Facebook Google+ Twitter

Ars Independent 2013. Pierwszy weekend za nami

Produkcja „Świat“ w reżyserii Aleksa Pitstry, otworzyła trzecią edycję Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Ars Independent. W stolicy górnego Śląska na dobre zagościła niezależna kinematografia.

Kadr z filmu Katowicki festiwal należy do najmłodszych w naszym kraju, ale jednocześnie z roku na rok rozwija się w coraz bardziej dynamicznym tempie. Dla zapominalskich warto przypomnieć, że głównym wydarzeniem Ars Independent jest nagroda Czarnego Konia, dla najlepszej produkcji fabularnej i animowanej. Nim jednak zwycięzcy odbiorą swoje wyróżnienia, przed widzami w katowickich kinach kilkadziesiąt projekcji filmów z całego świata. Na otwarcie wydarzenia, organizatorzy festiwalu wybrali słodko-gorzka opowieść o młodzieńczych marzeniach o lepszym życiu. „Świat“ to produkcja tunezyjsko-holenderska, do której scenariusz opracował m.in. Thijs Gloger - goszczący na zeszłorocznej edycji Ars Independent. Wedle relacji reżysera, wielkim pragnieniem dla każdego Tunezyjczyka jest emigracja, głównie do Europy, gdzie zaczyna się tytułowy „Świat“. Pistra skonfrontował w swojej produkcji symbole kultury zachodniej - jak hollywoodzkie plakaty czy puszki coca-coli w lodówce - z miejscową tradycją.

Kadr z filmu W weekend widzowie mogli bliżej przyjrzeć się wyselekcjonowanym produkcjom, w sekcji „Panorama“. Jednym z obrazów zasługujących na uwagę, bez wątpienia była „Niewinność“ autorstwa Chen-Hsi Wong. Pełnometrażowy debiut reżyserki, przenosi nas do realiów Singapuru lat 80. ubiegłego stulecia i koncentruje się na wokół problemów młodej Syafiqahi. Niezrozumiana w nowej szkole, w której uczniowie rzadko słyszą słowo pochwały, stara się zaprzyjaźnić z klasowym outsiderem, Huatem. Ich ucieczka od obcego dla nich świata dorosłych, niesie ze sobą nieznane dla nich konsekwencje. W filmie głównie obserwujemy dziewicze lasy, kryjące się tuż za betonową miejską dżunglą. W zgoła innych okolicznościach, poznajemy codzienne życie młodej bohaterki filmu „Pierwszy raz Evy van End". Reżyser Michiela ten Horna przedstawia na ekranie rodzinę, której członkowie tłumią kryte w sobie emocje i pragnienia – pojawienie się w domu młodego Niemca z wymiany międzynarodowej, wyzwala w rodzinie nieznane wcześniej uczucia a tytułowa, nieśmiała Eva z trudem radzi sobie z zapanowaniem nad rówieśnikiem.

Kadr z filmu Natomiast w niedzielę rozpoczęły się projekcje w sekcji Japan Independent. Wśród niezależnych produkcji z kraju kwitnącej wiśni, znajdziemy „Japanese Anna” - opowieść w klimacie kina niemego o niezwykłej relacji Japończyka i rosyjskiej złodziejki czy prezentacja destrukcyjnego życia młodego eks-gangstera pod tytułem „Off Highway 20”. Tymczasem, już w weekend wystartowano z konkursem Czarnego Konia dla najlepszych animacji. W jego jury honorowe miejsce zajmuje Piotr Dumała, który jednocześnie doczekał się na tegorocznym Ars Independent retrospektywy swojej twórczości. Wśród wyświetlanych produkcji nie zabrakło obsypanego nagrodami „Lasu” czy „Zbrodni i Kary”. Przegląd swoich filmów w Katowicach ma również litewska reżyserka i scenarzystka Laila Pakalnina. W kinach stolicy Górnego Śląska można oglądać m.in. jej pełnometrażowy debiut z 1998 r. „Pantofelek”, nagradzany na festiwalu w Cannes.

Od poniedziałku rozpoczynają się projekcje filmów biorących udział w konkursie produkcji fabularnych o statuetkę Czarnego Konia, a przed nami jeszcze konwent na temat gier komputerowych oraz wiele innych atrakcji podczas trzeciej edycji Ars Independent. Międzynarodowy Festiwal Filmowy potrwa do niedzieli, 29 września.

Oficjalna strona internetowa 3. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Ars Independent

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.