Facebook Google+ Twitter

Antoni Macierewicz chce rozwiązania zespołu Laska

"Jest rzeczą niedopuszczalną, żeby ludzie opłacani z naszych pieniędzy, sięgali po jakieś zdjęcia czy wywody blogerów i wprowadzali państwa w błąd" - tak Macierewicz komentuje słowa Laska o tym, że brzoza smoleńska nie była wcześniej złamana.

Antoni Macierewicz / Fot. PAP/Tomasz GzellW trakcie II konferencji smoleńskiej prof. Chris Cieszewski z University of Georgia poinformował, że na podstawie zdjęć satelitarnych można stwierdzić, że brzoza w Smoleńsku została złamana pięć dni przed katastrofą. Teorią tą zajęli się politycy PiS. Miało być to potwierdzenie ich tezy, że uderzenie maszyny w drzewo, nie było przyczyną katastrofy.

"Profesor wziął śmieci za złamaną brzozę"

Dziś rano w RMF FM do słów prof. Cieszewskiego odniósł się Maciej Lasek. Powiedział, że profesor omyłkowo wziął rozrzucone na działce śmieci za brzozę. "Już wczoraj internauci odkryli, że nastąpił błąd. Prof. Cieszewski analizował inny element. To jest ślad, który przez niektórych został zidentyfikowany jako śmieci na działce, która należy do doktora Bodina. On sam w wypowiedziach dla Anity Gargas powiedział, że brzoza została złamana, kiedy samolot się z nią zderzył" - informował Lasek w RMF FM.

W związku z wypowiedzią Laska, Antoni Macierewicz i Mariusz Błaszczak zwołali popołudniową konferencję prasową, na której domagali się rozwiązania jego zespołu. "Prof. Cieszewski przedstawił materiał dowodowy. Nie hipotezę, nie coś, co wymaga dalszego wyjaśnienia. To była prezentacja, która wstrząsnęła całym systemem, na którym zbudowane jest kłamstwo smoleńskie. W kancelarii premiera zawrzało. Ciężka praca nocna doprowadziła pana Laska do znalezienia jakiegoś wpisu anonimowego blogera. Ten zapis jest państwu prezentowany od rana jako materiał dowodowy" - mówił zbulwersowany Macierewicz.

Mariusz Błaszczak wysnuwa z całej sytuacji jeden wniosek: zespół Macieja Laska powinien zostać rozwiązany. Zaproponował też, żeby premier przeznaczone na zespół pieniądze, przekazał Instytutowi Lotnictwa w Warszawie.

Antoni Macierewicz poinformował, że w czwartek prof. Cieszewski wystąpi na posiedzeniu jego zespołu. Twierdzi, że wypowiedź prof. Cieszewskiego jest oficjalnym stanowiskiem University of Georgia.

Dziennikarze zwrócili się z prośbą do Macierewicza, by skomentował list otwarty Pawła Deresza, męża posłanki Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. Deresz apeluje do marszałek Sejmu, że "najwyższy czas położyć kres działaniom ludzi żerujących bez najmniejszych skrupułów na smoleńskiej katastrofie".

"Chciałem uniknąć komentowania tych słów, bo uważam, że polemizowanie ze stanowiskami osób, które straciły najbliższych, jest rzeczą, która nie powinna mieć miejsca. Rozumiem ból pana Deresza. Ale chciałbym, żeby spojrzał na ból innych osób, które tam straciły najbliższych" - dodał Macierewicz.

Jarosław Kaczyński również skomentował list Deresza. Twierdzi, że nie warto o nim mówić. Warto za to porozmawiać o tym, czemu jest na pierwszej stronie "Gazety Wyborczej".

W poniedziałek Ewa Kopacz ma zwołać posiedzenie Prezydium Sejmu, które przeanalizuje ramy prawne określające zasady działania parlamentarnych zespołów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Komisja Macierewicza musi dalej działać. Przed nami dalszy pochód kolejnych ekspertów z Ameryki, którzy przyniosą w swoich czarnych laptopach kolejne rewelacje na temat katastrofy. A wszystko wysnute jedynie z ich mniemania i materiałów znalezionych w necie lub podrzuconych Macierewiczowi na wycieraczkę. Słyszałem, że kolejny "ekspert" ma za chwilę oświadczyć, że już 5 kwietnia nie było pasa startowego na lotnisku, a zamiast niego białe instalacje wojskowe mylnie rozpoznawalne jako "pokrywa śnieżna", co ma być niepodważalnym dowodem,że lądowanie i tak nigdy by się nie udało. Ponadto na jednym zdjęciu z dnia katastrofy (znalezionym w internecie) inny Polonus z Ameryki odkrył 3 uciekające postaci, co stanowi niepodważalny dowód, że 3 pasażerów przeżyło. Kolejne fotografie pokazują żołnierzy dobijających rannych z TU-154M.

