Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31466 miejsce

Arcybiskup Józef Życiński nie żyje. Zmarł nagle w Rzymie

Współautorzy: Rafał Gdak

10 lutego zmarł w Rzymie abp Józef Życiński - duchowny, filozof, teolog, publicysta, od 1997 metropolita lubelski. Arcybiskup zmarł nagle wskutek zawału serca.

Abp Józef Życiński / Fot. Łukasz Gdak/W24Abp Józef Życiński urodził się w 1948 roku w Nowej Soli. W 1972 ukończył Wyższe Częstochowskie Seminarium Duchowne w Krakowie i przyjął święcenia kapłańskie. Cztery lata później na Wydziale Teologicznym w Krakowie zdobył pierwszy tytuł doktorski, z teologii. Drugi, z filozofii, uzyskał na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Habilitował się w roku 1980.

W latach 1990-1997 pełnił funkcję biskupa tarnowskiego. 14 czerwca 1997 r. został mianowany arcybiskupem metropolitą lubelskim. Arcybiskup Życiński pełnił również urząd Wielkiego Kanclerza Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Był też jednym z najbardziej aktywnych członków Papieskiej Rady ds. Kultury. W latach 1999-2005 należał do Wspólnej Grupy Roboczej Kościoła Katolickiego oraz Światowej Rady Kościołów. Arcybiskup był ponadto członkiem Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego. Na sesję plenarną tej właśnie kongregacji pojechał do Rzymu.

Arcybiskup Józef Życiński był twórcą lubelskich Międzynarodowych Kongresów Kultury. Opublikował szereg eseistycznych książek o kulturze, nauce i społeczeństwie, wśród nich - „Medytacje sokratejskie”, „Bóg i ewolucja. Podstawowe pytania ewolucjonizmu chrześcijańskiego”, „Bóg postmodernistów. Wielkie pytania filozofii we współczesnej krytyce moderny” oraz „Odyseusz czy playboy? Kulturowa odyseja człowieka”. Abp Życiński pozostawił po sobie także bogaty dorobek publicystyczny. Przez lata systematycznie publikował eseje w „Rzeczpospolitej”, co tydzień pisał też rozważania biblijne dla „Tygodnika Powszechnego”.

Jak w wypowiedzi dla telewizji TVN24 ujawnił ks. Adam Boniecki, arcybiskup Życiński był poważnie chory, o czym wiedzieli wyłącznie najbliżsi przyjaciele. Śmierć arcybiskupa dla opinii publicznej pozostaje ogromnym zaskoczeniem.

"Zabraknie głosu odważnego, który nie patrzy na okoliczności, konwenanse. Dlatego też wielu ludzi niewierzących go słuchało. To wielki talent, bo dla wielu ludzi spoza Kościoła był autorytetem" - powiedział o. Maciej Zięba OP, były prowincjał dominikanów, od 2007 r. dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Z kolei metropolita gdański, abp Sławoj Leszek Głódź wspomina: "Mieliśmy odrębne poglądy na wiele spraw, bo nie ma biskupów pod kalkę, ale on należał do ludzi dialogu i swoją wizję różnych spraw prezentował w sposób bardzo czytelny i otwarty."

 / Fot. Łukasz Gdak/W24Lubelski biskup pomocniczy, ks Ryszard Karpiński poinformował, że metropolita miał spotkać się w czwartek po południu z lubelskimi kapłanami przebywającymi Rzymie. Gdy przybyli oni na spotkanie arcybiskup już nie żył. Zgon nastąpił najprawdopodobniej o godzinie 16.

Arcybiskup zostanie pochowany w podziemiach archikatedry lubelskiej poinformował dziennikarzy "Kuriera Lubelskiego", ks. Ryszard Podpora, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Archidiecezji Lubelskiej. Jeszcze dziś miał być odczytany w lubelskiej kurii testament metropolity.

Prymas Polski, abp Józef Kowalczyk, odprawi w sobotę w Rzymie Mszę św. w intencji ks. Józefa Życińskiego. Odbędzie się ona w polskim kościele pod wezwaniem św. Stanisława.

Czytaj też:

Pogrzeb arcybiskupa Życińskiego 19 lutego w Lublinie

Karawan z trumną abpa Życińskiego jest w drodze z Tarnowa do Chełma

Episkopat: abpa Życińskiego pożegnają Tarnów, Chełm i Lublin

Abp Życiński o marginalizacji kultury intelektualnej

Abp Życiński o lubelskim Lipcu

Abp Życiński: Kryzys dotyczy nie tylko gospodarki, ale i rodziny

Abp Życiński nie żyje. Zmarł w Rzymie

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (36):

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 13.02.2011 23:45

Poznałam Go osobiście.Był jedną z nielicznych osób ,które zaliczam do tzw.''niezakłamanych''.Nie ma już takich wieku.Rozmawialiśmy o wydawaniu twórczości ks.Jana Twardowskiego.Było to po śmierci księdza Jana w kościele S.S.Wizytek.Nikt tak pięknie,jak arcybiskup Życiński nie potrafił poezji księdza Jana do dziś mówić.Nie wierzę w historie w IPN.Ktoś chciał Mu zaszkodzić.Był to człowiek wielce wierzący. Wieczny Mu odpoczynek.Szkoda ,że tak wcześnie od nas odszedł.Nigdy Go nie zapomnę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jan Kowalski

Jasne, kto chce, może milczenie zachować, ale patrząc z boku aż paluchy świerzbią, by skomentować.
Skomentować ten konkurs na najbardziej egzaltowany spośród kilkudziesięciu, komentarz.

Ja doceniam wysiłek tych kilkunastu userów, bo ich zawody w wymyślaniu najbardziej oryginalnego banału jako żywo przypominają komunistyczny Festiwal Piosenki Żołnierskiej (albo Radzieckiej), no, tylko leciutko nazwę podretuszować na watykańską nutę. :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hihi, gdzie brakuje wiedzy, tam pozostaje ino wiara, emocje, puste frazesy i paluszki na karzącym spuście, a także poczucie bezpieczeństwa w kupie sobie podobnych marionetek - przecie 9 na 10 spotkanych, to nawet statystycznie muszą być "Prawdziwi Polacy".

Nawet nie chce mi się wybierać między <ROTFL> i <bleee> - wystarczy zwykłe: miłej żałoby, całemu stadu Wspólników w Uwielbieniu. ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Kowalski
  • Jan Kowalski
  • 11.02.2011 12:39

Wyznawcy "świeckiego Kościoła Jarosława" do wczoraj "wieszali psy" na arcybiskupie,ponieważ mówił im-"Biada wam obłudnicy! Do wczoraj w jednym z okien kamienicy przy Bramie Krakowskie, panie Degler, była umieszczona dużych rozmiarów wstrętna karykatura arcybiskupa z podpisem "TW filozof" Dzisiaj zniknęła.O publikacjach "Naszego Dziennika" lepiej zachować milczenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla Polski?- a w czym ta strata, tak bardziej precyzyjnie?- bo nie zauważyłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jako biskup Tarnowa udzielał mi pierwszej komunii. Wspaniały ksiądz. Wielka strata dla Kościoła i Polski...

Komentarz został ukrytyrozwiń

:''((
[*]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Był tzw. sługą Bożym i został przez tegoż Boga powołany... Więc o co chodzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.02.2011 09:00

Za wcześnie , dużo za wcześnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tym się przynajmniej różnią od tych, którzy potrafią nawet po czyjejś śmierci kłamliwie poniżać. Mieliśmy ostatnio aż nadto przykładów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.