Facebook Google+ Twitter

"Apel" nie tylko do społeczności Wiadomości24

Jak zabawa to zabawa. Przy niedzieli – poszaleję. Występuję do Was z Apelem. Dotyczy on najnowszych, twórczych propozycji zmiany w Ustawie Zasadniczej zaproponowanych przez „Pierwszego w Polsce", czyli premiera.

Czas mija szybko. Nawet się nie zdążyłem obejrzeć a tu już końcowe godziny weekendu. Przy niedzieli – poszaleję. Drodzy Państwo! Zwracam się do społeczności Wiadomości24. Występuję do Was z Apelem. Dotyczy on najnowszych, twórczych propozycji zmiany w Ustawie Zasadniczej zaproponowanych przez „Pierwszego w Polsce", czyli premiera. Przyjęcie Ustawy Hazardowej poszło, jak po maśle. Wychodząc z założenia, że przysłowia są mądrością Narodu. Premier zastosował się do jednego z nich mówiącego, aby kuć żelazo póki gorące, wykorzystując przy tym, jeszcze kolejne: idź za ciosem. I poszedł. Zaproponował m.in. ograniczenie władzy prezydenta włącznie z likwidacją weta, a zwiększenie władzy premiera, oraz wybór prezydenta przez Zgromadzenie Narodowe. Proponowane zmiany noszą znamiona, niechybnie godne Pierwszego Polaka, zdaję się czwartej Rzeczpospolitej. Propozycje wybiegają daleko w przód, mają na celu przygotowanie gleby pod uprawę „Wsadzonki”. Nowy ten termin ma dotyczyć osoby, którą, spolegliwy Parlament wsadzi na stołek prezydenta.

No! No właśnie! Ja zrobię wszystko, aby ułatwić premierowi realizację wzniosłego zamiaru. Nawet chciałbym Mu poddać, pod rozwagę jeszcze bardziej intratną ofertę. Ja chciałbym Mu zaproponować wzniesienie się jeszcze wyżej. Dokonać tego, czego w Polsce nikt, dotychczas nie dokonał. Wizja sławy może przyćmi Mu rozsądek; co ja też mówię. Wizja sławy uskrzydli Go, wyzwoli energię pozwalającą dokonania epokowego dzieła. Zaproponuję Mu aby został FARAONEM. Żeby został Przedstawicielem Niebios i przywrócił cały Panteon Egipskich Bogów. (katolicyzm to przeżytek). Uzasadnieniem moich, jakże dla Polski szczytnych przemian będzie przypomnienie trwania egipskich ciemności, znowu się pomyliłem, egipskiej potęgi ponad 3000 lat. – Polska znowu będzie prekursorem, jak przed dwudziestu laty. Polska będzie trwać wiecznie i będzie Wielka, Wielka i to pod rządami już nie Pana Premiera, ale Faraona, który założy pierwszą dynastię.

Mam nadzieję na usłyszenie gromkich okrzyków aplauzu na łamach Wiadomości24 – w odpowiedzi na mój „Apel”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Ten dzisiejszy sondaż w jednym 89% w drugim 82% jest jasnym przekazem obywateli DOŚĆ ZAWŁASZCZANIA DEMOKRATYCZNEGO PRAWA WYBORU OBYWATELA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś kiedyś powiedział;"człowieka prawego poznasz po czynach jego".
Dziś - 89% Polaków jest za prawem wyboru Prezydenta RP.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nasz premier, to zmyślny człowiek. :)
Jak fontanna tryska deklaracjami, pomysłami, a czy nie powinien czynami?
Przecież to władza wykonawcza!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeuszu
myślę że pomysł premiera tak szybko upadnie jak powstał , gdyż bynajmniej dla mnie konstytucyjny zapis o mozliwości wyboru bezposredniego Prezydenta RP jest jak najbardziej słuszna i uzasadniona , ba powiem więcej uważam że powinna być również dokonywana raz na 4 lata i powinna się odbywać w połowie kadencji Sejmu właśnie po to żeby naród mógł kontrować "szalejący" rząd na szkodę obywateli , bo do tego może za chwilę dojść

