Pozycja materiału w rankingach:
W okresie poświątecznym można natknąć się na akty przemocy i okrucieństwa - pozostawianie psów przywiązanych do drzew czy porzucanie ich ze związanymi łapami w rowach.
Choć pracownicy schronisk dla psów starają się uczulać ludzi na to, że zwierzęta nie są zabawkami, wiele osób bierze do siebie szczeniaki, wręczane następnie dzieciom w prezencie gwiazdkowym. W niektórych przypadkach taki zakup kończy się tragicznie. Dziecko nudzi się zwierzakiem. Rodzice nie wiedzą co zrobić. Do schroniska nie oddadzą, bo to wstyd. Więc jakie jest wyjście? Ojciec bierze psa, związuje go i po drodze wyrzuca - na zimno, śnieg i wiatr. W nocy białe płatki pokrywają puchowym kocem już tylko zwłoki zamarzniętego zwierzaka. Zobacz także:
Artykuły
(13)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.24)
Miejscowość: Gąsocin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
henryk burkot 26.03.2011 13:59
wspaniała akcja.PSY ZE SCHRONISKA MOCNIEJ KOCHAJĄ WIEM BO MAM JUŻ DRUGIEGO PSA ZE SCHRONISKA.
Ewa 21.01.2011 20:25
Mieszkam na wsi daleko od miasta, ale bardzo często wyrzucane są tu psy z samochodów. W kwietniu 2010r. błąkała się wychudzona, w wieku ok.2mieś. suczka o niebieskich oczkach.Ponieważ mieliśmy już 3 psy więc prosiłam wójta gminy aby ją zabrali do schroniska. Ale ani gmina, ani lek.wet, nawet policja nie zareagowali na moje zgłoszenie. Każdy odsyłał do kogo innego.Więc sunia została, a że zagryza kury sąsiadom to stoi na uwięzi ale żyje i ma się dobrze.Może doczeka się kojca.
Maciej Łyk 15.01.2011 09:27
Małgosiu, takie schroniska jak w Opolu są wyjątkami w PL, procedury o jakich pisałem powinna regulowac ustawa a nie nastawienie pracowników schronisk.
Aneta 14.01.2011 21:17
"Toteż pisanie o wdzięczności względem koni, jest ich nieuzasadnionym antropomorfizowaniem, jest porównywalne do wdzięczności względem młotków czy kół, które są takimi samymi narzędziami dla człowieka jak konie" Jest to cytat jednego z komentatorów pod innym artykułem. Skoro są ludzie prezentujący taką mentalność to nie dziwmy się, że pies czy kot mogą być zabawką, jako że narzędziem być nie mogą.
maria czerwinska 14.01.2011 18:27
artykuł świetny. Zwierzęta choć nie mówią - podobnie czują jak ludzie. Nie bądżmy bezduszni!!!
Małgorzata Musiałek 14.01.2011 14:58
Panie Macieju, zanim ja wzięłam Kajtka ze schroniska w Opolu, w domu odwiedziło mnie dwoje pracowników schroniska i przeprowadziło ze mną szczegółowy wywiad. Pytania były począwszy od tego czy kiedykolwiek miałam psa, aż po pytanie czy mieszkanie, w którym mieszkam, jest własnościowe czy wynajmowane: link
Maciej Łyk 14.01.2011 11:57
Gdzieś kiedyś czytałem, że w jakimś kraju zabranie psa ze schroniska to nie jest taka prosta sprawa. Procedury są podobne do tych z przypadku adopcji dziecka. Przyszły właściciel musi pokazać jakie ma warunki lokalowe, po otrzymaniu zwierzaka jest raz na pół roku chyba kontrolowany, zazwyczaj w miejscu swojego zamieszkania. Oddanie psa komuś innemu musi być udokumentowane. Takie przepisy powinny być też w Polsce, tyle że kto się w naszym pięknym kraju, a konkretnie przy ul. Wiejskiej w Warszawie, przejmuje losem psiaków
Ewa Łazowska 14.01.2011 09:53
Martyno! Podpisuję się pod treścią Twojego tekstu. Oby Twój apel nie był tylko wołaniem na puszczy.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1242)