Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > "Antychryst" jako studium natury człowieka

Pozycja materiału w rankingach:

64948 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 0pkt

Oceń:

"Antychryst" jako studium natury człowieka


Nowe dzieło wybitnego duńskiego reżysera Larsa von Triera wzbudziło duże kontrowersje w Cannes. Czy jest się czego bać?

 / Fot. PlakatAntychryst Larsa von Triera jest reklamowany jako thriller psychologiczny. Sam reżyser mówi o nim horror pornograficzny. Jak jest naprawdę? Jak zaklasyfikować nowe dzieło wybitnego duńskiego reżysera?

Film podzielony jest na rozdziały, które poprzedza prolog i kończy epilog. Prolog i epilog zostały zachowane w konwencji czarno-białej z operową muzyką w tle. Widać w tym znaczny wpływ twórczości Andrieja Tarkovskiego.

Zacznijmy od aktorów. W filmie jest ich tylko dwoje. Świetny Willem Dafoe oraz genialna Charlotte Gainsbourg, która otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki w tym roku w Cannes. Aktorzy popisali się techniką, ale również swoimi emocjami, które wywierają duże wrażenie na widzach. Od razu można zauważyć, że jest to para aktorów z powołania, którzy nie boją się eksperymentować. Nie wstydzą się swojej cielesności.

Kolejnym atutem filmu są wspaniałe zdjęcia. Anthony Dod Mantle spisał się doskonale. Stworzył świat, który wizualnie cieszy oko. Początkowa sekwencja filmu i ostatnia (Prolog i Epilog) to majstersztyk pod każdym względem. To trzeba zobaczyć, niewiarygodne zdjęcia dodają Antychrystowi niesamowitego klimatu. Chociaż raczej cały film jest utrzymany w spokojnej konwencji, von Trier nie poddaje się stylowi MTV, to ogląda się go nad wyraz przyjemnie. Jeśli odcinanie narządów płciowych może być przyjemne.

Zobacz także:

Tomasz Frączak OFFline profil autora

Autor: Tomasz Frączak

Napisz do autora

Artykuły (2) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 22 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Przemysław Trubalski 19.06.2009 09:54

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 56

Kto w takim razie jest tytułowym Antychrystem? No przecież ewidentnie facet. Czy to nie celowy zabieg reżysera, żeby w roli faceta obsadzić Willema Defoe? Przecież to on właśnie grał tytułową rolę w "Ostatnim kuszeniu Chrystusa".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Świerczek 31.05.2009 20:55

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 52

Jarek, jak na kogoś kto przywiązuje tak wielką wagę do "polskiego akcentu" powinieneś jednak pisać "Polaków" poprawnie ;p

Recenzja słaba, zgadzam się z Marcinem. Tomek każdy ma prawo napisać recenzje, ale wiesz, mierz siły na zamiary, bo krytykować także ma prawo każdy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Frączak 30.05.2009 15:19

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 53

Masz rację. bardzo przepraszam, ze o tym nie wspomniałem.

Twórcami efektów specjalnych jest polskie studio Platige Image.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 30.05.2009 11:26

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 65

Recenzja recenzją każdy ma do tego prawo i każdy ma prawo do własnej oceny brakuje mi jednej bardzo istotnej informacji w tej recenzji - i to jest to co kuleje nie tylko w tym temacie ale praktycznie w większości artykułów - akcent polski !!!!!! - czy Tomaszu wiesz o tym że w filmie doskonałe zdjęcia a w szczególności efekty specjalne są tworem 2 polaków. Może warto było o tym wspomnieć - gdyż nie wykluczone że będzie nominacja do Oskara tegoż filmu - takie chodzą słuchy - a może w kategorii efekty specjalne - będą nasi polscy twórcy tychże efektów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Frączak 30.05.2009 10:01

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 44

Nie jestem również "mistrzem recenzji", jednak czy to oznacza że nie mogę napisać recenzji jakiegoś filmu? Dla mnie nie są to wyświechtane frazesy i pisałem od serca. Możesz się ze mną nie zgadzać, jednak ta recenzja to moje odczucia i to, że nie jestem dziennikarzem nie daje Ci prawa do zakazu pisania w moim kierunku. Mam prawo jak każdy opisać swoje odczucia towaryszące filmowi.

P.S.
Tak, dla masowego.
Nie tylko dedykacją. Von Trier w ramach promocji Antychrysta często mówił o tym, jak mocno inspirował się twórczością Tarkovskiego. Nie miał na celu wyśmianie jak Ty to ująłeś. Prolog filmu jest idealna kopią filmu "Zwierciadło". Polecam zaznajomić sie trochę z filmem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 30.05.2009 06:54

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 63

Sam nie zaliczyłbym się do mistrzów recenzji, ale takie filmy jak "Antychryst" (niezależnie czy się podobają, czy nie) zasługują na lepsze teksty.
Nie chcę spierać się, co do analizy filmu. Natomiast teksty w stylu: "aktorzy popisali sie techniką, ale również swoimi emocjami", "świat, który wizualnie cieszy oko", "zgrabne mieszanie warsztatem", "kontrowersja jaka otacza ten spowity mgłą", czy "tabu zachowań człowieka", to wyświechtane frazesy, które są niezbyt eleganckie językowo i nie niosą za soba prawdziwych treści.
Poza tym formułujesz dyskusyjne tezy:
-wpływ Tarkovskiego? Zasugerowałeś się dedykacją na końcu filmu, ale najprawdopodbniej jest ona tylko kpiną Triera
-nastrój rodem z ZSSR? Mógłbyś wyjasnić dokładniej.
-film nastawiony na masowego odbiorcę? Na pewno nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.