Pozycja materiału w rankingach:
Na świecie występuje sporo tajemniczych zjawisk, które zostały nagłośnione w publikacjach i mediach. Tysiące osób twierdzą, że obserwowały np. UFO, kręgi w zbożu, duchy i pioruny kuliste, jednak dla oficjalnej nauki zjawiska te nie istnieją.

Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.31)
Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska
O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ikhjxyci 14.07.2011 12:31
gjrE4E <a href="http://aeyjzcuidugo.com/">aeyjzcuidugo</a>, [url=http://ekjfbjaubzme.com/]ekjfbjaubzme[/url], [link=http://tljxglmgqixf.com/]tljxglmgqixf[/link], http://wzuysubdsmkx.com/
bqsdqdhy 13.07.2011 16:41
KYcBji <a href="http://abiolsgzgeoe.com/">abiolsgzgeoe</a>, [url=http://ujjdxsavkhoa.com/]ujjdxsavkhoa[/url], [link=http://lmrvpgvxinus.com/]lmrvpgvxinus[/link], http://sgeltlkwjcfm.com/
Isabella Degen 20.06.2010 22:48
Wyrażam swój głos laika.
Czytuję tylko Nexusa i czasem oglądam Discovery. Mam wielki respekt do tych wszystkich zanotowanych zdarzeń. Często zastanawiam się nad tym i uważam, że człowiek współczesny nie chce przyjąć do wiadomośći istnienie innych cywilizacji we wszechświecie, a niestety wsystko na to wskazuje że nie jesteśmy sami.
Trochę respektu dla Wszechświata by się przydało każdemu mieszkańcowi planety Ziemia.
Halina Kosmala 05.06.2010 10:07
Kiedyś, na studiach miałam przedmiot : historia nauki.Bardzo pouczający, ciekawy i obszerny.Historycznie pokazany relatywizm w nauce. Fizyka Newtona i Einsteina.Geometria Euklidesa, ale i Łobaczewskiego. Ile mamy kierunków i szkół w psychologii, etnologii,socjologii? , tak prawdę mówiąc w każdej nauce - chyba tylko matematyka się broni w jednoznaczności...
Był taki cykl książek pt "Stulecie ... chirurgów, detektywów" najbardziej oczywiste (z dzisiejszego punktu widzenia) odkrycia naukowe spotykały się z z ostracyzmem środowiska,nawet w sztuce Akademia Francuska ustalała kanony estetyczne..
Tylko zapaleńcy szli konsekwentnie swoją drogą przecierając szlaki skostniałej nauce. I do takich świat należy...
Wojciech Arciszewski 04.06.2010 10:56
http://web.mit.edu/newsoffice/2002/crops-1009.html coś nie chce mi sie ten link ze strony uczelni MIT zapisac :-((
Wojciech Arciszewski 04.06.2010 10:53
kol.Mieczysławie,
Solidarność naukowców godna pochwały :-)) Dziękuję za rzeczowy naukowy głos.
Cyt: "Nauka ma dość jasno określony paradygmat i metody, szczególnie w naukach ścisłych.To co nie daje się przy ich pomocy zweryfikować i sfalsyfikować, to nie jest na dzień dzisiejszy nauką."
Moim zdaniem, owa arogancja naukowców, przejawia się właśnie w tym , że zamiast w ten sposób tłumaczyć swój współczesny brak zainteresowania dla niektórych zjawisk , kategorycznie twierdzą : BZDURY. Czyż to nie jest aroganckie ?
Tak łatwo bym tez nie lekceważył piktogramów w zbożach. Polecam program Discovery "Crop Circles: Mystery in the Fields., emitowany w Polsce pod tytułem "Kręgi w zbożu" , w którym można się dowiedzieć ile pracy wymagało podrobienie piktogramu przez studentów słynnego MIT .http://web.mit.edu/newsoffice/2002/crops-1009.html, a przy okazji poznać ile dziwnych cech takie kręgi mają.
Myślę, że w przyszłości uda nam się zbadać to co obecnie jest niemierzalne.
Autor usunął profil 03.06.2010 18:46
Dokończę swój wątek o UFO, gdyż jedno jest, a mianowicie, że - prace nad V-7 są nadal rozwijane w USA, a informacje na temat Strefy 51, czy też Roswell są jedynie propagandową "bajką" wymyśloną przez rząd USA, aby zamaskować przed ludźmi swe ściśle tajne badania, projekty i doświadczenia. Rosjanie na pewno również prowadzili produkcje prototypów, ale tylko w czasach powojennych, w latach późniejszych na te cele po prostu brakowało pieniędzy, gdyż skupiono się na produkcji broni jądrowej i podboju kosmosu w oparciu o napęd konwencjonalny (odrzutowy), gdyż był tańszy. Możemy być pewni jednego: że jeżeli zobaczymy tzw. "UFO", to prawdopodobnie za sterami siedzi nie kosmita z odległej galaktyki (czego nie wykluczam, w końcu jedna z hipotez mówi o kontaktach z obcą cywilizacją), ale raczej pilot który mieszka np. na farmie w gdzieś w USA(?). Co do pozostałych wątków, ładnie ujął to Mieczysław:)
Pani Barbaro, ma Pani rację, ponadto jestem zdania, że na cóż nam trwonienie pieniędzy na badania kosmosu, skoro nie potrafimy znaleźć sposobów na załatwienie spraw bardziej przyziemnych i niezbędnych dla naszej egzystencji.
BARBARA Romer Kukulska 03.06.2010 16:02
Oczywiście, nie w morzu, a w dnie morskim, przepraszam. a art , b. ciekawy.
BARBARA Romer Kukulska 03.06.2010 15:59
Właśnie czytam biograficzną książkę o Nicola Tesli. arogancją jest też wystawiać pod wątpliwość pioruny kuliste, a szczytem arogancji jest wybieranie się na Marsa , gdy tymczasem nie ma skutecznego sposobu na zatkanie dziury wyborowanej w morzu, dziury , z której zaświni się prawdopodobnie cały ocean.
Jak wytłumaczyć racjonalnie takie świadome zaświnianie wody morskiej, z której przecież wyszliśmy.
no nic! Oby do wiosny! A teraz zatkajcie tę dziurę , panowie naukowcy! Zatem, co mi tam jakieś kręgi....;)))
Zgłębmy naukowo to, co do zgłębienia w głębinie jest ! i do roboty. Czas nagli!
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +391)