Pozycja materiału w rankingach:
Właściciele kutrów i łodzi rybackich domagają się od resortu rolnictwa zniesienia zakazu łowienia turbota, ryby morskiej należącej do płastug, która ma bardzo cenione, smaczne białe mięso. Decyzja wymaga zgody Komisji Europejskiej.
Obawy Unii podzielają jednak polscy naukowcy.
-
Połowy turbota bałtyckiego spadają - zaznacza dr Zbigniew Karnicki,
dyrektor ds. naukowych MIR. - W roku 1996 wynosiły one 1200 ton, a w
roku ubiegłym - tylko 430 ton. Wynika z tego, że zasoby turbota maleją.
Nasz instytut stoi na stanowisku utrzymania i rozszerzenia ochrony
turbota. Zwłaszcza że na rynku pojawia się coraz więcej ryb małych, w
tym niewymiarowych. Budzi to nasz niepokój i obawy o los turbota,
zagrożonego wytrzebieniem.
Zniesienie zakazu połowu ucieszyłoby jednak konsumentów. Obecnie za małego turbota, rybacy łodziowi z Gdańska potrafią żądać od turystów 30 zł. W skupie cena 1 kg tej ryby wynosi ok. 15 zł, a więc jest prawie trzy razy wyższa niż dorsza.
Jacek Sieński
Zobacz także:
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +1015)