Pozycja materiału w rankingach:
Sun Glitters i Chino w klubie Flow przywitali mnie przyjemnymi dla ucha setami elektronicznymi, które zadziałały jak promienie wakacyjnego słońca. Dla czytelników mamy też dwa bilety na Billa Callahana!
Tajemniczy Chino, kompletnie nieznany mi dotąd DJ, przygotował set idealnie wpisany w muzykę wieczoru. Ciepłe, słoneczne dźwięki elektronicznego popu sączyły się z głośników. Nie wiem, kim jest ten młodzieniec, bo nikt żadnych linków nie załączył, a wpisanie Chino w Google kończy się informacyjnym potopem, niemniej jednak śmiało poleciłabym tańce do jego grania, gdziekolwiek go spotkacie. Zobacz także:
Artykuły
(279)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 25 | Miejscowość: Palermo Sicilia | Kraj: Polska
O mnie: but at least i don't see you float away
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Świerczek 10.11.2011 19:51
moje tlumaczenie: "dziś widziałem orła cień" ;)
Piotr Kubat: Praca na planie "Pianisty" to było wspaniałe przeżycie
(odsłon: +464)