreksję, nie umiem sobie z tym sama poradzić, mogę liczyć na wasze wsparcie?". A czy chciałam to zrobić? Chciałam, nawet bardzo, jednak coś w środku mi na to nie pozwalało. "Przecież zawsze byłam silna, to ja wszystkim pomagałam, jak mogę poprosić o pomoc, to absurdalne!" - tak właśnie wtedy myślałam.
czy czułam się atrakcyjną? Tak. / Fot. L. Drabik
A dzisiaj? Dzisiaj mam 19 lat. Czy jestem już zdrowa? Tego nie wiem nawet ja. Niejedna osoba i niejeden znajomy zdziwią się kiedy to przeczytają, ale ja się wstydzę samej siebie. Wstydzę się za to, że ich oszukałam, wstyd mi za to, że zachorowałam. Zawsze byłam silna, zawsze umiałam postawić na swoim, zawsze szczerze się uśmiechałam byłam pełna optymizmu i planów na nowy dzień ...a dzisiaj? Dzisiaj już wiem, że żyłam w ciemnościach, w zakłamaniu i smutku z żalem. Zawsze niezadowolona z wagi, z wyglądu, zawsze ukrywająca przed całym światem swój problem i swój strach. Dzisiaj wiem, że warto walczyć o swoje, a na pewno jeśli w grę wchodzi własne życie i samopoczucie.

Piszę to nie po to by się wyżalić, by zrzucić wszystko na innych, piszę to po to żeby rodzice i wiele młodych dziewczyn zrozumiało, że chudość nie jest atrakcyjna a choroba, która się za nią kryje nie jest sposobem na życie. Ciągłe depresje, ciągłe łzy w oczach, ciągłe niezadowolenie... zadajcie sobie pytanie czy warto? Czy ja wołałam o pomoc? Mogę powiedzieć szczerze, nigdy. Zawsze uważałam, że poradzę sobie z tym sama. Zawsze stawałam przed lustrem i mówiłam sobie prosto w oczy: "nie jesteś chuda, wydaje Ci się". A jaka była prawda? Sami widzicie na zdjęciach.
nie wiem jak to skomentować, brak słów / Fot. L. Drabik

Zobacz także:

Dominika Drabik OFFline profil autora

Autor: Dominika Drabik

Napisz do autora

Artykuły (2) Galerie (2) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 22 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Fotografia i sport to cała ja.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 16

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 28.10.2009 23:08

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 66

Dziekuje i przepraszam nie powinnam tak opryskliwie zareagować.
Tak sobie myslałam mysle ze problem tez tkwi w tym ze dzieci, mlodziez nie ufa dorosłym, a z problemami probuje sobie radzic na swoj własny, nieudolny sposob. A zdarza sie tez tak ze dorosli nie chca zauwazac problemu dziecka wola to potraktować jako "nastoletni bunt".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 28.10.2009 06:26

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 39

Dominiko - nie atakuję Twoich rodziców. Mogę zrozumiec ich postawę - jest to myslenie życzeniowe, bo w takich przypadkach wiekszość rodziców mówi:
"To niemożliwe - MOJEGO dziecka to nie dotyczy!"
I zapewniam Cie, że gdzieś na dnie, głęboko ukryte, zostanie im do konca życia poczucie, że czegoś nie dopełnili, że mogli "coś" zrobić, że w jakims momencie popełnili błąd.
Mówię to z punktu widzenia matki, która przezyła swoje własne kłopoty z dziecmi.

Zainteresowanie Twoim tekstem jest w pełni uzasadnione. Narszecie o anoreksji napisała osoba mająca za sobą (miejmy nadzieję, że na trwałe) to doświadczenie, a nie ktoś wymądrzający sie z boku.
Zycze Ci serdecznie zdrowia i utrzymania choroby na dystans.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.10.2009 23:54

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 45

Jestem bardzo zaskoczona zainteresowaniem moim artykułem. Cieszy mnie to, że wbrew opinia innych ludzie nie sa obojetni na tego rodzaju artykuł. Nie spodziewalam sie ze bedzie takie zainteresowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.10.2009 23:50

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 50

Tak ja sie zgadzam z anoreksji nie da sie wyleczyc jak kaszel syropem. Trzeba caly czas nad soba pracowac ale nie samemu tylko z rodzicami, przyjaciółmi, psychologiem. Trzeba miec wszystko pod kontrolą, badac sie to tez jest istone aby nie zapasc na anemię. Anoreksja jest chorobą ktora moze nawrocic sie w kazdym momencie czy to stresu zwiazanego z praca, studiami, nauka lub zwyczajnym smutkiem. Choroba dopada zazwyczaj osoby ktore sa podatne na opinie innych, na to ze w sklepie sa coraz mniejsze rozmiary słynne 0 lub jak kto woli 32.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lech Pansin 27.10.2009 21:21

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 59

Anoreksja jest chorobą całej rodziny. Mam pewność, że Twoje "świadectwo" da odwagę rodzicom i ich dzieciom (bo chłopców ta choroba również dopada) do wspólnej walki. Dziękuję za bardzo odważny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Mrozek 27.10.2009 21:06

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 52

Powody, dla których się odchudza:
1. Atrakcyjność.
2. Chęć zwrócenia na siebie uwagi.
3. Wołanie o pomoc.
4. Presja koleżanek (kiedy więcej się odchudza).
5. Wpływ mediów.
6. Uwagi rodziny i znajomych (żarty na temat wagi odbierane są na poważnie).
I kilka spraw, które przeplatają się z ww.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.10.2009 21:02

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 51

Anoreksja ma wiele rodzajów podłoża, które powoduje jej występowanie i to czy myśl o odchudzaniu by stać sie bardziej atrakcyjną czy konflikt relacji w rodzinie i koło się zamyka. Niestety bez długiej i ciężkiej drogi jest trudno pokonać ją a sama choroba może trwać 10 lat z różnymi epizodami nasilenia, bez psychoterapii i silnej woli osoby chorej o sukces bardzo trudno. Niestety, ale to nie grypa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.10.2009 20:03

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 48

wiem wiem że przesadziłam ale po prostu nie lubie kiedy ktos probuje atakować bliskie mi osoby bo to jest nie na miejscu, każdy popełnia błędy w wychowaniu... ale najważniejsze nie mieć do nikogo żalu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Kowalczyk 27.10.2009 19:56

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 40

Oczywiście, Dominiko, i chwała Ci za to, że odważyłaś się opisać swoje doświadczenia - ale właśnie "rozmowa" jest tu słowem kluczowym, a teksty w rodzaju "nie życzę sobie komentarzy" na taki czy inny temat do rozmowy nie zachęcają :) Jak to się mówi, "nie bij, wytłumacz" ;)Pozdrawiam serdecznie i dobrej nocy życzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 27.10.2009 18:50

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 45

i uważam że o tym trzeba rozmawiać i mówić, bo to choroba XXI wieku tak samo jak otyłość. Jest trudno sie przyznać ale czasami lepiej wziaźć sie w garść i napisać chocby mialo sie uratować jedną osobę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.