Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18463 miejsce

Arkadiusz Gabruś - fotograf mało znany

Arkadiusz Gabruś, fotografik z Krakowa jest przykładem na to, że w dobie powszechności aparatów cyfrowych i galerii internetowych można iść całkowicie pod prąd.

 / Fot. Arkadiusz GabriśFotografia weszła pod strzechy już bardzo dawno temu. Od chwili, gdy pojawiły się tak zwane "małpki", określane również, jako "idioten kamery", każdy, bez praktycznie najmniejszych umiejętności może robić zdjęcia. Gdy w sklepach zaczęły być dostępne aparaty cyfrowe i rozwinęła się globalna sieć, do powyższych ułatwień doszła możliwość natychmiastowej publikacji własnej twórczości.

Dlaczego o tym piszę? Bo powszechność fotografii, prostota wykonania zdjęcia przełożyła się również na jej poziom. Jest to doskonale widoczne zarówno na portalach fotograficznych i na stronach internetowych, które w większości przypadków mienią się "galeriami". Twórczość wspomnianego na początku Arkadiusza Gabrusia zaskakuje wraz z pierwszym, nawet pobieżnym wglądem w jego portfolio. Oto mamy do czynienia z pełnokrwistym artystą, który nie chce swoimi zdjęciami odtwarzać rzeczywistości, kopiować jej, ale kreuje ją z pełną świadomością w momencie naciśnięcia spustu migawki aparatu.

 / Fot. Arkadiusz GabruśGabruś urodził się w 1976 roku w małej wiosce na Suwalszczyźnie. Obcowanie z naturą w zapomnianej przez świat części Mazur, wpłynęło na jego umiłowanie ciszy i samotności. W tym kontekście pewnym paradoksem jest fakt, że ostatecznie osiedlił się w Krakowie, gdzie najpierw uzyskał tytuł licencjata filozofii, a później podjął studia fotograficzne.

Wszechobecne tłumy i gwar krakowskich uliczek wzmocniły w nim poczucie alienacji i konieczności odnalezienia środków wyrazu, którymi mógłby obronić się przed wpływami zindustrializowanej rzeczywistości, która chcąc nie chcąc wdarła się z łoskotem w jego życie. Pisał do szuflady, rysował, by wreszcie zacząć robić zdjęcia. Szybko jednak odkrył, że nie zależy mu na rejestrowaniu ładnych widoków, zatrzymywania w kadrze pięknych kobiet i doniosłych chwil. Aparat miał stać się narzędziem samorealizacji, odnalezienia własnego miejsca w świecie.

 / Fot. Arkadiusz GabruśFotografie Arkadiusza Gabrusia są dziwnym wyrazem wewnętrznego bólu. Napięcia, na linii człowiek-świat, które od zarania dziejów pchało artystów do tworzenia. Ich obejrzenie może wywołać skrajne emocje, od poczucia zachwytu, po niesmak, a może nawet oburzenie, trudno jednak pozostać wobec nich obojętnym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.03.2009 09:54

Nie ze wszystkimi tezami się zgadzam.
Zgrabnie napisane, więcej takich recenzji potrzeba, bo inaczej nie usłyszymy o wielu ciekawych twórcach.
Oczywiście plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.