Facebook Google+ Twitter

Architektura, która nadchodzi. Wystawa w Bibliotece Narodowej

"Coś, które nadchodzi" proponuję nazwać niewystawą niearchitektoniczną. Niewystawą, bo odbywa się w bibliotece, pomiędzy indeksami, jakby mimochodem. Niearchitektoniczną, bo opowiada o dzikiej przestrzeni.

 / Fot. Maciek KasprzykOby przyszli architekci tak świadomie wykorzystywali przestrzeń, jak Fundacja Bęc Zmiana, autor wystawy w Bibliotece Narodowej. Wnętrze zapełniono eksponatami i maksymami projektowymi. „Prawdziwa rola architektury polega na służeniu ludzkim namiętnością” - to hasło umieszczono obok drogowskazu kierującego do kawiarni, toalety i kiosku. "Nie zapełniajmy tej próżni zbyt szybko [...]" - na tle ogrodu. Odkrywanie takich inteligentnych i zabawnych sprzężeń miejsca z treścią to prawdziwa przyjemność.

Hasło kluczowe całej akcji naklejono na froncie recepcji, w sąsiedztwie kluczy: „Żeby wiedzieć, czym będzie architektura przyszłości, musimy najpierw dowiedzieć się, czym ma być społeczeństwo przyszłości”.

Zadanie prognozy ludzkości potraktowano poważnie i - na ile to możliwe - szeroko. Przeciętny Francuz dysponuje 2 pokojami do życia, ile posiada średni Polak? Czy dzisiejsza młodzież jest wrogo nastawiona do imigrantów? Ile czasu spędzamy w internecie? Te pytania określają kształt przyszłego budownictwa. W ramach „Coś, które nadchodzi” możemy poznać dzisiejsze prognozy, przedstawione na kilkunastu infografikach.

Wśród infografik szczególnie zapamiętam jedną. W 2100 roku przewidywany poziom morza wzrośnie o 48 cm. Zmianę ilustruje prosty rysunek. Niebieski kwadrat ze schematyczną falą, jakby kwadrat wody, tyle że długość jego boku wynosi dokładnie 48 cm. A ponieważ infografika wisi na ścianie, łatwo sobie wyobrazić, jak faktycznie podnosi się poziom wody o tę wielkość.

 / Fot. Maciek KasprzykWystawa opowiada o dzikiej przestrzeni, miejscach jeszcze niezabudowanych. O terenie nieistniejącej już warszawskiej skoczni. O Żeraniu i niezagospodarowanej Wiśle. I wyraźnie czuć pewną prośbę, jaką autorzy ekspozycji skierowali do architektów: nie zabudowujcie tych miejsc zbyt szybko, słuchajcie uważnie potrzeb ludzi i unikajcie fanatycznych, idealistycznych koncepcji.

Z oczywistych powodów dobrze by było, aby przyszli projektanci miast odwiedzili Bibliotekę Narodową. Ale bystrą grą przestrzenną i ciekawymi prognozami wystawa zainspiruje nie tylko specjalistów od budownictwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.