Pozycja materiału w rankingach:
Poniedziałkowe wieczory w katowickiej Galerii Czakram należą do wielbicieli tanga argentyńskiego.
-
Tak naprawdę tutejszy ośrodek dopiero raczkuje w porównaniu z Krakowem czy Warszawą
- mówi Aleksandra Niesler, współorganizatorka milong w Czakramie. Trzeba przyznać, że raczkuje dość żwawo. Milongi, czyli spotkania, podczas których tańczy się tango argentyńskie, odbywają się w Katowicach już od 2004 roku. – Początkowo gościliśmy w Bellmer Cafe i kawiarni Za kulisami mieszczących się w budynku Teatru Śląskiego, później w Kawiarni Artystycznej przy galerii BWA, ostatecznie od grudnia ubiegłego roku tańczymy w Galerii Czakram - opowiada Ola.
W każdy poniedziałek, Ola razem ze swoim partnerem Michałem, od godziny 20 prowadzą tzw. praktikę - lekcję podstawowych kroków dla początkujących. Właściwa milonga zaczyna się o 21. Wtedy na parkiet wychodzą również pary bardziej zaawansowane.
Przyjść na milongę może każdy. Jednak wcześniej należy poznać kilka podstawowych zasad. Pomoże to nam ustrzec się nietaktu. Po pierwsze: pary tańczą dookoła sali, w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Szybsze - na obrzeżach koła, wolniejsze - wewnątrz. Niezmiernie ważne jest zachowanie tego porządku. Po drugie: pierwszeństwo mają tańczący. Osoby, które w danej chwili nie tańczą, powinny odchodzić na bok. Po trzecie: czujność. W zatłoczonej sali bardzo łatwo kogoś podeptać, uderzyć łokciem – dlatego trzeba nieustannie zwracać uwagę na pary dookoła nas. W dobrym tonie jest także dawanie rad mniej doświadczonym tancerzom, gdy o to poproszą.
Tango narodziło się na przedmieściach Buenos Aires i Montevideo. Grano je w dzielnicach biedoty, w tamtejszych barach i domach publicznych. Początkowo symbolizowało relacje między alfonsami a ich kobietami. Rozpowszechniło się dopiero z chwilą nadania prawa do głosowania wszystkim obywatelom. W początkach XX wieku tango dotarło do Europy i szybko stało się jednym z najpopularniejszych tańców tamtego okresu.




Zobacz także:
Artykuły
(8)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 28 | Miejscowość: Będzin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Piotr Kubat: Praca na planie "Pianisty" to było wspaniałe przeżycie
(odsłon: +464)