Facebook Google+ Twitter

Antyporadnik: Jak zmarnować swoje pięć minut

Próbujesz coś zrobić dla innych, męczysz się dwa lata, aby ułatwić komuś życie. Wreszcie ktoś cię zauważa, zaprasza do telewizji, a ty... dajesz plamę i mówisz same niepotrzebne rzeczy. Dowiedz się jak można łatwo zmarnować swoją szansę.

Językiem migowym zafascynowałem się pięć lat temu, podczas pierwszej wizyty w łódzkim lokalu "Dwie Dłonie". Jest to bardzo nietypowe miejsce, założone i prowadzone przez niesłyszące małżeństwo Anię i Radka Olaków. Ideą powstania tego lokalu była integracja dwóch światów - osób słyszących z niesłyszącymi.

Większość gazet nazywało to miejsce "pubem dla głuchych"


Co jest oczywistym błędem. Jest to zwyczajny pub z muzyką, obecnie funkcjonuje też dolna sala, w której odbywają się dyskoteki i karaoke. Postanowiłem spróbować zmienić wizerunek miejsca i pomóc właścicielom w budowie nowego wizerunku lokalu. Chciałem zaprosić do "Dwóch Dłoni" znaną osobę ze świata muzyki. Na moje zaproszenie odpowiedział Muniek Staszczyk, który odwiedził lokal 28 kwietnia 2006 roku. Podczas tego spotkania poprosiłem Muńka o zamiganie nazwy zespołu "T.Love", co bardzo chętnie uczynił.

Dzięki mojej akcji poznałem wiele sympatycznych osób. Na zdjęciu z Czarkiem Pazurą. / Fot. K.Ostanówko

Tak zrodziła się akcja "Cała Polska miga"


Pomyślałem, że to może być przełom. Może teraz nie będą przedstawiać "Dwóch Dłoni" jako cichego miejsca, gdzie nie ma muzyki? Dodatkowo stwierdziłem, że jeśli namówię jeszcze kogoś znanego do zamigania, to może fani tej osoby zechcą nauczyć się kilku zwrotów w języku migowym. Od tego czasu jeżdżę po Polsce i namawiam sławy do udziału w akcji. Jak do tej pory udział wzięło około 30 osób, m.in.: Michał Wiśniewski, Robert Makłowicz, Piotr Rubik, Cezary Pazura, Otylia Jędrzejczak, Kazik Staszewski, Kasia Figura, Marcin Daniec, Katarzyna Grochola i wielu innych.

Czekałem na odzew ze strony mediów. Czekałem, czekałem. Udzieliłem wywiadu dla polskojęzycznej audycji w niemieckim radiu, pojawił się jeden artykuł w ogólnopolskim dzienniku, Tomek Kowalski z Wiadomości24.pl zrobił materiał wideo. A ja czekałem i czekałem.

Aż w końcu otrzymałem telefon


Od pani Kasi z programu "Zielone Drzwi" z telewizji TVN. Ekipa TVN nagrywa materiał w łódzkim Parku Poniatowskiego. / Fot. K.OstanówkoRozmawialiśmy o mojej akcji ponad pół godziny. Opowiadałem o historii powstania, o najciekawszych spotkaniach, o planach na przyszłość. Pani Kasia stwierdziła, że dawno nie rozmawiała z kimś, kto ma tyle fascynacji w głosie i energii co ja. Zrobiło mi sie bardzo miło, tym bardziej, że dowiedziałem się, że chcą zrobić o lokalu reportaż, a mnie zaprosić do studia telewizji TVN, abym opowiedział o akcji. Po pewnym czasie przyjechała ekipa i w łódzkim parku Poniatowskiego oraz w pubie nagrała materiał do reportażu. Dowiedziałem się, że za dwa tygodnie zostanę zaproszony do Warszawy.

Zacząłem się przygotowywać


Przeglądałem zdjęcia, filmiki, przypominałem sobie jak wyglądały spotkania z Jurkiem Owsiakiem w jego fundacji, jak Tomek Kammel zaprosił mnie do gmachu telewizji, jak zespół "Blue Cafe" gościł mnie w garderobie po występie. Im bliżej terminu wyjazdu, tym większa trema, ale też ogromna nadzieja, że w końcu, po dwóch latach, ludzie dowiedzą się czegoś o akcji "Cała Polska miga".

Przybyłem do Warszawy, tak jak prosili autorzy programu, dzień przed nagraniem. Skorzystałem z pobytu w stolicy i poszedłem do teatru Bajka, gdzie udało mi się namówić Kasię Skrzynecką, Anię Oberc, Piotrka Gąsowskiego i Jakuba Przebindowskiego do udziału w akcji. Pełen nadziei poszedłem spać.

