Facebook Google+ Twitter

Apostata - skutek unikania podatku kościelnego

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-03-27 16:01

Polacy, którzy podczas meldunku na terenie Niemiec zdeklarowali się jako niewierzący, mogą mieć problem z otrzymaniem ślubu kościelnego lub innego sakramentu świętego po powrocie do kraju.

 / Fot. Ang Kim/publicdomainpictures.netOsoby, które wystąpiły z Kościoła, przebywając na emigracji, często nie mają pojęcia, że ta informacja może zostać zgłoszona w ich rodzimych parafiach. Po powrocie do ojczyzny istnieje prawdopodobieństwo, że proboszcz odmówi im udzielenia ślubu kościelnego, chrztu lub pochówku.

W ostatnich latach odnotowano spory odsetek emigrantów występujących z Kościoła katolickiego. Wśród osób przebywających w Niemczech i Austrii jest to zjawisko szczególnie nagminne. Oświadczenie, że są ateistami wynika najczęściej z chęci zaoszczędzenia pieniędzy.

W Niemczech istnieje powszechna powinność płacenia podatku kościelnego, tzw. Kirchensteuer. Osoby mieszkające oraz podejmujące pracę nad Renem muszą dopełnić obowiązku meldunkowego. W trakcie tej procedury należy złożyć oświadczenie dotyczące wyznania wiary i przynależności do danego Kościoła. Informacja taka trafia do odpowiedniego Finanzamtu (Urzędu Skarbowego) oraz parafii, która w przypadku apostatów, przeprowadza procedurę wykluczenia ze wspólnoty. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że strona niemiecka powiadomi o zaistniałej sytuacji kurię decydenta a ta przekaże sprawę do odpowiedniej parafii. W takim przypadku procedura wyłączenia z Kościoła zostanie przeprowadzona także w Polsce.

Efektem wystąpienia z Kościoła jest m.in. utracenie wszelkich praw określających przynależność do wspólnoty kościelnej. Konsekwencje wydają się być tym większe, że zwykle dochodzi do nich w sposób bezwiedny i nieświadomy. Apostaci nie mogą bowiem przyjmować sakramentów świętych, takich jak ślub kościelny czy bierzmowanie, nie przysługuje im możliwość pełnienia funkcji świadków oraz chrzestnych, nie mogą ochrzcić swoich dzieci i nie mają prawa do pogrzebu kościelnego.

Warto pamiętać, że Kościół katolicki zawsze i wszędzie stanowi tę samą wspólnotę. Nie należy spodziewać się, że wystąpienie z Kościoła w jednym kraju nie będzie miało wpływu na przynależność do tego samego Kościoła w innym państwie.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.04.2012 15:30

@Robert - to niech teraz Pan zejdzie na ziemię i przeprogramuje się z "teoria" na "praktyka". W "teorii" jest tak, jak Pan napisał, i tego uczą katecheci podczas lekcji religii, jest mi to znane. W "praktyce" jeśli w rodzinie znajdzie się "czarna owca" która dokonała apostazy to owa rodzina staje się niejko przekreślana przez miejscową parafię. Brat apostaty ma problemy z załatwieniem małżeństwa, pogrzeb starej babci trudniej załatwić (a bo ksiądz np. powie, że parafianki w kosciele nie widywał od lat 2, i on nie wie czy ona też nie poszła w ślady wnuka apostaty). Na cmentarzu w moim rodzinnym mieście jest jednał dłuuuuga alejka tuż przy ulicy, odseparowana od innych, gdzie grzebano tzw. "niewierzących", czyli rodziny tych których ksiądz uznał za niewierzących. To są stare mogiły bez krzyża. <--- To są przykłady z życia.

