Pozycja materiału w rankingach:
Nowe dzieło wybitnego duńskiego reżysera Larsa von Triera wzbudziło duże kontrowersje w Cannes. Czy jest się czego bać?
Antychryst Larsa von Triera jest reklamowany jako thriller psychologiczny. Sam reżyser mówi o nim horror pornograficzny. Jak jest naprawdę? Jak zaklasyfikować nowe dzieło wybitnego duńskiego reżysera?Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 22 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Przemysław Trubalski 19.06.2009 09:54
Kto w takim razie jest tytułowym Antychrystem? No przecież ewidentnie facet. Czy to nie celowy zabieg reżysera, żeby w roli faceta obsadzić Willema Defoe? Przecież to on właśnie grał tytułową rolę w "Ostatnim kuszeniu Chrystusa".
Marcin Świerczek 31.05.2009 20:55
Jarek, jak na kogoś kto przywiązuje tak wielką wagę do "polskiego akcentu" powinieneś jednak pisać "Polaków" poprawnie ;p
Recenzja słaba, zgadzam się z Marcinem. Tomek każdy ma prawo napisać recenzje, ale wiesz, mierz siły na zamiary, bo krytykować także ma prawo każdy.
Tomasz Frączak 30.05.2009 15:19
Masz rację. bardzo przepraszam, ze o tym nie wspomniałem.
Twórcami efektów specjalnych jest polskie studio Platige Image.
Jarosław Grondys (v.S) 30.05.2009 11:26
Recenzja recenzją każdy ma do tego prawo i każdy ma prawo do własnej oceny brakuje mi jednej bardzo istotnej informacji w tej recenzji - i to jest to co kuleje nie tylko w tym temacie ale praktycznie w większości artykułów - akcent polski !!!!!! - czy Tomaszu wiesz o tym że w filmie doskonałe zdjęcia a w szczególności efekty specjalne są tworem 2 polaków. Może warto było o tym wspomnieć - gdyż nie wykluczone że będzie nominacja do Oskara tegoż filmu - takie chodzą słuchy - a może w kategorii efekty specjalne - będą nasi polscy twórcy tychże efektów.
Tomasz Frączak 30.05.2009 10:01
Nie jestem również "mistrzem recenzji", jednak czy to oznacza że nie mogę napisać recenzji jakiegoś filmu? Dla mnie nie są to wyświechtane frazesy i pisałem od serca. Możesz się ze mną nie zgadzać, jednak ta recenzja to moje odczucia i to, że nie jestem dziennikarzem nie daje Ci prawa do zakazu pisania w moim kierunku. Mam prawo jak każdy opisać swoje odczucia towaryszące filmowi.
P.S.
Tak, dla masowego.
Nie tylko dedykacją. Von Trier w ramach promocji Antychrysta często mówił o tym, jak mocno inspirował się twórczością Tarkovskiego. Nie miał na celu wyśmianie jak Ty to ująłeś. Prolog filmu jest idealna kopią filmu "Zwierciadło". Polecam zaznajomić sie trochę z filmem.
Autor usunął profil 30.05.2009 06:54
Sam nie zaliczyłbym się do mistrzów recenzji, ale takie filmy jak "Antychryst" (niezależnie czy się podobają, czy nie) zasługują na lepsze teksty.
Nie chcę spierać się, co do analizy filmu. Natomiast teksty w stylu: "aktorzy popisali sie techniką, ale również swoimi emocjami", "świat, który wizualnie cieszy oko", "zgrabne mieszanie warsztatem", "kontrowersja jaka otacza ten spowity mgłą", czy "tabu zachowań człowieka", to wyświechtane frazesy, które są niezbyt eleganckie językowo i nie niosą za soba prawdziwych treści.
Poza tym formułujesz dyskusyjne tezy:
-wpływ Tarkovskiego? Zasugerowałeś się dedykacją na końcu filmu, ale najprawdopodbniej jest ona tylko kpiną Triera
-nastrój rodem z ZSSR? Mógłbyś wyjasnić dokładniej.
-film nastawiony na masowego odbiorcę? Na pewno nie.
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +528)