Pozycja materiału w rankingach:
Arkadiusz Gabruś, fotografik z Krakowa jest przykładem na to, że w dobie powszechności aparatów cyfrowych i galerii internetowych można iść całkowicie pod prąd.
Ważne jest w tym wszystkim to, że autor nie stara się na siłę szokować, zaskakiwać, czy prowokować w najgorszym tego słowa znaczeniu. Jeżeli decyduje się na przedstawienie jakiegoś obiektu (często samego siebie!) robi to całkowicie świadomie, z namysłem i długim oczekiwaniem. O dziwo jednak, to co zapisze karta pamięci, czy klisza (autor używa zarówno sprzętu cyfrowego, jak i analogowego) nie charakteryzuje się książkowym podejściem do zagadnień kompozycji. Zdjęcia nie muszą więc być idealne w swej formie, ale wyraziste treściowo. Można nawet napisać, że wiele z nich cechuje niedoskonałość, gdy skonfrontuje się je z podręcznikowymi definicjami i kanonami estetyki. Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 06.03.2009 09:54
Nie ze wszystkimi tezami się zgadzam.
Zgrabnie napisane, więcej takich recenzji potrzeba, bo inaczej nie usłyszymy o wielu ciekawych twórcach.
Oczywiście plus.
Piotr Kubat: Praca na planie "Pianisty" to było wspaniałe przeżycie
(odsłon: +464)