Facebook Google+ Twitter

Arka Gdynia. Szczęśliwy remis na inaugurację nowego stadionu

Nie było oczekiwanego zwycięstwa Arki Gdynia w pierwszym spotkaniu na nowym stadionie. Jednak remis 1:1 z Beroe Stara Zegora, ósmą ekipą ligi bułgarskiej, nie pozbawił gdyńskich fanów dobrych humorów.

Nowy, gdyński stadion piłkarski. / Fot. Daniel KurŚwietna atmosfera na trybunach, rekord frekwencji, efektowny pokaz laserowy, przemówienie prezydenta Gdyni, Wojciecha Szczurka i wreszcie nowy gdyński stadion piłkarski został otwarty!

Wybudowany w rekordowym tempie stadion, na który oczekiwały rzesze gdyńskich fanów, pomieści 15 139 widzów, nad których bezpieczeństwem czuwać będzie nowoczesny system monitoringu. Koszt całej inwestycji to 84 miliony złotych.

Mecz "pełen wspomnień"


Otwarciu tego nowoczesnego obiektu towarzyszył występ gdyńskiej Arki w meczu "pełnym wspomnień" z Beroe Stara Zegora, jedynym rywalem żółto-niebieskich, z którym przyszło im się mierzyć w europejskich pucharach. W tych historycznych dla gdynian występach, Arka pokonała Bułgarów u siebie 3:2, dzięki dwóm bramkom Tomasza Korynta i golu Wiesława Kwiatkowskiego. W rewanżu żółto-niebiescy uznali wyższość Beroe i przegrali 0:2. W kolejnej rundzie bułgarski zespół trafił na słynny Juventus Turyn.

W sobotni wieczór ponownie to piłkarze Beroe byli bliżsi sukcesu. W 64. minucie, po podaniu Vladislava Yamukova, bramkę dla gości zdobył Evgeni Yordanov i to on, a nie piłkarz żółto-niebieskich, zostanie zapisany w kronikach gdyńskiego stadionu, jako pierwszy strzelec. Na odpowiedź gdynian trzeba było czekać niemal do ostatniego gwizdka sędziego. Już w doliczonym czasie gry, piłkę do bramki wbił głową Emil Noll, ratując gdynian przed porażką na inaugurację nowego stadionu.

W dość ospałym i mało efektownym spotkaniu, warto odnotować pierwszy występ w Polsce nowego bramkarza arkowców. Jest nim brazylijczyk Marcelo Moretto. W Europie gracz ten pojawił się w Portugalii w 2004 roku, gdzie występował m.in. dla Vitorii Setubal, z którą sięgnął po krajowy Puchar. W 2006 roku milion euro wystarczyło, by Moretto z Setubal przeniósł się do Benfiki Lizbony, gdzie zasmakował występów w Lidze Mistrzów przeciwko Liverpoolowi i FC Barcelonie. Z kolejnym klubem, greckim AEKiem Ateny, wystąpił także w Pucharze Uefa. Ostatnim klubem Brazylijczyka był portugalski Sporting Olhanense.

Nieciekawa sytuacja kadrowa w Arce


Pozycja bramkarza, która do niedawna była poważnym zmartwieniem trenera Arki, Dariusza Pasieki, wydaje się być zatem świetnie obsadzona. Kłopoty pojawiły się za to na innych pozycjach. Kontuzjowani są gracze podstawowego składu: Denis Glavina, Mirko Ivanowski, Tadas Labukas, Marcin Budziński, Wojciech Wilczyński, a ostatnio dołączył do tego grona Marciano Bruma. - Kontuzja Marciano nie wydaje się być groźna, mógł nawet zagrać w dzisiejszym spotkaniu, ale wybraliśmy mniejsze ryzyko i pozwoliliśmy mu odpocząć. Tadas ma chore zatoki, ale do meczu z Wisłą Kraków będzie do naszej dyspozycji. Występ Ivanowskiego jest niepewny. Wojtek od wtorku zaczyna treningi, ale nie jest w rytmie treningowym, więc trudno powiedzieć czy wystąpi w pierwszym meczu rundy wiosennej Ekstraklasy - opisuje nieciekawą sytuację kadrową Arki, jej trener Dariusz Pasieka.

Martwią także słabe występy napastników - Nie mogę być zadowolony z gry Josepha Mawaye i Juniora Rossa, to nie było to co chcemy, żeby grali. Za mało presingu, za mało agresji, nie prowokowali przeciwników do grania długich piłek. To musi się zmienić - kwituje Pasieka.

Kolejne spotkanie, już w ramach rozgrywek polskiej Ekstraklasy, Arka rozegra z Wisłą Kraków. Początek spotkania w piątek o godz. 20.

Arka Gdynia - Beroe Stara Zagora 1:1 (0:0)

bramki: Noll 90' -
Jordanow 64'

Arka Gdynia:
Moretto -Sulima (62 ' Mokwa), Rozić (76'Żołnierewicz), Szmatiuk, Noll -Giovanni, Płotka, Zawistowski, Burkhardt (76'Czoska), Bozok (65'Bednarek) -Mawaye (46'Ross).

Beroe Stara Zagora:
Skorczew (70'Temenlijew) -Jamukow (84'Giurow), Tomash (78'Todorow), Baczew (84'Kowaczew), Penew -Stankow (76'Tanew),Genczew (60'Kostadinow),Welew,Christow (84'Rajnow) -Złatinow (70'Meczew),Jordanow (84'Enczew).

żółte kartki: Zawistowski - Meczew, Penew.

sędziował: Paweł Dreschel (Gdańsk).

Widzów:
ok. 14 000

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.