Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23783 miejsce

Argentyńskie tango w Katowicach

Poniedziałkowe wieczory w katowickiej Galerii Czakram należą do wielbicieli tanga argentyńskiego.

Katowice na polskiej mapie tanga

Ola i Michał pokazują kolejne kroki/ fot. Mariusz Smoliński - Tak naprawdę tutejszy ośrodek dopiero raczkuje w porównaniu z Krakowem czy Warszawą - mówi Aleksandra Niesler, współorganizatorka milong w Czakramie. Trzeba przyznać, że raczkuje dość żwawo. Milongi, czyli spotkania, podczas których tańczy się tango argentyńskie, odbywają się w Katowicach już od 2004 roku. – Początkowo gościliśmy w Bellmer Cafe i kawiarni Za kulisami mieszczących się w budynku Teatru Śląskiego, później w Kawiarni Artystycznej przy galerii BWA, ostatecznie od grudnia ubiegłego roku tańczymy w Galerii Czakram - opowiada Ola.

W każdy poniedziałek, Ola razem ze swoim partnerem Michałem, od godziny 20 prowadzą tzw. praktikę - lekcję podstawowych kroków dla początkujących. Właściwa milonga zaczyna się o 21. Wtedy na parkiet wychodzą również pary bardziej zaawansowane.

Milongowy savoir-vivre

fot. Mariusz SmolińskiPrzyjść na milongę może każdy. Jednak wcześniej należy poznać kilka podstawowych zasad. Pomoże to nam ustrzec się nietaktu. Po pierwsze: pary tańczą dookoła sali, w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Szybsze - na obrzeżach koła, wolniejsze - wewnątrz. Niezmiernie ważne jest zachowanie tego porządku. Po drugie: pierwszeństwo mają tańczący. Osoby, które w danej chwili nie tańczą, powinny odchodzić na bok. Po trzecie: czujność. W zatłoczonej sali bardzo łatwo kogoś podeptać, uderzyć łokciem – dlatego trzeba nieustannie zwracać uwagę na pary dookoła nas. W dobrym tonie jest także dawanie rad mniej doświadczonym tancerzom, gdy o to poproszą.

Taniec w domu publicznym...

Tango narodziło się na przedmieściach Buenos Aires i Montevideo. Grano je w dzielnicach biedoty, w tamtejszych barach i domach publicznych. Początkowo symbolizowało relacje między alfonsami a ich kobietami. Rozpowszechniło się dopiero z chwilą nadania prawa do głosowania wszystkim obywatelom. W początkach XX wieku tango dotarło do Europy i szybko stało się jednym z najpopularniejszych tańców tamtego okresu.

Pokazać i rozbić schematfot. Mariusz Smoliński

Mimo że Ola z Michałem uczą kroków przed milongami, zachęcają do udziału w warsztatach tanga prowadzonych przez bardziej doświadczonych tancerzy.
– Naszymi mistrzami są Paulina Policzkiewicz-Woźniak i Jan Woźniak - przyznaje Ola. - Staramy się wzorować na ich sposobie pojmowania tanga. Kładziemy nacisk na rolę kobiety i mężczyzny, ich indywidualność w tym tańcu. Podczas praktik pokazujemy uczącym się gotowy schemat, tzn. pojedyncze kroki, by za chwilę go rozbić i pozwolić im interpretować to, czego się nauczyli - dodaje. Tango to bardzo indywidualny taniec. Można je porównać do budowy czegokolwiek z klocków. Mamy klocki (kroki tanga), które możemy ułożyć w wieżę (jeden układ) lub zbudować z nich zamek (inny układ). Wszystko zależy od pomysłowości partnera, bo to on w tangu prowadzi.

*Najbliższa milonga w Galerii Czakram (Katowice, ul. Mariacka 20) 4 września od 20.

fot. Mariusz Smoliński








fot. Mariusz Smoliński








fot. Mariusz Smoliński

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.