Facebook Google+ Twitter

Ars Homo Erotica i gejowski święty

11 czerwca w Muzeum Narodowym w Warszawie zostanie otwarta wystawa poświęcona tematyce gejowskiej w sztuce. Nietrudno się domyślić, że zarówno temat wystawy, jaki i miejsce ekspozycji budzą wielkie kontrowersje.

 / Fot. logo- Wystawa ma charakter współczesny i historyczny, erotyczny i polityczny. Tytuł oznacza sztukę homoerotyczną związaną z pożądaniem i miłością do tej samej płci. Ars Homo Erotica jest zanurzona w tradycji kultury, ale nawiązuje do aktualnej polityki praw mniejszości. Łączy mity i historię sztuki z teraźniejszością i debatami nad kondycją demokracji. Odnosi się do filozofii erotyzmu jako doświadczenia prowadzącego do humanistycznych idei afirmujących radość życia i seksu, nawet w obliczu represji – pisze na stronie Muzeum Narodowego dr Paweł Leszkowicz, kurator wystawy.

Wystawa, choć jeszcze nie otwarta, już poruszyła liczne grona do zabrania głosu w sprawie.

- Dyrektor Piotrowski chce ze świątyni sztuki zrobić wychodek - napisał w interpelacji do sejmu poseł PiS Stanisław Pięta (Interpelacja nr 12370 dnia 19 października 2009). W krótkim czasie dostał odpowiedź od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdana Zdrojewskiego.
- Przygotowywana wystawa wpisuje się w projekt muzeum jako instytucji krytycznej, podejmującej istotne dla życia publicznego tematy, stymulującej procesy rozwoju społecznego oraz kształtowania demokracji. Muzeum, a zwłaszcza Muzeum Narodowe w Warszawie, jedna z najpoważniejszych w Polsce instytucji kolekcjonerskich i wystawienniczych, ma tu bardzo ważną rolę do spełnienia – odpowiada Zdrojewski w obronie wystawy.(queercafe.pl 16 stycznia 2010)

Z kolei największe kontrowersje w środowisku katolickim, budzi część wystawy zatytułowana "Święty Sebastian". Sekcja ta poświęcona jest największej homoerotycznej ikonie chrześcijaństwa i jej wcieleniom, od renesansowego malarstwa po sztukę wideo. Św. Sebastian, to także nieoficjalny patron gejów na całym świecie - dowiadujemy się z portalu poświęconego tematyce homoseksualnej www.homiki.org.

Stanowisko kościoła w tej sprawie jest jasne. Jak podaje KAI, ekspozycja jest instrumentalnym traktowaniem sztuki dla celów ideologicznych. Planowana wystawa wpisuje się w rzeczywistość polityczną, dla której sztuka jest tylko narzędziem. - To jest bardzo wybiórcze i narzędziowe traktowanie sztuki. Taka wystawa nic nam nie mówi o samej sztuce, natomiast bardzo wiele mówi o określonych wizjach autorów tej wystawy - uważa ks. prof. Janocha, historyk sztuki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To nie pierwsza wystawa w Muzeum Narodowym traktująca temat erotyki. Oglądałam w 1994 w Warszawie ARS EROTIKA, była to wystawa bardzo ciekawa historycznie; od antyku, średniowiecza,renesansu, baroku, klasycyzmu po sztukę wsółczesną. Wtedy też ta wystawa wywołała dyskusję, ale od tego czasu nic się nie zmieniło, temat EROTYKA ciągle jest tematem tabu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.