Facebook Google+ Twitter

Arcybiskup Nycz: Rozłączmy sprawę krzyża od upamiętnienia ofiar

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2010-09-12 22:09

O rozłączenie tzw. sprawy krzyża od sprawy upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej oraz przezwyciężenie podziałów, które dały znać o sobie przy okazji obchodzonych ostatnio jubileuszy - zaapelował w niedzielę we Włocławku abp Kazimierz Nycz.

Przy wiślanej tamie we Włocławku oprawiona została msza dziękczynna za beatyfikację ks. Jerzego Popiełuszki, w czasie której przekazano jego relikwie dla miejscowej katedry i budowanego kościoła. Uroczystościom przewodniczył prymas Polski, metropolita gnieźnieński abp Józef Kowalczyk, a homilię wygłosił metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz.

"Chciałbym jeszcze raz zawołać, przywołując słowa biskupów diecezjalnych z Jasnej Góry: rozłączmy tzw. sprawę krzyża od spawy upamiętnienia (ofiar katastrofy). Demokratyczne państwo ma wiele sposobów, wiele instytucji, struktur społecznego i politycznego dialogu, by osiągać słuszne cele. Nie potrzebuje do tego posługiwać się krzyżem, krzyżem Chrystusa" - powiedział w homilii abp Nycz.

Metropolita warszawski odniósł się też do ostatnich obchodów rocznic, podczas których doszło do ostrych dyskusji i sporów. "Czasem nie rozpoznajemy się wszyscy po 30, 20 latach (...). Jesteśmy dziwnie poróżnieni, niepotrzebnie poróżnieni. Jesteśmy oddaleni od siebie i wydaje się także, że zaczynamy się dzielić w nazywaniu, mówimy o sobie prawdziwi i nieprawdziwi Polacy, prawdziwa i nieprawdziwa Polska, lepsi i gorsi katolicy. Moi drodzy, przecież wszyscy wyrośliśmy z tego samego drzewa lat 80. i 90., gdzie prowadził nas papież Jan Paweł II" - mówił abp Nycz.

"Pan Jezus mówi: "nie może dobre drzewo rodzić złych owoców". Kiedy patrzymy na dzisiejsze jubileusze obchodzone bardzo często ciśnie się pytanie, czyżby to drzewo sprzed 30, 20 lat solidarności, walki o wolność, jedności ludzkiej było złym drzewem? Nie było złym drzewem, lecz czasem odnosimy wrażenie, jakbyśmy nie wszyscy z tego drzewa pochodzili. Trzeba wrócić do korzeni, tych korzeni, z których wyrastamy, religijnych, ale także patriotyczno-państwowych. Trzeba wrócić i dochować wierności i szukać nieustannie dróg pojednania" - dodał.

Abp Nycz podkreślił, że ludzie Kościoła, zarówno duchowni, jak i świeccy "nie mogą dzielić, nazywać swoich przeciwników, tak jakby byli wrogami". Prymas abp Kowalczyk nawiązując do homilii zaznaczył, że "być politykiem z prawdziwego zdarzenia to znaczy umieć budować kompromis, a nie umieć budować konflikty".

19 października 1984 r. ks. Jerzy Popiełuszko wracał po mszy św. w Bydgoszczy do Warszawy. W podtoruńskim Górsku uprowadzili go i zamordowali funkcjonariusze SB. 30 października jego ciało wyłowiono z Wisły, u podnóża tamy na Wiśle we Włocławku. Na pamiątkę śmierci kapłana obok tamy stoi krzyż, pod którym w 1991 roku Jan Paweł II odprawiał mszę na lotnisku we Włocławku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Należę do osób raczej spokojnych, grzecznych i niewadzących nikomu. Dlatego, zgodnie z sugestią p. Kolebuka przeczytałam swój komentarz kilka razy, z krytycznym nastawieniem i stwierdzam, że nie jest on grzeczny. Niemniej jednak jest zgodny z moim sumieniem. Panu Kolebukowi dziękuję za wybaczenie. Czuję się zaszczycona.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.09.2010 11:33

