Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26870 miejsce

Apel przedświąteczny

Jak to zwykle bywa, dopiero kiedy nas lub naszych bliskich dotyka nieszczęście, zaczynamy sobie zdawać sprawę ze kruchości szczęścia i zmienności losu.

Mój przyjaciel przeżywa ciężkie dni. W jednej chwili stracił najbliższych. Ojca i siostrę. Teraz został sam. Zdany na siebie i obciążony odpowiedzialnością opieki nad silnie przeżywającą tragedię matką. To nie była śmierć, do której można się było „przygotować”. Zginęli w wypadku samochodowym. W centrum miasta. Jakże ulotne jest nasze życie. Raz, dwa i świat pozbył się dwójki wspaniałych ludzi.

Nie o tym jednak chcę pisać. Przecież codziennie media trąbią o dziesiątkach wypadków. Ktoś zginął w kopalni, na drodze, w szpitalu, dostał zawału. Przyznajmy szczerze – nie robi to na nas nadmiernego wrażenia. A jednak kiedy tragedia przydarza się osobie, którą znamy od lat, nie wspominając o katastrofie dotykającej nas samych – nasze nastawienie do wielu rzeczy się zmienia. Przychodzi czas na refleksję, niejednokrotnie czas na łzy. Tymczasem nie ma sensu ich wylewać – żyjmy tak, żeby nie żałować ani jednego dnia.

Chciałabym zaapelować, abyście szanowali każdy dzień, każdą chwilę. Nie tylko swojego życia. Również waszych bliskich. Nie wszczynajcie bezsensownych kłótni – szkoda na to czasu. Nie dopuśćcie do sytuacji, w której na przeprosiny będzie za późno. Nie zapominajcie o takim słowie jak „przepraszam”. Nie wymazujcie ze swojej pamięci zwrotu „kocham cię”. Nie obawiajcie się, że będziecie wyznawać miłość zbyt często. Kiedy ostatnio mówiliście swojemu partnerowi, jak bardzo wam na nim zależy? Kiedy to podeszliście do własnych rodziców, tak po ludzku, i przytuliliście się do nich, szepcząc „kocham cię mamo”, "kocham cię tato"?

Przełamując w te Święta opłatek z najbliższymi, postarajcie się składać nie tylko życzenia, ale także przypomnieć o swoim przywiązaniu do osoby, oraz przeprosić za wszystko, co było złe. Bo następnego dnia może być za późno.

P.S.
Proszę, aby ten tekst nie był poddawany ocenie plus/minus.

"Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości." / Fot. http://foto.otwarty.pl/zdjecie,2010,krzyze.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Mariko naprawdę poruszyłaś mnie tym apelem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

gdzieś tam w głowie zawsze czai się myśl o śmierci, ale bieżące życie stara się ją zepchnąć jak najgłębiej... przystanąłem i zamyśliłem się przez chwilę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pewnie nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak często ocieramy się o śmierć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Apel na każdy dzień.Dziękuję, Mariko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.