Wejście do studia "Dzień Dobry TVN". / Fot. K.Ostanówko

Program "Zielone Drzwi"


Jest emitowany w trakcie programu "Dzień Dobry TVN" we wtorki. Pojawiłem się w studiu przy Marszałkowskiej o godzinie 9.20, na godzinę przed "wejściem". Sympatyczna pani w około 2 minuty nałożyła mi na twarz jakiś puder, abym się "nie świecił". Poznałem Anię Maruszeczko, gospodynię "Zielonych Drzwi", przeszliśmy na "ty". Pokazałem Ani jak zamigać "dzień dobry" oraz "zielone drzwi".

Pozostały cztery minuty...


...usłyszeliśmy po chwili. Szczerze mówiąc nie czułem żadnego mrowienia w brzuchu. Wiedziałem, że będę opowiadał o tym, co mnie fascynuje, co jest moją pasją, o tym w czym się spełniam. Zapomniałem o jednym. "wejście" w "Dzień Dobry TVN" trwa średnio około 7 - 8 minut.

Program rozpoczęła Ania Maruszeczko, która pokazała zwroty, których ją nauczyłem. Zaprosiła do obejrzenia reportażu. W tym czasie wszedłem na plan i po raz pierwszy oglądałem zmontowany materiał. Po obejrzeniu reportażu zaczęliśmy rozmawiać. Na pytanie "Skąd pan wpadł na taki pomysł? Po wizycie w Dwóch Dłoniach?" opowiedziałem moją historię poznania lokalu, zamiast opisać akcję. Okazało się, że trema jednak była, ukryła się gdzieś głęboko i nie dopuszczała do mnie wszystkich myśli. Dopiero po obejrzeniu nagranego wywiadu zrozumiałem wszystkie pytania. W momencie, gdy zorientowałem się, że rozmowa schodzi w złym kierunku próbowałem ostatnim zdaniem opowiedzieć o akcji. Było już - niestety - za późno. Minęły cenne minuty, a ja zostałem poproszony o zejście z planu, bo za chwilę miała być pani, która robi peruki...

W ten sposób zmarnowałem swoje pięć minut, które chciałem wykorzystać do promocji "Cała Polska miga". A wystarczyło zastosować się do podstawowych reguł przy pisaniu artykułu. Wiadomo, że najważniejszy jest tytuł, musi być tak skonstruowany, by zachęcał do przeczytania całego tekstu. Może być prowokacyjny, czasem ostry ważne, by przyciągał uwagę. Powinienem zacząć od czegoś jaskrawego, ciekawego na przykład mogłem podać nazwiska Rubik i Wiśniewski, Kazik i Dymna. Myślę, że to mogłoby przykuć uwagę telewidzów. Później mogłem opowiedzieć o tym jak Artur Barciś przyjechał do redakcji Wiadomości24.pl, bo nie mieliśmy gdzie się spotkać. Pojawiłyby się wtedy pytania i rozmowa nabrałaby tempa. Myślę, że dobrym sposobem na udzielenie wywiadu jest przygotować się wcześniej i ćwiczyć przed lustrem odpowiedzi na pytania, które mogą paść.

Szkoda jedynie, że wiem to teraz, a nie przed nagraniem programu... Jeśli ktoś chce zobaczyć ten wywiad to jest on dostępny tutaj.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

+ Tekst daje do myślenia. Powodzenia przy następnych akcjach!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst daje do myślenia. Powodzenia przy kolejnych akcjach!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof, po prostu dobre!
Twoje zaangażowanie w oswajanie z językiem migowym społeczności słyszących, zasługuje na szacunek.
+/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ładnie napisane. No cóż, Krzysztofie, życzę Ci, żebyś mógł mieć swoje pięć minut, ale to, że miałeś wywiad, że media się zainteresowały to już jest coś. Walcz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysiu, naprawdę nie było tak źle! Ale świetnie Cię rozumiem - kamera potrafi zniszczyć całą misternie zbudowaną wypowiedź i zaciemnić obszary dla nas oczywiste... + za materiał, za tv, ale przede wszystkim za całą akcję!

Dzięki Tobie ludzie naprawdę uczą się migać. Ja znam już dwie takie osoby, ze mną są już trzy :) Może to niewiele, ale ziarnko do ziarnka... i cała Polska będzie migać! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst i nauka (+). Uczucie, które opisujesz też niestety znam :-) No cóż, całe życie się uczymy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus, nie za użalanie się nad sobą w tym tekscie, ale za to co robisz i za ten materiał w TVNie. Mimo że trema Cię zjadła (co było widać) przez ten materiał język migowy zawitał na pare minut w domach wielu osób. Nawet jeśli tylko pięciu z nich pomyśli przyjazniej o nieslyszących a jedna osoba zacznie myśleć o nauce języka migowego - to warto było. Robisz coś dobrego. Nie poddawaj się, ró to dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

liczy się Internet
trzymka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Musisz wierzyć w to, że Twoje pięć minut dopiero nadejdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dziękuję za otuchę. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.
Jeśli ktoś jest zainteresowany nauką języka migowego to polecam www.dwiedlonie.pl
Jest tam około 70 filmików ze znakami. W tym prawie 40 to migające sławy. ;)
No i zapraszam do Dwóch Dłoni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.