Facebook Google+ Twitter

Apel w obronie godności dzieci poczętych in vitro

Apelujemy do przedstawicieli mediów o uwrażliwienie na ten typ dyskryminującego języka, który jest niedopuszczalny w publicznym dyskursie. Sformułowanie „dziecko z próbówki” (fałszujące zresztą rzeczywistość, gdyż żadnych próbówek w technice in vitro się nie używa) zawiera meta-informację – będącą w istocie dezinformacją - o sztuczności i odmienności, a zatem swoistej nie-ludzkości człowieka, poczętego tą metodą. Nie istnieją „dzieci z próbówki”, tak jak nie istnieją „dzieci z pochwy” czy „dzieci z penisa”! Istnieją po prostu dzieci!

http://www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,24565

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Brawo. Całkowicie popieram każdą próbę przeciwstawienia się zalewającemu media zanikowi kultury językowej. Szczególnie dotyczy to tak delikatnych spraw jak dzieci. Czy są to dzieci poczęte in vitro, czy naturalnie - są to dzieci, a przez nieodpowiednie "przenośnie" można w nich wyrobić kompleksy na całe życie. Przypomnijmy sobie ile tragedii powodowało kiedyś, a może i do tej pory, zasłyszane przez dziecko słowo "bękart". Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.05.2009 09:13

I znowu ktos musi czuc sie dyskryminowany, i znowu musi byc poprawnie politycznie...

Dziecko z probowki to przenosnia. Poprawnie sie powinno mowic dziecko poczete za pomoca metody in vitro? Zbyt wiele tu wyrazow. A jesli dla kogos jest to nacechowane pejoratrywne swiadczy tylko o jego poziomie intelignecji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.