Facebook Google+ Twitter

Arkadiusz Milik rozbłyśnie jak Lewandowski czy zniknie jak Klich?

Polskie media żyją transferem Arkadiusza Milika, który przechodzi z Górnika Zabrze do Bayeru Leverkusen. Wielu jednak zastanawia się, czy młody napastnik podjął prawidłową decyzję.

 / Fot. PAP/Radosław PietruszkaDzisiaj sfinalizowany został prawdopodobnie najgłośniejszy transfer zimowego okienka transferowego T-Mobile Ekstraklasy. Drużynę Górnika Zabrze opuszcza 18-letni Arkadiusz Milik, określany przez media jako największy polski talent ostatnich lat. W Zabrzu zdążyli go już nawet okrzyknąć drugim Włodzimierzem Lubańskim. Zawodnik strzelił w tym sezonie T-Mobile Ekstraklasy 7 bramek oraz zaliczył dwie asysty. Na transfer Milika wpływ miały również warunki ekonomiczne Górnika Zabrze.

"Towarzyszą mi mieszane uczucia. Musieliśmy sprzedać zawodnika z powodów ekonomicznych. Ale teraz, po wszystkim, jestem zadowolony. Piłkarz również. Negocjacje trochę trwały, jednak to normalne. Musieliśmy sobie wszystko dobrze przemyśleć" - powiedział prezes Górnika Zabrze Artur Jankowski.

Suma transferowa wyniosła 2,6 mln euro. Milik podpisał kontrakt do końca czerwca 2018 roku. Aptekarze zobowiązali się także m.in. rozegrać mecz sparingowy z Górnikiem. Młody napastnik zyskał również pod względem finansowym. W Leverkusen ma zarabiać 80 tys. euro miesięcznie.

Czy jednak transfer Milika nie jest zbyt wczesny? Czy tą decyzją działacze Górnika nie zepsują młodemu piłkarzowi kariery? Czy tak młody zawodnik, pomimo dużych jak na ten wiek umiejętności, będzie potrafił wygryźć ze składu Bayeru Leverkusen takiego piłkarza jak Stefan Kiessling? Niemiec jest przecież liderem strzelców Bundesligi (11 bramek).

Kiessling to nie ostatni świetny napastnik Bayeru Leverkusen. W kadrze są jeszcze Sidney Sam, Karim Bellarabi oraz Gonzalo Castro. Milik będzie więc w Leverkusen dopiero czwartym napastnikiem. Tej teorii wydają się zaprzeczać słowa działaczy Bayeru oraz samego zawodnika. "Jesteśmy niezwykle zadowoleni z podpisania umowy z młodym Polakiem, zwłaszcza, że zainteresowanie nim wykazywało wiele uznanych marek. Milik pomimo młodego wieku, prezentuje się na murawie bardzo dojrzale" - powiedział dyrektor zarządzający Bayeru, Wolfgang Holzhauser, cytowany przez portal transfermarkt.pl.

Milik po obejrzeniu z trybun meczu Bayeru jest przekonany, że dokonał słusznego wyboru. "Ten mecz potwierdził, że podjąłem właściwą decyzję. Obejrzeć mecz ekstraklasy i poczuć atmosferę na stadionie to było wspaniałe doświadczenie. To był doskonały mecz. Właśnie tak wyobrażałem sobie futbol w Niemczech" - opowiadał.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.