Pozycja materiału w rankingach:
Po zaledwie kilku miesiącach od wydania płyty "Der Prozess", zespół Armia powraca z nowym materiałem. "Freak", bo taki tytuł nosi nowy krążek, zaskakuje odejściem od charakterystycznego dla grupy stylu i wyznacza nową jakość.
Armia to zespół, który trafił do kanonu polskiej muzyki rockowej, przede wszystkim za sprawą płyt: "Legenda" oraz "Triodante". Na początku bieżącego roku światło dzienne ujrzał album "Der Prozess", który został uznany przez krytyków za dzieło na miarę obu wymienionych wyżej krążków. Osobiście nie podzielałem tych zachwytów. Po kilkukrotnym przesłuchaniu, doszedłem do wniosku, iż grupa Tomasza Budzyńskiego weszła kolejny raz do tej samej rzeki. Jakże zdziwiłem się, gdy w profilu zespołu w portalu MySpace, wysłuchałem parę tygodni temu utworu "Green", zapowiadającego płytę "Freak". Atmosferę oczekiwania na nowy krążek podgrzała dodatkowo informacja, iż w nagraniu płyty uczestniczył Robert Brylewski, który zespół zakładał i był obok Budzyńskiego, autorem jego sukcesów na początku lat 90.Zobacz także:
Artykuły
(747)
Galerie
(76)
Średnia ocen
(3.90)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Wójcik 13.08.2011 15:46
Jeszcze jedno. Nie zgadzam się z autorem recenzji, że Der Prozess był tylko kolejnym wejściem do tej samej rzeki. Kolejne, mylne przekonanie, że zespół musi koniecznie zmieniać stylistykę, by być oryginalny.
Krzysztof Wójcik 13.08.2011 15:42
Słaba płyta, nic absolutnie mnie na niej nie przekonało. Nie ma kopa, a psychodeliczne odjazdy z anglojęzycznymi wokalizami Tomka Budzyńskiego są po dłuższym czasie słuchania męczące. Der Prozess bije to "dzieło" na głowę. Jak dla mnie "Freak" to najgorsza płyta Armii, bez jaja, bez czadu, nawet teksty do mnie nie przemawiają, co w kontekście TEGO zespołu, jest dla mnie szczególnie smutne. Mam nadzieję, że Armia nie podąży tą ścieżką na następnym albumie.
Marta Narbuntowicz 27.04.2010 18:19
taka podróż z elementami free jazzu i awangardy muzycznej..
Elżbieta Rubiec 11.12.2009 11:21
Armia ma bardzo specyficzny sposób tworzenia,charakterystyczną "swoją" muzykę.Ich styl da się rozpoznać już po pierwszych dźwiękach.Może zmiany okażą się jednak dla nich dobre...;)Muszę przyznać,że nie słyszałam jeszcze tej ostatniej płyty,ale zachęciłeś mnie do tego swoją recenzją :D.Choć zdanie mogę mieć oczywiście inne,ale to napiszę po przesłuchaniu
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8261)