Facebook Google+ Twitter

Arłukowicz: Działalność komercyjna szpitali nie będzie zagrożeniem dla pacjentów

Aby zmienić mechanizmy funkcjonowania służby zdrowia, potrzeba więcej lekarzy, nowych szpitali i wprowadzenia dodatkowych - prywatnych ubezpieczeń. Trzeba także zweryfikować taryfikację usług medycznych i umożliwić placówkom publicznym, głównie szpitalnym, prowadzenie procedur komercyjnych - twierdzi minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz - gość programu "Kod dostępu" w TVP Info.

 / Fot. Wikimedia CommonsTo wszystko i jeszcze znacznie więcej, wynika z projektu zmian w pracy służby zdrowia, przygotowanych w programie ministerstwa, nad którym trwa od kilku tygodni społeczna dyskusja.

"Umożliwienie szpitalom działalności komercyjnej nie jest zagrożeniem dla pacjentów ubezpieczonych w NFZ. Każda placówka będzie miała obowiązek, w pierwszej kolejności realizować kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, aby każdy z ubezpieczonych pacjentów miał dostęp do leczenia" – podkreślił minister Arłukowicz, o czym czytamy w Polska służba zdrowia.

Minister akcentował, że sukcesywnie kupowany drogi sprzęt specjalistyczny, nie może stać nieużywany. Jak dodał - wydajemy setki tysięcy, miliony złotych na sprzęt, który może być źródłem zysków dla szpitali, jeśli będą z niego korzystali prywatni klienci.

Minister Arłukowicz nie wykluczył takiej sytuacji, w której szpitale "będą próbowały oszukiwać pacjentów", używając twierdzenia, że kontrakt z NFZ został wyczerpany, a za określone badanie "trzeba zapłacić z własnej kieszeni". To ma miejsce – jak mówił minister - niezależne od zmian, "teraz także dochodzi do takich sytuacji". "Cały czas prowadzone są kontrole, wszystkie takie przypadki skrupulatnie sprawdzamy i surowo karzemy świadczeniodawców, którzy dopuszczają się takich praktyk" – podkreślił Bartosz Arłukowicz.

Minister wyraźnie zaznaczył, że NFZ stara się eliminować takie placówki, z grupy placówek kontraktowych, jeżeli płyną o nich sygnały o jakichkolwiek oszustwach.

Pytany w TVP Info o to, czy wprowadzenie dodatkowych prywatnych polis zdrowotnych, będzie związane z ograniczeniem koszyka świadczeń podstawowych, minister odpowiedział, że nie i zauważył, że są "to zarzuty, które najczęściej wysuwa opozycja". Jak podkreślił, rozumie takie głosy opozycji, bo "straszenie nas, straszenie pacjentów, jest bardzo proste i na rękę opozycji".

Minister przypomniał, że koszyk usług nie jest ograniczany, ale jest modernizowany. Jak podkreślił, nie da się tego uniknąć, gdyż medycyna cały czas się rozwija i idzie z postępem, pojawiają się nowe, skuteczniejsze metody leczenia, nowe techniki, które "muszą być w koszyku uwzględnione" – podkreślił.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Marku ,to co napisałam wypowiedział znany warszawski onkolog .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elu, tam gdzie jest biznes, tam nie ma etyki. NFZ powstał nie po to aby etykę do ochrony zdrowia wprowadzać, tylko po to, aby Twoje zdrowie ( i nas wszystkich) "ubiznesowić". Jeżeli ktoś myśli inaczej , to niech sobie tak myśli... w końcu ma do tego prawo. Albo... ale to już konkretna rada: niech się weźmie za dokładne poznanie mechanizmów finansowania w naszym systemie ochrony zdrowia, to dopiero przejrzy na oczy i będzie wtedy miał materiał wyjściowy do mówienia o etyce w tym systemie. Bez tej dogłębnej wiedzy, wszelkie psioczenie na "nieetyczność" czegoś tam lub kogoś jest równoznaczne ze zdecydowanym potępianiem np. kradzieży, która jest przecież też passé...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po pierwsze trzeba skończyć z prywatyzacją a po drugie trzeba odbudować majątek państwowy zniszczon mrzonką, żę lepiej oddać go w ręce prywatne co miedzy innymi powinno zlikwidować bezrobocie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziś w radio usłyszałam takie oto zdanie [ prócz krytyki procedur i biurokracji ] ...stacje dializ nie zgłaszają chorych do przeszczepu bo stracą kasę . Robi się niepotrzebnie naświetlanie pacjentów onkologicznych ...bo za to NFZ płaci. To jest etyczne ?
W każdym szpitalu powinien być rewident i sprawdzać kto i po co wydaje publiczne pieniądze ?
Sam Arłukowicz nic nie zrobi bez swojego środowiska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Śmiech na sali Panie Ministrze! Proszę spróbowac opłacic dodatkowe ubezpieczenie z mojej pensji :) Jak pan jest przystojny tak ....., że się brzydko nie wyrażę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju - niech Pan nie żartuje. Przecież nie można dać ludziom dobrze zarabiać, bo nie będą chcieli pracować za grosze i nie będą walczyć o taką kiepską pracę. Wszystko to jest część planu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś pisano w prasie, że pewien Legionista pojechał profesjonalnie i uczciwie pograć w piłkę w chińskiej lidze. Być może MZ ma podobne warunki pracy (śmiech).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bo ja wiem czy dosadnie? Po prostu konkretnie.
Moim zdaniem teraz będziemy świadkami wprowadzania podziału usług medycznych (i pacjentów). Szpitale itd będą prowadziły i usługi płatne i dla pacjentów z NFZ, potem poszerzą ofertę na ludzi z prywatnymi ubezpieczeniami.

