Facebook Google+ Twitter

Antykomunista Leszek Miller

Wśród wiekopomnych wydarzeń końca marca 2012 roku, zanotować mogliśmy protest związkowców spod znaku "Solidarności" przed gmachem Rady Ministrów.


SLD to jednak głupia partia. Należałem kiedyś do tego gremium, więc wolno mi tak mówić. Głupia w sensie braku konsekwencji i pamięci o "zasługach"
swoich odszczepieńców. Przygarnęła w 2011 roku na powrót tę wybitną osobistość i nie bacząc na zaświnioną samoobronnym błotem sylwetkę,
przytuliła go do swego wyliniałego łona. Chyba chłopcy byli świeżo po ewangelizacji i lekturze przypowieści o synu marnotrawnym. W każdym razie - jeśli można było uznać przyjęcie towarzysza Leszka z powrotem w swoje szeregi za drobne nieporozumienie, to szczytem głupoty było powierzanie temu pazernemu na władzę człowiekowi jakiejkolwiek funkcji partyjnej. Funkcja dożywotniego członka - to było maksimum, jakie można było mu
zaoferować. Niestety głupota w odróżnieniu od wiedzy jest bezgraniczna. Osobnikowi temu powierzono funkcję najwyższą - przewodniczącego partii. Uważam, że gest ten jest ostatnim gwoździem do trumny SLD. I jeśli gwóźdź ten nie zostanie wyrwany, nawet zardzewiałymi obcęgami, to pozostanie tylko spuścić trumnę do grobu.

Sam Miller oprócz bezwzględnej pazerności na władzę, też nie grzeszy nadmiarem intelektu. Facet nie rozumie, że te wszystkie głupie zagrywki, w postaci umizgów w kierunku prawej strony, wcale nie pomogą mu w wypromowaniu własnej, dawno wyeksploatowanej postaci. Po prostu - prawica nigdy go nie zaakceptuje, znając jego pochodzenie i charakterek, zaś ludzie autentycznej lewicy przestaną mu podawać rękę, aby uniknąć zabrudzenia.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.