@ Alina Puczkarska: "Z kolei Arcybiskup Nycz odmawia katolikom prawa do modlitwy pod Krzyżem. Nie rozumiem również jak chce rozdzielić sprawę Krzyża od upamiętnienia ofiar katastrofy. Ludzie modlą się o to do Chrystusa pod tym Krzyżem. To tak jakby powiedział: "rozdzielmy Krzyż i Chrystusa od modlitwy tych ludzi". Albo: "Zostawcie ludzie Krzyż i Chrystusa w spokoju, módlcie się do czego innego". Kompletny nonsens. Jeszcze jeden człowiek, który po 10 kwietnia na skutek szoku po katastrofie zatracił zdolność logicznego myślenia. Moim zdaniem, dokonywanym próbom znieważenia Krzyża winni są nie ci, którzy się pod nim modlą, lecz ci, którzy pod nim sikają. Albo ci, którzy przysyłają tych, którzy sikają. Abp Nycz mówi, że wyrośliśmy z jednego drzewa. No, chyba drzewa były co najmniej dwa."

O co modlili się ludzie pod krzyżem pani Alino?
Obraża pani nie tylko arcybiskupa - jednego z mądrzejszych hierarchów naszego Kościoła. Obraziła pani tym samym mnie, jako przyjaciela arcybiskupa. Żądam przeprosin. Kim pani jest w kościele, że śmie oceniać wypowiedzi arcybiskupa. Tak postępuje katoliczka? Chyba nie widziała pani zachowań "obrońców" krzyża.
Słyszała pani - bo cała Polska tak - w jaki sposób odezwali się pseudo obrońcy krzyża do kapłanów przystępujących do uroczystości przeniesienia krzyża!!???
Żądam przeprosin arcybiskupa Nycza, mnie już panie nie musi, miłosiernie pani wybaczyłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.09.2010 11:21

A ja słyszałem o aferze PC, Telegraf, Art B. Przypomnę tylko, że założycielem Telegrafu był nie kto inny, tylko Jarosław Kaczyński.
Afery hazardowej nie było, tak jak gruntowej - jest już ścigana prawem afera CBA - to jej szef, Mariusz Kamiński - prawa ręka Kaczyńskiego w kreowaniu aferalnej rzeczywistości ma postawione zarzuty prokuratorskie. Do sądu wpłynął już akt oskarżenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ M.Zarebska - z całym szacunkiem - to co sie dzieje pod pałacem prezydenckim przestało być publicznym wyznawaniem wiary, a zmieniło się w polityczną demonstrację przeciw prezydentowi Komorowskiemu, na rzecz warcholstwa, jakie demonstruje Jarosław Kaczyński.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziwne rzeczy dzieją się w Polsce. Wybudowaliśmy Rosjanom Krzyż prawosławny pod Ossowem, chociaż go się wyrzekli - jako sowieci - wyznawcy ideologii ateistycznej Marksa, Engelsa i Lenina. Teraz zamiast uszanować ich ateistyczne uczucia fundujemy im na siłę Krzyż. Z kolei Arcybiskup Nycz odmawia katolikom prawa do modlitwy pod Krzyżem. Nie rozumiem również jak chce rozdzielić sprawę Krzyża od upamiętnienia ofiar katastrofy. Ludzie modlą się o to do Chrystusa pod tym Krzyżem. To tak jakby powiedział: "rozdzielmy Krzyż i Chrystusa od modlitwy tych ludzi". Albo: "Zostawcie ludzie Krzyż i Chrystusa w spokoju, módlcie się do czego innego". Kompletny nonsens. Jeszcze jeden człowiek, który po 10 kwietnia na skutek szoku po katastrofie zatracił zdolność logicznego myślenia. Moim zdaniem, dokonywanym próbom znieważenia Krzyża winni są nie ci, którzy się pod nim modlą, lecz ci, którzy pod nim sikają. Albo ci, którzy przysyłają tych, którzy sikają. Abp Nycz mówi, że wyrośliśmy z jednego drzewa. No, chyba drzewa były co najmniej dwa. Pamiętam jak opluwano strajkujących w na ulicach, w autobusach i wszędzie. Zupełnie jak teraz tych ludzi pod Krzyżem. Ale po latach mówi się: wyrośliśmy z tego samego drzewa. Może za dwadzieścia lat ktoś powie, że wszyscy staliśmy pod tym Krzyżem? Kto wie?

