Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32736 miejsce

Antyterroryści obawiają się reformy

Na jesieni rusza reforma jednostki antyterrorystycznej. Dla "www.wiadomości24.pl" wypowiadają się Paweł Biedziak, rzecznik prasowy komendanta głównego policji oraz Jerzy Dziewulski ekspert ds. antyterroryzmu.

fot. KGP Wśród funkcjonariuszy jednostki antyterrorystycznej, uchodzącej za elitarną, zapanowało nerwowe poruszenie. Z oddziałów terenowych docierają sygnały świadczące wręcz o popłochu spowodowanym zapowiedzianą reformą jednostki.

Antyterroryści nie stracą

Antyterroryści obawiają się, że po zmianach i redukcji w grupach uderzeniowych, część ludzi przygotowanych do zadań specjalnych i doskonale wyszkolonych, wyląduje w patrolach ulicznych oraz straci na tym finansowo.
Paweł Biedziak rzecznik prasowy komendanta głównego policji zapewnia, że tak się nie stanie.
- Proces zmian rozpocznie się jesienią tego roku i potrwa 2-3 lata. Rocznie około 100 antyterrorystów odchodzi ze służby. Kończą ją albo otrzymują propozycje pracy poza policją jako ochroniarze. Nie będziemy robić nowego naboru i liczba funkcjonariuszy AT zredeukuje się sama - powiedział e-gazecie "www.wiadomości24.pl" Biedziak. - Antyterroryści przejdą nowe testy sprawnościowe i takie, które wykażą ich przydatność do tej służby, z wariografem włącznie. Ci, którzy tych testów nie przejdą, otrzymają inne propozycje pracy. Nikt nie zostanie skrzywdzony finansowo - zapewnił.

Lepsze wyszkolenie

Jak stwierdził rzecznik KGP, struktura jednostki musi ulec zmianie, bo obecnie jest ona za droga, przy czym nie wszystkie oddziały są odpowiednio wyposażone i wyszkolone. Różnice w sprzęcie i środkach łączności powodują, że oddziały nie mogą ze sobą współdziałać. Obecnie oddziały terenowe podlegają komendantom wojewódzkim, w przyszłości będą podlegały komendantowi głównemu, ale pozostaną do dyspozycji szefów komend wojewódzkich.

Lepsze wyposażenie

Powstanie 10 ośrodków regionlnych AT i jeden centralny, liczba antyterrorystów zostanie zredukowana z 850 do 500 i zostaną oni jednakowo wyposażeni w sprzęt, jakim dysponują inne tego typu jednostki na świecie (dziś taki sprzęt mają tylko w centrali). Jednostka AT zostanie połączona z lotnictwem policyjnym, co rozwiąże problemy z przemieszczaniem się oddziałów.

Dziewulski popiera centralizację zaopatrzenia

fot. Jerzy DziewulskiZdaniem Jerzego Dziewulskiego, eksperta ds. antyterroryzmu, idea zmian jest słuszna. - Jednostki AT posiadają sprzęt, który jest ze sobą niekompatybilny. Z punktu widzenia logistyki zaopatrzenia i podległości służbowej powinny podlegać komendantowi głównemu, ale komendanci wojewódzcy muszą mieć możliwość decydowania o uruchamianiu oddziałów do działań. Nie widzę zagrożeń, jeśli wszystkie jednostki będą pod względem logistyki traktowane tak samo - powiedział nam.

* Jerzy Dziewulski. Były funkcjonariusz policji, następnie szef jednostki AT, twórca Sejmowej Komisji ds Służb Specjalnych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.