Facebook Google+ Twitter

Arina: od dżinsowej rewolucji w Mińsku do dziennikarstwa w Warszawie

Arina opowiada: Nie wiedziałyśmy, gdzie jedziemy. Jeden z policjantów powiedział, że wiozą nas do lasu, gdzie zostaniemy zgwałcone i zamordowane. Miałam 19 lat. Marzyłam o wolnej, demokratycznej Białorusi.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Victory-square.jpg&filetimestamp=20050430175802Marzec 2006. Wybory na prezydenta Białorusi. Po raz pierwszy w swoim życiu mogłam głosować. Zwykle takim świeżo upieczonym wyborcom daje się kwiatka lub czekoladę. Mnie wręczono bilet do kina, które znajdowało się przy placu Oktiabr’skim w Mińsku. Poszłam z 18-letnią siostrą Anią. Zobaczyłyśmy skupisko ludzi. Wiedziałam, że spotkam tam kogoś znajomego. Na placu zgromadziła się opozycja niezadowolona ze sfałszowanych wyników wyborów, które po raz trzeci wygrał Aleksandr Łukaszenka. 19 marca w niedzielę chcieliśmy powiedzieć, że się na to nie zgadzamy.

Moja siostra wróciła do domu ok. 23. Spotkałam Andrieja, kolegę ze szkoły, dość szybko zostawił mnie samą. Postanowiłam czuwać do rana, choć bardzo zmarzłam. Bardzo mnie fascynowało to, że byłam blisko Milinkiewicza i jego żony. Słyszałam, o czym rozmawiali. Zapoznałam się z ich ochroniarzem. Nie chciałam być sama na placu. Rozmawialiśmy do 6 nad ranem.

O 8 rano miałam zajęcia, po południu odsypiałam i ok. 18-19 wracałam na Oktiabr’skij, gdzie zostawałam do rana. Lubię spać, więc czułam się bardzo zmęczona. Po kilku dniach wyglądałam tak, że w lusterku nie poznałabym sama siebie. Moja skóra była spierzchnięta od zimna. Miałam na sobie kilka warstw ubrań: dwie pary spodni, kilka podkoszulek i swetrów. Przed zajęciami zawsze starałam się doprowadzić do porządku. Jadłam jeden posiłek dziennie. Brałam
ze sobą kanapki, ale i tak nie mogłam tam nic jeść i pić. Na placu pojawiły się namioty i dużo ludzi z gorącą herbatą w termosach. Didżejka puszczała muzykę białoruską, mówiła przez mikrofon, było wesoło.

Milinkiewicz przychodził na 2-3 godziny, uczestnicy protestu też się zmieniali. Telefonicznie umawiałam się z Andriejem. Bałam się iść sama. Po drodze na plac było wielu policjantów, którzy łapali osoby ze znaczkami opozycyjnymi, np. biało-czerwono-białym czyli kolorami flagi Białorusi używanej do kontrowersyjnego referendum w 1995 roku. W 2005 roku na jednej z publicznych demonstracji przeciwko Łukaszence Mikita Sasim podniósł do góry swoją dżinsową koszulę.
- Teraz to będzie nasza flaga!-krzyczał.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

z tego, co pamiętam z rozmowy, to białoruski odpowiednik n-k to " w kontaktie"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam prośbę, Agnieszko spytaj Ariny jak nazywa sie ta ulica na zdjęciu z roku 1972 link
Szkoda że wtedy Białorusini nie mieli poparcia tak jak zrobiono w Kijowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+)

---

"Marzec 2010. Cztery lata od demonstracji na placu Oktiabrskim, od więzienia, od początku Programu Kalinowskiego. Okładka „Metra”: duży artykuł o represjonowanym Związku Polaków na Białorusi, o Andżelice Borys, zabranym mieniu, więźniach politycznych. U nas jest takie powiedzenie, że ludzie mają taką władzę, na jaką zasługują. Było mi wstyd iść z tą gazetą do budynku Instytutu Dziennikarstwa. Polacy są dla nas tacy mili, dobrzy, a w moim kraju nie są szanowani."

Ważne, że są Białorusini, którzy to widzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgosiu też jestem ciekaw tego białoruskiego nk. Jakbyś miała jego adres to podeślij mi jeśli możesz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam prośbę, jak się nazywa ten białoruski odpowiednik nk? Wiesz może? Chciałabym znaleźć swoich znajomych

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny reportaż, gratuluje, 5* bo więcej się nie da.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładnie napisane. Cokolwiek zrobisz i tak wiem że będzie to słuszny wybór. To będzie Twoja decyzja. Ty nie potrafiłabyś zrobić coś wbrew sobie. Gwiazdeczki dla Ciebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Godna uwagi relacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.