Uwaga z polemiką, bo za chwile moje fantasmagorie mogą stać się realne....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś pan [nie jest profesorem ] Cieszewski absolwent SGGW , wyjechał do Stanów w stanie wojennym . Jakim cudem dostał paszport jak granice były zamknięte ? Powiedział że to jest jego prywatna opinia a nie Uniwersytetu Georgia . Macierewicz wczoraj mówił co innego . Za powoływanie się na Uniwersytet Nowaczyk stracił pracę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprawa ma ciągle tyle niejasności, że aż szkoda pisać. Ale warto napisać, że w tle kolejne ważne dla nas wszystkich sprawy są przepychane, ze szkodą dla nas oczywiście

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Macierewicz nie zgadzam się na dalsze finansowanie pańskiego zespołu "chorobowego"
z moich pieniędzy pan z całym zespołem oraz całą sektą pisowską powinniście już dawno
być zamknięci w szpitalu psychiatrycznym . Takiego idioty jak pan to dawno nie widziałem
względnie jesteś pan cynikiem kłamcą i obłudnikiem nie wiem co byłoby lepsze .Przestańcie
w końcu z biednych głupich ludzi robić całkowitych idiotów. Mam tylko nadzieję
iż po następnych wyborach wbrew aktualnym sondażom waszej sekty oraz pana
więcej nie zobaczę. Jeśli naprawdę chcecie wyjaśnić sprawę to przyjrzycie się
Kaczyńskiemu któremu przydała się nieszczęsna katastrofa , gdyby jej nie było
to już dawno zapomnielibyśmy ze coś takiego jak sekta pisowska istniało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że rozwiązanie zespołu Macierewicza nic nie da, wręcz odwrotnie, zepchnie jego członków poza parlament i stworzy im w ten sposób warunki do głoszenia prześladowania i cenzurowania ich „prac”, tym samym, ukazaliby się swoim wyznawcom w rolach męczenników. Z drugiej strony; zespoły parlamentarne w swoich statutach, za cel działalności określają: działania na jakąś rzecz, propagowanie idei,wspieranie itp. Regulamin zespołu Macierewicza za cel swojego istnienia określa:
„koordynowanie prac obu izb parlamentu zmierzających do uzyskania wyjaśnień przyczyn i okoliczności katastrofy Tu- 154 m w dniu 10 kwietnia 2010 r.”. Nie rozumiem, jak Prezydium Sejmu, do którego zespoły składają swoje regulaminy, mogło zatwierdzić taki regulamin ! Nikt tego nie czytał ? Tym zapisem Zespół Macierewicza nadał sobie prawo do koordynowania prac obu izb parlamentu w zakresie badania przyczyn katastrofy smoleńskiej !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę nie tytułować tego typa panem,to po prostu zgrany politykier.Jest prezesem smoleńskiej sekty i tyle.!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ręce opadają. A może by tak rozwiązać zespół Macierewicza, który w zasadzie niczego do sprawy nie wniósł ?
Cynizmu Kaczyńskiego w stosunku do p. Deresza aż żal komentować. Tutaj zabrakło kultury nie tylko politycznej, ale zwyczajnie ludzkiej. Jeżeli tak stawia sprawę, to sam wydał sobie również świadectwo odnośnie wkradania się na pierwsze strony gazet, wykorzystując do tego śmierć brata - i to od lat. Gdyby nie ta katastrofa, to nie jest wykluczone, że Kaczyński już dawno znajdował by się w medialnym niebycie.
Panie Kaczyński, nie masz pan ani wstydu, ani honoru.
Zaczynam dostrzegać, gdzie przebiega granica pomiędzy brakiem przyzwoitości a zwyczajnym chamstwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.