Facebook Google+ Twitter

Arcyciekawy film "Strings"

Film wpasowuje się w nurt gatunku fantasy. Jest to mityczna opowieść o świecie drewnianych istot, żyjących w trudnej, wojennej rzeczywistości. W konstrukcji fabularnej widoczne są szekspirowskie inspiracje. Polecam!

Strings jest animowaną opowieścią dla dorosłych. Fabuła bowiem nie jest bajkowa, chociaż plastyczny świat drewnianych istot, żyjących dzięki tytułowym sznurkom, może sprawiać wrażenie prostego pomysłu na kolejną animowankę dla dzieci. Tak jednak nie jest - film jest poważną historią, miejscami brutalną, o władzy, o wojnie oraz o miłości.

Film opowiada o losach królestwa, uwikłanego w trwającą od wielu lat wojnę z buntownikami. Król ginie samobójczą śmiercią, ale jego śmierć poddanym zostaje ogłoszona jako morderstwo popełnione przez dworskich intrygantów. W ten sposób prawowity następca wyrusza na poszukiwanie zabójcy i opuszcza pałac. Władzę w państwie przejmuje zły brat zmarłego, aby zaś zdobyta korona pozostała już na zawsze w jego rękach - zleca zabicie swojego bratanka.

Tak rozpoczyna się film. Intryga zawiązana u samego początku akcji, przypomina swoją konstrukcją nieco szekspirowskie tragedie. Dosyć schematyczny początek szybko jednak ustępuje na rzecz zaskakującego rozwinięcia fabuły.

W trakcie wędrówki Hal odkrywa inne oblicze swojego ojca oraz zaczyna rozumieć, że wina za krwawe rzezie na ludności leży po stronie jego rodziny. Okazuje się, że buntownicy walczą o odzyskanie wolności oraz swoich dawnych ziem, o czym nikt w pałacu nie wiedział. Hal odbywa lekcję pokory, zaczyna też inaczej patrzeć na ludzi - w tym także swoich przeciwników. Jego próba przywrócenia porządku nie kończy się jednak idealnie. I chociaż trwająca od lat wojna, dzięki działaniom Hala, zakończy się pokojem, to jednak będzie to okupione śmiercią bliskich młodego króla oraz masakrą dwóch armii.

Podróż następcy tronu doprowadzi go także do odkrycia uczucia miłości - co ciekawe, uczucie to odnajdzie w obozie wroga, w istocie, którą od początku chciał zabić. Tym ważniejsza jest to lekcja dla Hala oraz tym większa jego przemiana - z żądnego krwi młokosa w stronę rozumnego i miłosiernego władcy.

Pomysł na realizację filmu zachwyca. Tytułowe sznurki, dzięki którym drewniane istoty żyją i które są niejako odpowiednikiem duszy - widoczne są nie tylko dla oglądającego, ale także sami bohaterowie zdają sobie sprawę z ich istnienia. Nie jest to więc film, ukazujący marionetki, nieświadome tego, że ktoś się nimi bawi, lecz głęboka historia o istotach, znających swoje ograniczenia oraz możliwości, wynikające z takiego stanu rzeczy.

Świat sznurków jest zresztą bardziej skomplikowany, niż wydaje się na początku filmu. Istnieją tajemnicze powiązania między istotami, a także między niebem i ziemią - które wprowadzają do filmu odrobinę magii. Rzeczywistość jest skomplikowana i aby ją zaakceptować oraz przetrwać, potrzebna jest mądrość oraz tolerancja i pokora - w stosunku do innych istot.

Film nie jest najnowszy, ale zachwycił mnie - ponadczasowością fabuły oraz ciekawym pomysłem plastycznego wyrazu.



Strings, 2004
Dania, Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania
reżyseria: Anders Ronnow-Klarlund
scenariusz: Naja Marie Aidt, Anders Ronnow-Klarlund
producent: Niels Bald, Mike Downey
zdjęcia: Kim Hattesen, Jan Weincke
muzyka: Jorgen Lauritsen
scenograf: Sven Wichmann
kostiumy:Ingrid Soe
montaż: Leif Kjeldsen

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zapowiada się bardzo ciekawie:]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.