Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Biznes > Apetyt na bałtyckiego turbota

Pozycja materiału w rankingach:

2064 miejsce

Dział: Biznes

Ocena: 5pkt

Oceń:

Apetyt na bałtyckiego turbota

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • 2006-08-24 16:41
  • Odsłon: 4970
  • Komentarzy: 0

Właściciele kutrów i łodzi rybackich domagają się od resortu rolnictwa zniesienia zakazu łowienia turbota, ryby morskiej należącej do płastug, która ma bardzo cenione, smaczne białe mięso. Decyzja wymaga zgody Komisji Europejskiej.

Informacje z regionu
pomorze.naszemiasto.pl
Problem okresu ochronnego na turbota, uniemożliwiający jego połowy od 1 czerwca do 31 lipca, omawiano wczoraj w Morskim Instytucie Rybackim w Gdyni podczas spotkania przedstawicieli organizacji rybackich, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz naukowców. Dla polskich rybaków łowienie turbota jest równie dochodowe, jak łososia i dorsza. Ale ich kutry latem cumują bezczynnie w portach, bo obowiązują okresy ochronne zarówno na dorsze, jak i na turboty.

Okres ochronny na tę rybę, na wodach przyległych do naszych wybrzeży, wprowadziła Unia. Natomiast mogą ją łowić na Bałtyku rybacy z Niemiec i Danii. Dlatego też właściciele naszych kutrów i łodzi domagają się od resortu rolnictwa zniesienia zakazu ich łowienia. Stanisław Podlewski, dyrektor Departamentu Rybołówstwa MRiRW, powiedział, że ministerstwo wystosowało do Komisji Europejskiej pismo z zapytaniem, czy obszar wschodni naszych wód jest jedynym rejonem tarła turbota, co wymagało wprowadzenia okresowego zakazu jego połowów. Od otrzymanej odpowiedzi zależeć będzie stanowisko resortu i dalsze działania na forum Unii.

Obawy Unii podzielają jednak polscy naukowcy.
- Połowy turbota bałtyckiego spadają - zaznacza dr Zbigniew Karnicki, dyrektor ds. naukowych MIR. - W roku 1996 wynosiły one 1200 ton, a w roku ubiegłym - tylko 430 ton. Wynika z tego, że zasoby turbota maleją. Nasz instytut stoi na stanowisku utrzymania i rozszerzenia ochrony turbota. Zwłaszcza że na rynku pojawia się coraz więcej ryb małych, w tym niewymiarowych. Budzi to nasz niepokój i obawy o los turbota, zagrożonego wytrzebieniem.

Zniesienie zakazu połowu ucieszyłoby jednak konsumentów. Obecnie za małego turbota, rybacy łodziowi z Gdańska potrafią żądać od turystów 30 zł. W skupie cena 1 kg tej ryby wynosi ok. 15 zł, a więc jest prawie trzy razy wyższa niż dorsza.

Jacek Sieński

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.