Następnie stopniowo dojdziemy do momentu gdy ludzi z NFZ i reszty będzie po równo, a potem w ramach uzdrawiania służby zdrowia i "zapotrzebowania na rynku" (bo będzie mnóstwo ludzi nie chcących czekać tylko płacących) pacjenci z NFZ zostaną zepchnięci na margines.
Zostaną dla nich wydzielone niektóre placówki, a reszta będzie prywatnie. I wtedy będziemy mieli tak jak w USA, gdzie 2/5 ludzi w ogóle nie ma dostępu do lekarza, a ze złamaną ręką na ostrym dyżurze w takim Nowym Jorku czeka się dobę albo dwie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież żaden polityk tego nie powie, co dosadnie napisał Grzegorz Wink.

Służby zdrowia w Polsce nie ma już od 1989 roku. Nie rozumiem dlaczego politycy i dziennikarze uparcie (?) używają tego mitycznego terminu. Służba, jak sama nazwa mówi to "służba", a tutaj jest mowa o "zarabianiu na zdrowiu" (chociażby w tym wywiadzie z Arłukowiczem link: http://tvp.info/informacje/polska/sluzba-zdrowia-potrzebuje-wielu-zmian/11373998 ). Każdy powinien to obejrzeć. Należy stracić te pół godziny (ja straciłem) i posłuchać, co mówią ministrowie kolejnych rządów od wielu lat. Gładkosłowie i zapewnienia, że to wszystko dla twojego dobra Szanowny Pacjencie. No i najprawdziwsze słowa "potrzebny zawsze jest zdrowy rozsądek" - apeluje minister, co w wolnym przekładzie brzmi: olej przepisy, zrób dobry uczynek, to my ci damy później w łeb! No chyba, że będzie jazgot medialny, to wtedy ujdzie ci płazem działanie wbrew procedurom. Teraz się nie leczy, tylko wykonuje procedury, czasem przeliczane na punkty i pieniądze. Przepisy mogą być złe - ty masz działać dobrze!

Trudno nie zgodzić się z ministrem, zwłaszcza jeżeli patrzymy na to z punktu widzenia pacjenta.

Minister jasno mówi: Szanowny Pacjencie, jeżeli szpital chce od ciebie jakieś opłaty, to znaczy, że chcą cię oszukać!

Proponuję zadzwonić do pierwszej z listy dostępnych w waszym terenie pracowni tomografii komputerowej i zapytajcie kiedy zrobią Wam badanie "za frico", czyli "na NFZ", bo macie przecież skierowanie. A jeśli będzie zbyt odległy termin, to powiecie, że macie przyśpieszacz, czyli macie odliczoną kwotę odciążającą NFZ za to badanie.

Miłego testowania życzę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś poprawił od razu po moim komentarzu. Z pewnością jakaś niewidzialna ręka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.