Komentarz został ukrytyrozwiń
M.Zarębska
  • M.Zarębska
  • 13.09.2010 23:03

P.BRZEZICKI. potrafi pan " zadziwić" argumentami! proszę bardzo,może pan przekazywać całe swoje dochody na zapchanie dziury budżetowej.Nie panu nakazywać obywatelom ,co mają robić z własnymi pieniędzmi.Póki co żaden kościół ,ani związek wyznaniowy w naszym kraju nie jest dotowany z budżetu państwa.Niestety tego nie można powiedzieć o partiach politycznych.jeżeli pan musi ratować budżet może zacznie pan od GÓRY.Tam znajdzie pan kwoty,o których nie masz pan pojęcia.Proszę mi nie mówic kto jest wodzem mojego kościoła! Nie widział pan mojej metryki chrztu! Panu wystarczy fakt,że nie nie biję gromkich braw dla STYLU ,w jakim próbuje obrażać osoby związane z Kościołem Katolickim,by uznać swoją wyższość.Pochodzi pan może z Lublina.Coś zaleciało mi palikotyzmem. Mimo wszystko życzę panu w zyciu mądrych i uczciwych wyborów.POZDRAWIAM.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.09.2010 16:38

@M.Zarębska

Michalik to wódz pani kościoła, przewodniczący episkopatu Polski kościoła katolickiego.
Dlaczego "pan"? Dlatego, bo na wybranego m.in. przeze mnie prezydenta Komorowskiego katolicy spod krzyża (oraz katolicy z sejmu politycy PiS) mówią "pan Komorowski", nie uznając jego urzędowania i żądając jego ustąpienia. Zaś pana Michalika ja nie wybieałem na stanowisko na którym jest, nie będę mówił więc do niego "ekscelencjo", tylko "panie".

Jeszcze jedno,
nasze podatki, które idą do skarbonki kościelnej, skutecznie ZALEPIŁYBY dziurę budżetową w kilka lat.
Wystarczyłoby tylko odciąć dopływ gotówki, i rząd miałby ogromne źródło "darmowych" pieniędzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
M.Zarębska
  • M.Zarębska
  • 13.09.2010 15:50

Szanowna Pani. publiczne wyznawanie wiary gwarantuje każdemu Polakowi i Polce KONSTYTUCJA .Dlaczego ,więc chce Pani pozbawić tego prawa katolików? Proszę sobie odpowiedzieć we własnym sumieniu na to pytanie.Pozdrawiam,dziękuję za wymianę myśli.
.

Komentarz został ukrytyrozwiń
M.Zarębska
  • M.Zarębska
  • 13.09.2010 15:39

Panie DZIENNIKARZU! słyszał Pan może o AFERACH: RYWINA,ORLENU,GRUNTOWEJ,FOZZ,HAZARDOWEJ .......... z udziałem kolesiów z pierwszych stron gazet,ludzi tzw.demokratycznej władzy. Ma pan duże pole do popisu!Nie widzi pan NIC ZŁEGO w tych wszystkich przekrętach,korupcji,mataczeniu???To żałosne. Proponuję Panu samoopodatkowanie się od swojej uczciwości dziennikarskiej,a potem niech się pan zajmnie podatkami w kościele,radami parafialnymi itd.l

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.09.2010 15:14

A czemu pan Michalik milczy w sprawie krzyża?
Zabrał głos (jak zwykle) podczas kazania ze dwa miesiace temu, i od tej pory cichosza.

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.