Facebook Google+ Twitter

Apel do postmodernizmu

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-05-27 14:22

Dla zwolenników tego systemu idei postmoderna jest ratunkiem przed wypalonym „rozumem”, przed skompromitowaną intuicją. Dla przeciwników pozostaje on niebezpieczną „biegunką” myślową i idiotyzmem semantycznym.

Oszczędź proszę TRADYCJĘ. Nie wyrzucaj słów z ich prawowitego źródła. Nie ubieraj się za szybko w uniform Przyszłości, bo tyle ziemskich realiów jest jeszcze do zgłębienia. Nikt w pojedynkę sobie z tym nie poradzi. Jesteśmy zdezorientowani, a ty czasami pomagasz w tym procesie. Chcemy od czasu do czasu popadać w samozachwyt, że coś istotnego odkryliśmy w sobie, a Ty podkładasz Nam „egzystencjalną minę”, że samorealizacja to nie - „płynny” rozwój jednostki a tylko trucicielska bujda i zwierzenia opętanych.

Postmodernizmie pomimo niemądrych niekiedy twych ocen, to twoje stanowisko jest potrzebne dla wyrażenia możliwie pełnej oceny złożonego świata, pod warunkiem, że będziesz dysponował odpowiednim poziomem. Stawianie warunków mija się z celem apelu, ale trudno... Nie atakuj bez potrzeby nauki, obiektywnej prawdy, bo znajdziesz się poza ich sferami. I z tej pozycji bedziesz widział tylko nieprzejrzystość. Jak napisano w Wikipedii „Odrzucanie przez postmodernistów osiągnięć wiedzy naukowej jest samowykluczeniem postmodernizmu poza ramy nauki i uniemożliwia jej ocenę”.

Twierdzisz też , że literatura wyczerpała swoje możliwości, jeśli chodzi o technikę pisarską, formy narracji, tematykę, emocje itd. Jest jeszcze wiele do odczarowania. Tematy leżą na: ulicach, w zwykłych sms-ach, w pozwach sądowych, w rozmowach między Nami, u anonimowych bloggerów, a nawet w jaskiniach. Nie ma kryzysu literatury, jest tylko kryzys wyobrażeń o literaturze, kryzys przemilczania istotnego dzieła, przerost ambicji i czasami lenistwo umysłowe. Najszybciej to się wyczerpują zasoby paliw i nie martwisz się tym szczególnie.

Krzyczysz – czas już najwyższy bić się o Nową Prozę, zmieść ze wszystkich powierzchni sztuki zafałszowane konwencje, popsuć smak kulturowej „zupie”, oderwać skrzydła wszelkim lotnym ideom, bo nie ma Ostatecznego Dowodu. Czy Chcesz wyrwać ludziom stare zabawki? W jaki wtedy dramatyzm popadną. Twierdzisz, że sztuka wyczerpała swe możliwości kreatywne, że piękno i harmonia to upadłe cnoty, że sens sztuki i dążenie do artyzmu to wybryki ślepych wariatów. Kiedyś pożresz własny ogon.

Bezrefleksyjność, antyintelektualizm, skrajny hedonizm, bezideowy konsumpcjonizm, redukcjonizm poznawczy, usługowy kosmopolityzm - czy to są tylko przejawy tchórzostwa,
czy to są tylko argumenty braku twórczego pomysłu, a może to rodzaj odwetu wobec skompromitowanych, według ciebie, wielkich filozofii i idei minonych epok i potężne działa wymierzone w wielką sztukę.

Nie przyłączaj się, oprócz watahy wszelkich izmów, - do cicho przejawiającego się nowego totalitaryzmu, który dziś jest pozbawiony nazwy. Jeszcze nie dojrzał. Na razie nie ma zezwolenia. On Nadejdzie. Wielka Tajemna Grupa znów obradowała w hotelu.

Nie bądź postmodernizmie dla nikogo – okazją do manipulowania środowiskiem, lub co gorsza skokiem do zrobienia łatwej kariery. Jesteś trudną drogą, ale interesującym wyzwaniem. Gra warta jest świeczki.

Po wyczerpaniu przychodzi chęć napełnienia. Nikt w pojedynkę sobie z tym nie poradzi. Jesteś tym bardziej więc potrzebny – postmodernizmie, ale w granicach zdrowego rozsądku i nie szalej bez potrzeby. Nie da się przejrzeć nieprzejrzystości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.