Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27013 miejsce

Arcybiskup Michalik - "najprzewielebniejszy" czy "cham"?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-04-07 20:17

Przez media przelewa się obecnie ogromna fala krytyki słów Janusza Palikota, który 26 marca na antenie Radia Zet nazwał abpa Józefa Michalika "chamem". "Michalik jest takim samym chamem jak Rydzyk" - powiedział w rozmowie z Moniką Olejnik.

 / Fot. Ryszard Hołubowicz/CC 3.0Majestat eminencji i wyśrubowany autorytet Kościoła nie pozwala komentatorom dokonać obiektywnej oceny, niestety. A Palikot mówi wprost: nie tytuł arcybiskupa jest gwarancją autorytetu i kultury, tylko sposób traktowania słabszych.

Wypowiedź Janusza Palikota jest powtarzana, maglowana i komentowana przy każdej okazji, kiedy tylko pojawia się jego nazwisko, czy kolejna wypowiedź, logiczna albo bzdurna, wpadka lub polityczny komentarz. Jest za nią potępiany, bez jakiejkolwiek analizy. Bo wyrok zapadł: antyklerykał, który ośmielił się obrazić hierarchę kościelnego, nazwać inaczej niż "ekscelencja", "eminencja" lub "najprzewielebniejszy". Nieważne, czy rzeczywiście miał do tego prawo. Dziś w TVN24 posłanka PiS Marzena Machałek stwierdziła nawet, że mówienie o Januszu Palikocie w Wielką Sobotę jest "obrazą Boga".

W społeczeństwie utarło się postrzeganie hierarchów kościelnych jako przewodników na drodze życiowej, jako autorytetów w każdej dziedzinie. Księża i duchowni to ludzie bez skazy, w których rzucenie kamieniem oskarżeń jest równoznaczne z rzuceniem kamieniem w samego Chrystusa. Dlatego społeczeństwo krytykuje nie błędy duchownych, ale tych, którzy wytykają i krytykują je duchownym. Dobre układy z proboszczem to dobre stosunki z Bogiem, nawet, jeśli nie zna się pacierza.

Nie tytuł jest gwarancją autorytetu

Podczas wielokrotnego komentowania słów polityka, media nie dodają, że ich autor kilka dni później dokładnie wytłumaczył, dlaczego określił metropolitę przemyskiego. W programie "Piaskiem po oczach" 30 marca Palikot powiedział wprost, że tytuł arcybiskupa nie jest gwarancją autorytetu i kultury. Wyznacznią tego jest dla Janusza Palikota sposób traktowania słabszych ludzi. W jego opinii, abp Michalik nie zasługuje na ten tytuł. Podał przykład policjanta, który przez wypisanie mandatu i "nadgorliwość" uraził Józefa Michalika, a przez to musiał pożegnać się z pracą.

"Jeżeli arcybiskup zniża się do poziomu, że prześladuje policjanta, który chciał mu wlepić mandat, doprowadzając do tego żeby go wyrzucić z pracy, no to są rzeczy, które musimy się nauczyć nazywać po imieniu" - tłumaczył w "Piaskiem po oczach". "Bo nie tytuł arcybiskupa, prezydenta, posła, prezesa czy znanego dziennikarza jest gwarancją czyjegoś autorytetu czy bycia osobą kulturalną tylko sposób, w jaki się traktuje ludzi, zwłaszcza słabszych. Sposób potraktowania tego policjanta, obrona księdza pedofila z przemyskiego (metropolii przemyskiej - przyp. red.), żarty z posłanki Grodzkiej - to jest chamskie". Przypomnijmy zatem to, o czym media zapominają, szukając newsów.

W sierpniu 2008 roku Paweł S., policjant "drogówki" w Ustrzykach Dolnych zatrzymał samochód, który przekroczył prędkość. Kierowcą samochodu był watykański ksiądz, zaś pasażerem - arcybiskup Józef Michalik. "Ty nie wiesz, kim ja jestem!" - krzyczał i machał rękami pasażer. Młody policjant istotnie nie wiedział. Dlatego wypisał księdzu mandat za przekroczenie prędkości o przeszło 30 km/h i jazdę bez świateł.

Na komendzie dowiedział się od komendanta, że pasażer tego samochodu to nie byle kto, tylko przewodniczący Episkopatu Polski. Dowiedział się też, że Michalik osobiście wyraził swoje "niezadowolenie" z "nadgorliwości" młodego policjanta i zadzwonił do komendy wojewódzkiej i prosząc o "ukaranie" go. Jak go ukarano i dlaczego trafił do aresztu? Przeczytajcie, bo warto: "Głupi policjant" z Ustrzyk Dolnych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (34):

Sortuj komentarze:

piroman
  • piroman
  • 12.05.2012 21:49

Niedługo trzeba będzie tym bezczelnym chamom z ePiSkomotłochu wysyłać po sześć dziewczynek i sześciu chłopców jak Minotaurowi. Inaczej jego świątojebliwość z ambony przechrzci batem po krzyżu (dolny odcinek kręgosłupa).