Jeśli chodzi o chrzest dziecka dwóch apostatów w KK to nie spotkałem się jeszcze z sytuacją, aby rodzice którzy z własnej woli odeszli z Kościoła narzucali dziecku w co ma wierzyć. Bo chrzest jest narzuceniem woli większości (którą później trudno odrzucić - apostaza jest procesem cholernie trudnym). Podczas chrztu rodzice składają wyznanie wiary i wyrzeczenie złych sił. Apostaci nie wierzą w Boga, więc chrzest w obrządku katolickim nie odbędzie się z tej właśnie przyczyny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Łukasz- niech Pan doprawdy nie myli tego co mówi z tym co wie. Oto jasna i dostępna informacja/ dla wszystkich erudytów wypowiadających już nie swoje poglądy bo mają do tego prawo ale posługujących się nieprawdą/Apostazja sama w sobie jest zerwaniem komunii (łączności) z Kościołem i ekskomunika następuje automatycznie na mocy samego prawa kanonicznego. Apostazję można więc traktować jak ekskomunikę na własne życzenie. Apostata nie może oczekiwać życia sakramentalnego, kościelnych urzędów, godności, przywilejów itp. Poza ekskomuniką na apostatę, dopóki trwa on nadal w apostazji, nie nakłada się innych kar kościelnych.

Apostazja nie powoduje formalnego opuszczenia Kościoła. Apostata zgodnie z doktryną Kościoła Katolickiego wciąż pozostaje jego członkiem oraz katolikiem, gdyż decydujący o tym chrzest jest nieusuwalny w myśl zasady &#8222;Semel catholicus, semper catholicus&#8221; (&#8222;Raz katolik, zawsze katolik&#8221;). Apostazja odnotowywana jest w księgach parafialnych, jednak informacja o chrzcie nie jest z nich usuwana.[1]
Powrót do Kościoła[edytuj]

Ponieważ apostazja ma formę publiczną i dotyczy wyłącznie ochrzczonych, przywrócenie stanu poprzedniego leży w gestii ordynariusza diecezji, który określa ewentualne kary i formy pokutne. W wyjątkowych sytuacjach prawo to przysługuje każdemu biskupowi w akcie spowiedzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.03.2012 13:20

"Apostaci nie mogą bowiem (...) ochrzcić swoich dzieci"

Jest to niestety prawdziwe i niezgodne z tym, czego Kościół naucza podczas lekcji religii w szkołach oraz homiliach podczas mszy ("Kościół stanowi wspólnotę, która nikogo nie wyklucza i przyjmuje każdego kto chce do niej wstąpić")

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlatego chyba hierarchowie żle oceniaja pomysł opodatkowania polskich obywateli na rzecz KK. - nic tak,jak mamona, nie ujawnia prawdziwego oblicza: zarówno kościoła jak i "wiernych".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Cyber Killer
  • Cyber Killer
  • 28.03.2012 07:44

I prawidłowo! U nas też należy taki podatek wprowadzić - od razu się pokaże jak bardzo 'katolicki' to jest ten kraj :-).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tam przynajmniej jest z góry narzucony podatek kościelny i wszystko jest jasne,u nas ciągle "co łaska",a wszyscy wiemy co to znaczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pitol
  • Pitol
  • 27.03.2012 21:34

> nie mogą ochrzcić swoich dzieci

To akurat chyba nie prawda. To chrzestni muszą być bezwzględnie katolikami, a nie rodzice... Przynajmniej w Polsce... Niestety...

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 27.03.2012 18:20

na apostatę kładę laskę tak samo jak na wiarę i kościół w którym nie byłem ponad 40 lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacuś Placuś
  • Jacuś Placuś
  • 27.03.2012 17:00

OOOOOOOOO nie!!!!!!!!!! Apostazja to skutek działania kleru, to skutek pazerności kleru, skutek newsów o pedofilii, skutek występowania w przyrodzie takiego indywiduum, jak rydzyk, czy paetz ( czy jak tam się to pisze). Podatek na kościół i apostazja mają niewiele wspólnego. Kto wierzy, i tak zapłaci, kto ma wątpliwości - nie zapłaci.
Bzdurny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.