Pozycja materiału w rankingach:
21 listopada ukazała się oficjalnie najnowsza płyta Arki Noego zatytułowana "Pan Krakers". O ile w przypadku poprzednich krażków zespołu można było mówić, że są ponadpokoleniowe, o tyle ten ostatni zasługuje na to miano szczególnie.
"Pan Krakers" to zbiór zagranych nowocześnie coverów takich zespołów, jak Tilt, Armia, Kult, Perfect czy Brygada Kryzys. Płytę rozpoczyna utwór "Runął już ostatni mur". Pierwsze dźwięki zwiastują prawidłowość, która nie opuści nas do końca - od Pana Krakersa (lub, jeśli ktoś woli Punk rockersa) nie można się oderwać.Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Sporyszkiewicz 22.11.2011 16:14
Słucham tej płyty od dwóch dni i muszę przyznać że mam z nią problem. Po około dziesięciu przesłuchaniach materiału nie mogę dojść wg. jakiego klucza materiał został dobrany: czy to sentyment muzyków Luxtorpedy do utworów, punk rocka lat 80? Jeśli tak to co tam robi Oddział Zamknięty czy Perfect?
Ten album wydaje mi się pewnego rodzaju kompromisem, płyta wydaje się niejako "pęknięta". Po "Centrali" kończy się mteriał "starych" i zaczyna się typowo arkowa muzyka. Tutaj nie dziwi mnie wybór utworu Lecha Janerki, który się pięknie wpasowuje w arkową i dziecięcą poetykę.
Jednak co z pierwszą częścią płyty?Czy dzieci mogą brzmieć wiarogodnie w tekstach typu "Spytaj milicjanta", czy "Centrala"? Nie wiem. Jest takie zjawisko w kulturze masowej jak dorosłe dzieci. Można je często spotkać w sitcomach gdzie pięciolatki są mądrzejsze od rodziców i wszystkich dorosłych. Te pierwszych siedem utworów, z wyjątkiem "Psalmu 125" Izraela ze względu na treść tekstów wydają mi się niepasujące do dzieci, że wyśpiewywanych tekstów nie rozumieją, a utwór o zaufaniu do milicji jest dla dzieciaków równie leciwy jak Bitwa pod Grunwaldem.
Na szczególną uwagę zasługuje "Psalm 125", który jest pięknie zaśpiewany i po cichu lzę że dzięki tej płycie stanie się przebojem dziecięcych Mszy Św.,
Mimo pewnych rozterek nabędę ten album drogą kupna dla moich dzieci(chyba że Św. Mikołaj przyniesie) bo marzę o tym by wspólnie zaśpiewać "Niezwyciężonego" Armii lub "Runął już ostatni mur" Tiltu. Edukację dzieci czas zacząć. Tym bardziej że interpretacje klasyki punk rocka są naprawdę intrygujące.
Tomasz Kowalski 21.11.2011 21:28
Niestety, mój najbliższe Empik będzie ją dopiero miał. Pozostaje mi na razie wierzyć na słowo : )
Tom Gnom 21.11.2011 03:29
Mam płytę od 3 dni, bardzo dobra. Nawet się nie spodziewałem, że mi się spodoba.
Piotr Kubat: Praca na planie "Pianisty" to było wspaniałe przeżycie
(odsłon: +464)