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.04.2012 21:17

@puchacz,

"Ojciec byłego sierżanta dowiedział się, że arcybiskup Michalik opowiadał potem podczas różnych spotkań o tym "głupim policjancie z Ustrzyk Dolnych, który już się napodskakiwał". Napisał więc list do abpa Józefa Michalika z pytaniem, dlaczego tak skrzywdził jego syna. Niestety, nie otrzymał odpowiedzi."

Nie wstawiłby się, skoro się z niego naśmiewał.

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 10.04.2012 15:05

na miejscu michalika natychmiast wstawił bym sie za tym policjantem .... jesli tego nie zrobił to reprezentuje kościół w najgorszym wydaniu.. przez takich michalików kościół traci autorytet!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kościół to absolutnie nie Michalik i Głódź, nie Kowalczyk czy Peatz. To buta wielu hierarchów niszczy Kościół miast wieść owieczki ku lepszej przyszłości.
Hierarchowie niszczą i osłabiają Polskę. Nie wiem czy większość z nich jest Polakami? To kosmopolici. Korzystanie z przestępczej działalności Komisji Majątkowej to paserstwo. Ponieważ nie jest ścigane, to należy podejrzewać, że udział w nim mają również organy państwa, które nie reagują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@puchacz 08.04.2012 16:50 - pisano o tym w prasie reginalnej "Nasze Połoniny"Nr 11/87 w 2009roku
http://www.naszepołoniny.pl/artykuly-705

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.04.2012 05:20

Nie kasuję komentarzy; to nie w moim stylu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
popaplikot
  • popaplikot
  • 09.04.2012 21:51

Łukaszu myślę,że nie kasujesz wpisów,bo tak ci dobrze patrzy z oczu(na zdjęciu obok).Słowo cham nie stanowi dla ciebie przecież problemu .

Komentarz został ukrytyrozwiń
bb
  • bb
  • 09.04.2012 12:04

z innego forum:

Rola hierarchów kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej prawie zawsze była haniebna

zgłoś Zgadzasz się z opinią. +2 / 0

J23 (gość), 09.04.12, 10:49:05

,,nie można żywić nadziei, by kapłani zmienili swój sposób postępowania, gdyż jest ich w żywotnym interesie otumanianie ludu kłamstwami poprzez lęk przed piekłem, poprzez chimeryczne dogmaty, abstrakcyjne i niezrozumiałe myśli teologii”
i dalej
,,Widzieliśmy rządy despotyczne, posługujące się religią, sądząc że będzie to najsilniejszym oparciem dla władzy, wówczas wyposażono w jak największe bogactwa kapłanów kosztem nędzy ludzkiej, przyznawano im oburzające przywileje, sadzając ich nawet obok tronu, słowem, tak dalece nie poskąpiono klerowi przywilejów, dóbr i bogactw, że z tego powodu połowa narodu cierpi i jęczy w biedzie, podczas gdy on wcale nie pracując, opływa we wszystko”. (…) kapłani zawsze będą korzystali z ciemnoty ludu, z jego przesądów i będą posługiwali się religią (bądźcie tego pewni) jak maską, pod którą kryje się hipokryzja i zbrodniczość ich poczynań” - Tadeusz KOŚCIUSZKO

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wróce jeszcze do pytania zawartego w tytule publikacji. Nie ma najmniejszych wątpliwości - cham nad chamy. Pozdrawiam serdecznie autora i gratuluję doskonałego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzie. Sami jesteście sobie winni. Ci wszyscy urzędnicy Pana Boga żerują na waszej uległości i strachu. Polcjanta ukarał nie TW Michalik tylko liżący Michalikowi d..ę szef policjanta. Gdyby TW Michalik wiedział, ze 60 procent ludzi ma go w nosie, to nawet na myśl nie przyszłoby mu wrzeszczeć "czy wiesz kim ja jestem". Po prostu sami sobie wychowujemy tych nadętych arogantów, wbijamy ich w dumę i samozadowolenie, pozwalamy ciosać sobie kołki na głowie. Człowieka kształtuje w 70 procentach środowisko, w którym przebywa. Więc mamy to co sobie ukształtowaliśmy. Amen

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.