W pierwszym czwartkowym meczu grupy E Final Eight Ligi Światowej, Argentyna nie dała szans Bułgarii, wygrywając gładko 3:0. Podopieczni Javiera Webbera pokazali świetną, finezyjną, bardzo techniczną i szybką siatkówkę.
Gracze z Ameryki Południowej wygrali w pełni zasłużenie. Stają się wielką niespodzianką, a zarazem "czarnym koniem" finałowego turnieju.
Spokój i doświadczenie młodych Argentyńczyków
Od początku spotkania inicjatywę przejęli zawodnicy z Ameryki, prezentując wiele technicznych zagrań. W połowie pierwszej partii prowadzili już 15:12. Czas wziął wówczas Radostin Stojczew, ale w przerwaniu dobrej serii Argentyńczyków nie pomogło ani to, ani przerwa przy szesnastym punkcie. Podopieczni Javiera Webbera "odjechali" na 6 "oczek", grając na dużym luzie, i utrzymali bezpieczni prowadzenie do końca.
Niemoc Bułgarów
Wciąż świetnie gubił blok rywali Luciano De Cecco, a gdy nie mógł rozgrywać, to kapitalnie czynił to w jego zastępstwie... libero, Alexis Gonzalez. Finezyjna i efektowna gra zespołu z Ameryki Południowej wyglądała o niebo lepiej niż siermiężna i bardzo uproszczona siatkówka Bułgarów. Bezbarwny był ich as, Matej Kazijski, mylący się w ofensywie i zatrzymywany raz po raz.
Walka punkt za punkt utrzymywała się dość długo, ale Argentyńczycy zbudowali w końcu przewagę czterech "oczek" (22:18). Czas wzięty przez Stojczewa nie wybił ich z rytmu ani na chwilę.
Kropka nad i
Na początku trzeciego seta było 4:1 dla Argentyny, aczkolwiek kilka chwil później, na pierwszej przerwie technicznej, Bułgaria prowadziła 8:5. Nierówna dyspozycja podopiecznych Webbera nie trwała długo, ponieważ w decydujących momentach po pierwsze znaleźli receptę na jedynego zawodnika przeciwników trzymającego poziom w ataku - Cwetana Sokołowa - a ponadto, wskutek świetnej gry w obronie, Facundo Conte i Rodrigo Quiroga niemiłosiernie obijali dłonie Bułgarów.
Argentyna wygrała bez straty seta, zapewniając sobie awans do półfinałów. W piątek, w ostatnim meczu grupowym, zmierzy się z Polską.
Argentyna - Bułgaria 3:0 ( 25:17, 25:22, 25:22 )
Argentyna: Quiroga, Crer, De Cecco, Conte, Sole, Pereyra, Gonzalez (libero)
Bułgaria: Kazijski, Todorow, Żekow, Aleksiew, Josifow, Sokołow, Iwanow (libero) oraz Penczew, Cwetanow