2010-02-08 10:48, aktualizacja: 2010-02-08 10:48:21
Niedziela, 7 lutego 2010 godzina 17 to czas, na który wszyscy fani piłki nożnej czekali. Naprzeciw siebie stanęły dwie znane i mające rzesze fanów w Polsce i na całym świecie drużyny: Arsenal i Chelsea.
Scenariusz tego meczu wyglądał mało optymistycznie dla drużyny "Kanonierów", którzy wcześniej przegrali z "Niebieskimi" na Emirates Stadium 0:3. Derby Londynu rozegrane w ramach 25. kolejki Premiership to nie była tylko walka o punkty, to była walka o godność. W razie zwycięstwa Arsenalu różnica punktowa do Chelsea wynosiła by tylko trzy punkty. Szanse były znikome, szczególnie, że wcześniej Arsenal został pokonany przez Manchester United 1:3 oraz poniósł ogromną porażkę ze słabym Stoke City 1:3.
Łukasz Wolski 08.02.2010 11:48
Chelsea jest w formie, także Inter może się obawiać (chociaż ostatnio też im idzie). A Drogba ledwo wrócił, a już strzela...:) W dodatku dobre wieści dla Chelsea - anulowano zakaz dokonywania transferów.
Kilka potknięć językowych:
"żeby piłka wpadła w światło bramki" - piłka może albo lecieć w światło bramki, albo wpaść do bramki. Wpaść do światła bramki raczej nie.
"Chelsea z dorobkiem 58 punktów zajmuje pierwsze miejsce w grupie" - pierwsze miejsce, ale w lidze. Słowa grupa jest nieodpowiednie;p
Pozdro:D
Przemysław Kalinowski 08.02.2010 13:29
Dzięki za rady. Artykuł napisany bardziej informacyjnie, bo sport to nie jest moja mocna strona.
Grzegorz Zarytkiewicz 10.02.2010 10:16
Chelsea będzie mistrzem Angli i zdobędą w tym sezonie Lige Mistrzów....
Wybrane oferty pracy: