Pozycja materiału w rankingach:
Minister zdrowia ogłosił, że we wtorek projektem zmian w ustawie, która spowodowała protest lekarzy, zajmie się rząd. Ministerstwo wycofuje się z budzących największy sprzeciw przepisów.
Zmiana w art. 48 paragraf 8 ustawy refundacyjnej, uchroni lekarzy od płacenia kar za nieprawidłowe wypisanie recepty. Przepis ten nakłada na medyków odpowiedzialność finansową za wypisanie recepty bez wskazań medycznych lub w przypadku błędnego określenia poziomu refundacji lub uprawnień refundacyjnych pacjenta. Zobacz także:
Artykuły
(73)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(3.47)
Miejscowość: Lublin/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Urbański 10.01.2012 02:52
Ja bym tam widział inny tytuł tego artykułu, np.: "Bartosz Arłukowicz skonsumowany".
Wzięli gościa z innego podwórka, wystawili na strzał i po kłopocie.
Są czyści i teraz mogą społeczeństwu bredzić o Euro 2012 bez kłopotów.
Irena K 10.01.2012 00:24
I po co tyle zamieszania - w końcu ustąpił ,bo nie miał racji ;ale kto na tym stracił ??
Miroslaw Kraszewski 09.01.2012 23:12
Piotr Jaguś Dzisiaj 22:25
================
Przeciez podstawa ustawy powinien byc rachunek/analiza kosztow i zyskow dla kazdej z tych TRZECH grup, której ta ustawa dotyczy, czyli pacjentów, ZUS/FOZ, Aptek. Analiza dostepna przed glosowaniem ustawy na stronie MZ. Bo w koncu ustawa miala jakis cel, ktorego do dzisiaj nie znamy. Oprocz obciazenia kosztami lekarzy. Ktorzy nie maja nic wspolnego z refundacja lekarstw.
Piotr Jaguś 09.01.2012 22:25
Ciekawe ile zaoszczędził Skarb Państwa na tym zamieszaniu z receptami? Minister Rostowski musi być niezadowolony z obecnego obrotu sprawy:)
Marta Jenner 09.01.2012 21:40
Widzi Pan, pacjentowi czasem trudno dogodzić. Pani doktor, do której chodzę, ma wielu podeszłych wiekiem pacjentów i traktuje ich tak, jak Pan sobie życzy - każdemu poświęca wiele czasu, pozwala się wyżalić (nie tylko na szwankujące zdrowie), przeprowadza staranny wywiad i wyjaśnia szczegóły terapii. I jaki jest skutek? Pacjent przebywający właśnie w gabinecie jest usatysfakcjonowany, a pozostali (w tym samy wieku) złoszczą się, że badanie tak długo trwa i pomstują na lekarkę...
Rafi Ratschek 09.01.2012 21:28
Jak zwykle mafia w bialych fartuchach wygrala a takie spiewki ze chodui o poswiecenie wiecej czasu dla pacjentow to bujda bo siedzac w poczekalni z 30 pacjentami do lekarza ktory przyjmuje od 8 do 16 w tym ma godzinna przerwe to wychodzi po 14 minut dla pacjenta, a w tej 30 polowa to soby starsze ktore potrzebuja wiecj czasu niz ludzie mlodzi do przygotowania sie do badania to w sumie jeszcze mniej czasu panie Bartku ja bym nie odpuscil tym lekarzom bo jedni umieja wypisac recepte a drudzy nie jak to sie mowi dla chcacego nic trudnego a z drugiej strony niema to jak nasz slaski system ktory mial byc w calym kraju z ktorego zrezygnowal pisowski minister zdrowia.
Miroslaw Kraszewski 09.01.2012 19:19
Arlukowicz nie kieruje sie ani sumieniem ani etyką lkarska, ani tez zdrowym rozsadkiem, tylko tym, co mu podyktuje Tusk. Natomiast Tuk kieruje sie tym co mowia ci co maja wiecej do powiedzenia. Przeciez nawet najglupszy zrozumie to ze nie dozorca, sprzataczka ani lekarz ma ponosic kare za umyslowa slabosc osob odpowiedzialnych za legislacje.
"Problem polskich lekarzy był omawiany na sobotnim posiedzeniu zarządu UEMS. Europejska Unia Lekarzy Specjalistów krytykuje nowe przepisy refundacyjne. Uważa, że stwarzają problem etyczny między pacjentem a lekarzem, który ma ocenić, czy pacjent może płacić za leczenie.
Naszym zdaniem ta legislacja jest niewłaściwa, dlatego wzywamy polskie władze, by znalazły rozwiązanie niepokojących nas problemów- powiedział naszej korespondentce przedstawiciel zarządu Unii Lekarzy Zlatko Fras. Informacja o problemach polskich medyków zostanie przekazana Komisji Europejskiej i europarlamentowi."
PAM Rybacka 09.01.2012 18:12
Fotograf , który zrobił pani Anni zdjęcia to jest profesjonalista w w kazdym calu .Zresztą autorka też ma fotogeniczną i piękna twarz .
Co do tej notki , jest OK.
"Minister zdrowia ogłosił, że we wtorek projektem zmian w ustawie, która spowodowała protest lekarzy, zajmie się rząd. Ministerstwo wycofuje się z budzących największy sprzeciw przepisów."
Skonkluduje to tak ;Bartosz Arłukowicz kierując się przede wszystkim dobrem pacjenta postąpił tak jak mu sumienie na to pozwala .Zrobił najlepiej jak w tej sytuacji mógł postąpić .Kieruje się tą maksyma -Primum non Nocere i chwała mu za to .