Facebook Google+ Twitter

Apel do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-12-30 11:18

W parlamencie trwają prace nad zmianami w Konstytucji RP. Powstała nadzwyczajna komisja sejmowa. Prace nad nowelizacją potrwają zapewne do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. To nowy parlament będzie głosował nad jej nowelizacją.

Szanowny Panie Prezydencie!

Powstała nadzwyczajna komisja sejmowa mająca się zająć nowelizacją Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Aktualnie obowiązująca daje prawo inicjatywy ustawodawczej posłom, senatorom, rządowi, prezydentowi oraz obywatelom RP.
Powszechnie jednak wiadomo, Panu Prezydentowi, jako wieloletniemu marszałkowi Sejmu szczególnie, że ta ostatnia (inicjatywa obywatelska) ma najmniejsze szanse powodzenia.
Doceniając Pana osobiste zaangażowanie w tworzenie nowego, lepszego prawa zwracam się z obywatelskim apelem.

Apeluję, by wśród propozycji zmian, jakie zamierza się wprowadzić w konstytucji, wziąć pod uwagę zapis o powołaniu do życia specjalnego Trybunału Obywatelskiego.

Wybory parlamentarne w Polsce odbywają się co cztery lata. Z własnego doświadczenia i obserwacji zapewne zaważył Pan Prezydent dość powszechne ostatnio zjawisko łamania przysięgi poselskiej.
Posłowie i senatorowie wybierani są w powszechnych wyborach przez naród, który w ten sposób obdarza swoich przedstawicieli zaufaniem. Parlamentarzyści składają przysięgę na wierność Konstytucji RP wobec całego narodu. Poniekąd to społeczeństwo jest ogromnym bezimiennym pracodawcą parlamentarzystów.
W kodeksie pracy są zapisane prawa i obowiązki pracodawcy i pracownika. Jasno uregulowane zostały zasady zawierania i rozwiązywania stosunku pracy.
Regulamin poselski i senatorski zobowiązuje do określonego postępowania. Mówi nie tylko o prawie parlamentarzysty do wynagrodzenia, określa też obowiązki wybrańców narodu.
Pracownik naruszający przepisy kodeksu pracy jest karany przez pracodawcę. W drastycznych przypadkach jest to zwolnienie z pracy.
Oczywistym jest, ze regulamin poselski czy senatorski to nie to samo, co kodeks pracy. Takowy parlamentarzystów nie obowiązuje. Ale co się dzieje w przypadkach łamania regulaminu, a zwłaszcza przysięgi złożonej Narodowi? Jakie kary są nakładane na parlamentarzystów sprzeniewierzających się tej najpoważniejszej przysięgi? Owszem, słyszymy o karach dyscyplinarnych: upomnieniu, naganie, częściowej utracie diety. Są to jednak kary nieadekwatne do rangi czynu, jakim jest złamanie przysięgi danej narodowi polskiemu.
Wyborca ma praktycznie tylko jedną możliwość pozbawienia parlamentarzysty mandatu i to z częstotliwością raz na cztery lata: głosuje na innego kandydata.

Propozycja moja jest następująca: wprowadzić do Konstytucji RP nową instytucję -Trybunał Obywatelski złożony z autorytetów społecznych z kompetencjami pozbawienia mandatu otrzymanego w wyborach powszechnych osób łamiących przysięgę złożoną przed narodem i na Konstytucją RP. Skład ilościowy trybunału jest do rozważenia.
Trybunał Obywatelski pracowałby na posiedzeniach odbywających się co pół roku i rozpatrywałby skargi obywatelskie. W skład trybunału wchodziłyby osoby zaproponowane przez partie polityczne, organizacje społeczne i samorządowe, instytucje społecznego zaufania i związki zawodowe a ostatecznie wybrane przez Trybunał Stanu.
Decyzje Trybunału Obywatelskiego byłyby ostateczne.

Mając na uwadze jakość prac przyszłych parlamentów RP proszę o poważne podejście do mojej propozycji.

Z wyrazami szacunku

Kazimierz Kolebuk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

do kompletu propozycji zgłaszam gilotynę (a propos kar), z dobrze wyostrzoną skośną kilngą. Oczywiście łba ucinać nie będziemy, bo to ni humanitarne... ale.. można na gilotynie symbolicznie kopie głów z wosku. Ewentualnie wypisywać na tablicy. Niech się wstydzą i ich potomkowie po wieki wieków Amen. ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.12.2010 16:52

Panie Damianie, nie przypisuję sobie tego pomysłu, ale tak się akurat złożyło :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to wreszcie wiem skąd ta tablica na frontonie Pałacu Prezydenckiego ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ, tablica taka jest. Sama widziałam.
A ja proponuję dodać, bo jak Rewolucja to na całego, konsekwencjami. ;)) pas pionowy Niebieski do naszej Flagi Narodowej. Blue Blanc Rouge. Takiej chyba jeszcze nie ma. ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.12.2010 15:56

Oto dowód:

Mam skromną propozycję dla Prezydenta Komorowskiego, aby w pokojowy i dyplomatyczny sposób rozwiązać problem krzyża. Proponuję już teraz zlecić wykonanie tablicy upamiętniającej z imienia i nazwiska zmarłego prezydenta w katastrofie lotniczej. Dobrze byłoby wspomnieć o liczbie ofiar. Tablicę finansowałby prywatnie Bronisław Komorowski, aby nikomu nie dać podstaw do zarzutu szafowania pieniędzmi podatnika. Wmurowana mogłaby być tuż po zaprzysiężeniu Prezydenta przez parlament. W tym tez dniu należałoby przenieść krzyż na Powązki.


Twoje dane osobowe przechowywane są w naszej bazie danych za Twoją zgodą.
Jednoznaczny identyfikator twoich danych osobowych to: k4KWgF7Kpp6ArZlUmA
Aby usunąć Twoje dane kliknij w link: http://www.prezydent.pl/kontakt/del,k4KWgF7Kpp6ArZlUmA.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.12.2010 15:47

Marto, pewności nigdy nie mamy, ale trzeba próbować. W dniu zaprzysiężenia prezydenta wysłałem do Bronisława Komorowskiego emaila (na jego kancelarię) z propozycją tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy. Po dwóch tygodniach tablica zawisła na frontonie pałacu prezydenckiego. Może to przypadek i zwyczajny zbieg okoliczności. Jeśli z góry będziemy mieć wątpliwości i założymy niepowodzenie, akcja nigdy się nie uda.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.12.2010 15:40

Oczywiście, panie Romanie. Też tak to widzę. Nie wyobrażam sobie, by Trybunał obciążał budżet państwa.
Ewentualnie można rozpatrywać finansowanie działalności Trybunału przez samych parlamentarzystów, np. przez opodatkowanie diet poselskich w skali 10 proc. miesięcznie. W konstytucji powinien też znaleźć się zapis regulujący wysokość diet poselskich - proponuję 3-krotną średnią krajową za rok ubiegły. Tak wyliczona dieta obowiązywałaby przez cały następny rok. Uniknęlibyśmy przyznawania diet przez posłów samym sobie. To my jesteśmy ich pracodawcami i to pracodawca ustala wysokość zarobku.
To dopiero początek rewolucji :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomysł byłby dobry, gdyby istniała pewność (czy choćby wysoki stopień prawdopodobieństwa), że zdołamy wyłonić Trybunał Obywatelski prawdziwie niezawisły i zasługujący na społeczne zaufanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Idzie Rewolucja.... ;))
PS. a tak poza tym to chyba warto poprawić kilka gramatycznych potknięć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.