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.11.2009 21:01

Tadeusz do góry głowa! Jutro będzie lepiej :) Artykuł jak wile innych rozmyje się w tle a Ty napiszesz kolejny, jak zawsze wspaniały:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uśmialiśmy się z żoną Panie Przemku z trafności proponowanego zabiegu dla naszego "Pierwszego po Bogu". Jednak niewielka ilość zainteresowanych problematyką, trochę smuci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy może mi ktoś wyjaśnić, jak to jest z tym "wetem Prezydenta"? Czy Sejm RP posiada moc odrzucenia weta? Z tego co wiem, to Sejm może odrzucić weto Prezydenta. Potrzeba do tego 3/5 głosów poselskich. O co więc chodzi? Jeśli projekt ustawy, czy jakiegoś innego aktu prawnego został przegłosowany przez Rządzącą Koalicję i skierowany do Prezydenta, a Prezydent go zawetował, to co stoi na przeszkodzie, aby to weto odrzucić? Niech Sejm zdobędzie się na bezstronność i dobry akt prawny przegłosuje, niech zdobędzie się na te 3/5 głosów. Czy to tylko posłowie Rządzącej Koalicji mają na względzie dobro Kraju, dobro jego Obywateli. a reszta posłów to banda, której zależy na utrzymaniu złego stanu dotychczasowego? Czy nie można wprowadzić obowiązku uzasadnienia swojego stanowiska? Niech każdy poseł powie, że głosował za utrzymaniem prezydenckiego weta dlatego, bo........ Przy głosowaniu prezydenckiego weta nie powinna obowiązywać dyscyplina partyjna. A tak w ogóle, czy w Sejmie nie można byłoby wprowadzić innej formy głosowania, takiej, aby sąsiedzi nie widzieli, który guzik jest przyciskany? Dlaczego głosowanie nie może być całkowicie utajnione? Mnie się wydaje, że złe są procedury sejmowe i je należałoby udoskonalić, a nie czepiać się prezydenckiego weta, które Prezydent uzasadnia. A może, zamiast odrzucania, ustanawiany akt wystarczyłoby poprawić, a może przed głosowaniem przekonsultować z Prezydentem. Chyba, że konsultacja z Prezydentem, dla Rządu uważana jest za czyn hańbiący? A może, całą tę polityczną "Warszawkę" należałoby przebronować, tak po chłopsku, ostrymi bronami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.11.2009 11:41

Po nie tak dawnym wyrwaniu się z oków totalitaryzmu towarzyszy nam strach, strach przed absolutyzmem i dodam, że spełnia on ważną rolę w kształtowaniu się społeczeństwa. Jednak ten strach gdy będzie umiejętnie pielęgnowany może szybko stać się czynnikiem hamującym rozwój kraju. (vide fakty). Polityka kraju musi być budowana na wzajemnym zaufaniu i sympatii, których w naszym kraju brakuje. Veto samo w sobie nie jest uprawnieniem wadliwym, jeśli jednak przekracza swe granice, staje się najniebezpieczniejszym z nadużyć, będąc rękojmią wolności publicznej, może stać się tylko narzędziem przemocy. Same zmiany w konstytucji są konieczne ale musi to być obwarowane żelaznymi zasady demokracji. Niestety problemy z wprowadzaniem nowych praw, jak i często związane z tym sejmowe kłótnie, publiczne protesty rozpowszechniane przez media, czy przepychanki wydają się być immanentną cechą każdej demokracji. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za zauważenie.
Mam nadzieję, że ten aplauz dopiero nastąpi, wraz z wznoszeniem się słońca na niebieskim szlaku. Nie sposób, abym popełnił tak gruby błąd w ocenie atmosfery na W24, która to wydała mi się sprzyjająca rozwojowi wydarzeń, zachodzących pod dyktando - niech już będzie - "Słońca Peru".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słońce Peru raczej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.